Sobota, 14 Grudzień, Imieniny: Alfreda, Izydora, Zoriny -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Doryn i Woźniak dołączyli do strażaków z gwiazdkami


Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej wzbogaciła się właśnie o nowych oficerów. Do grona „gwiazdkowych” funkcjonariusz dołączył młodszy kapitan Karol Doryn. Szlify oficerskie odebrał 4 maja z rąk generała nadbrygadiera Leszka Suskiego w Warszawie. Promocję oficerską razem z mł. kpt. Karolem Dorynem otrzymał mł. kpt. Maciej Woźniak, który ukończył stacjonarne studia w Szkole Głównej Służby Pożarniczej.



Pan Karol ze strażą w Szczytnie związany jest od 15 lat. Strażakiem został, gdy miał 24 lata.

 

- Chyba zawsze myślałem o tego rodzaju profesji lub podobnej – mówił w jednym z wywiadów dla „Tygodnika Szczytno”. - Od dziecka uprawiałem sport i miałem potrzebę pomagania ludziom. Jakoś nigdy nie umiałem nikogo oszukać, zawsze mi było szkoda ludzi biedniejszych czy starszych, poszkodowanych z różnych powodów. Nie wiem, może miałem to w genach, ale np. zawsze nosiłem zakupy paniom, przeprowadzałem przez ulicę... Kiedyś, jeszcze w podstawówce, natknąłem się na leżącego w rowie mężczyznę i niemal na własnych plecach zatargałem go aż na Leśny Dwór, gdzie mieszkał, w strasznych zresztą warunkach.

 

Swoją służbę zaczynał, jako strażak – stażysta. Dał się poznać jaki znakomity strażak. Przełożeni docenili jego umiejętności i w 2012 roku powierzono mu funkcję dowódcy zastępu oraz skierowano do Szkoły Aspirantów PSP w Poznaniu, którą ukończył w 2014 roku uzyskując stopień młodszego aspiranta.

 

Gdy pytamy go o początki służby i najbardziej zapamiętaną akcję odpowiada: - Każda jest ważna – mówi. - Najbardziej dramatyczna to był pożar szkoły w Wielbarku, bo byłem tam jednym z uwięzionych strażaków i było naprawdę niebezpiecznie. Najtrudniejszym, chyba niemal traumatycznym przeżyciem, był jednak wypadek na Leśnym Dworze, gdy skasowany przez pirata drogowego słup przygniótł dziecko. Nie była to, co prawda, pierwsza sytuacja, gdy podczas służby miałem styczność ze śmiercią, ale dzieci... Ze śmiercią dzieci nie da się pogodzić.


 

Z biegiem lat dał się poznać jako bardzo dobry strażak, o wielu cechach, którymi powinien charakteryzować się dowódca.

 

Karol Doryn po ukończeniu Szkoły Aspirantów rozpoczął naukę na niestacjonarnych studiach podyplomowych dla strażaków ubiegających się o zajmowanie stanowisk oficerskich związanych z kierowaniem działaniami ratowniczymi w Szkole Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie. Od listopada 2015 r. Karol Doryn pełni funkcję dowódcy zmiany I w Jednostce Ratowniczo-Gaśniczej w Szczytnie. 4 maja 2019 r. odebrał na placu Józefa Piłsudskiego w Warszawie, z rąk generała nadbrygadiera Leszka Suskiego, akt mianowania na pierwszy stopień oficerski.

 

Promocję oficerską razem z mł. kpt. Karolem Dorynem otrzymał mł. kpt. Maciej Woźniak, który ukończył stacjonarne studia w Szkole Głównej Służby Pożarniczej i od 1 lipca 2019 r. będzie pełnił służbę w Komendzie Powiatowej PSP w Szczytnie.

 

W tej chwili w niemal 50-osobowej obsadzie KP PSP w Szczytnie jest 9 oficerów.



Komentarze do artykułu

Napisz


Komentarze

  • Pogorzelcy czekają na dachy
    Sytuacja mieszkaniowa w naszym mieście od lat jest tragiczna. Czas oczekiwania na mieszkanie komunalne wynosił kilka lat. Teraz żyje się ludziom dużo lepiej niż jakieś 5-10-15 lat temu i większość młodych ludzi, którzy tylko maja zdolność kredytową nie czeka na mieszkanie z \"miasta\" tylko decyduje się za zakup własnego lokalu. Mimo, wydaje mi się dużo mniejszej liczby chętnych miasto nadal nie jest w stanie zapewnić godnych warunków mieszkaniowych swoim mieszkańcom. Przykre. Jesteśmy dość dużym miastem i powinniśmy mieć chyba godziwe mieszkania dla ludzi, którzy nagle tracą wszystko i raczej przez długi czas nie będzie stać ich na kredyt. Mogliby Państwo przypomnieć historie rodziny, której letnią porą spłonął dom przy ulicy Niepodległości. Była tam dziewczyna z trójka małych dzieci. Wiem, że lokal który miała otrzymać również był tragiczny. Nie wiem czy dostała coś lepszego. Może gazeta mogłaby przekazać nam-czytelnikom jakieś informacje o tym jak im się żyje i gdzie mieszkają? W naszym mieście nie ma nawet mieszkań dla osób niepełnosprawnych. Znam osoby które mieszkają na stancjach z dziećmi na wózku. Nie mówiąc już o tym, że nawet stancje znaleźć w takim przypadku jest bardzo ciężko, no bo przecież musi to być miejsce bez schodów. Tragedia. Czy to naprawde niemożliwe, żeby tak duże miasto wybudowalo wystarczająca ilość bloków, w tym jeden z udogodnieniami dla niepelnoprawnych? Przeciaż mieszkańcy płacą czynsze, więc jakiś wpływ i zwrot inwestycji jest, czyż nie?
    Autor:
    2019-12-14 00:18:25
  • Wybory sołtysa w oparach zwady (zdjęcia, rozmowa)
    Porządek obrad winien być podany do publicznej wiadomości wraz z ogłoszeniem o zebraniu na 16 dni przed terminem. Zebranie otwiera organ, który zwołał zebranie. W głosowaniu jawnym wybiera się Prezydium Zebrania - przewodniczący sekretarz, członek. Przewodniczący, po uprzednim odczytaniu porządku obrad, zawsze poddaje pod jawne głosowanie za lub zgłoszonymi ustnie propozycjami zmian porządku obrad.. Prawo winno być czytelne i przestrzegane. Zebranie Wiejskie jest najwyższym organem w Sołectwie i to ono decyduje o porządku obrad, a nie Pani wójt !. ... i poniekąd z tej oto przyczyny nie uczestniczę w zebraniach gminnych, by zawału nie nabawić się.
    Autor: Wiesława Kowalewska
    2019-12-14 00:02:53
  • Znamy numer do Mikołaja Zadzwoń!
    Kocem od ciebie wsystko
    Autor: Kacper Pietrzak
    2019-12-13 16:11:50
  • Tragedia w Płozach, nie żyje młody mężczyzna
    Śmierć zawsze boleśnie dotyka nie tych, którzy odchodzą, a tych, którzy zostają. I choć szkoda młodego człowieka, to rodzi się pytanie: wsiadając do samochodu nie wiedział/widział, że kierowca jest pijany?
    Autor: massakra
    2019-12-13 14:15:17
  • Święto krwiodawców
    Z tego co wiem i widziałam Pani Sylwia regularnie oddaje krew:)
    Autor: Jula13221
    2019-12-13 13:52:34
  • Święto krwiodawców
    A Pan/Pani chyba nic nie robi tylko siedzi i bezsensownie komentuje bez żadnej wiedzy na dany temat.
    Autor: Pk
    2019-12-13 13:38:12
  • Gazu! - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Panie \"dr\" piszesz, że ludzie do pewnych rzeczy muszą dorosnąć. Niestety, wielu nigdy nie dorośnie. Wręcz śmiem twierdzić, że z rozwojem cywilizacyjno-technicznym jako ludzie coraz bardziej epatujemy postawami aspołecznymi. Alfred Nobel wynajdując dynamit nie spodziewał się, że przyczyni się on do efektywności w prowadzeniu wojen. Z każdym wynalazkiem jest podobnie, ludzie wiedzą jak z niego \"skorzystać\".
    Autor: taki sobie obserwator
    2019-12-13 13:18:54
  • Gazu! - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Wyjątkowo zgadzam się z panem Mądrzejowskim. Uczono mnie jednak, że inteligentny człowiek nie krytykuje ludzi ale ich konkretne zachowania. Używanie epitetów typu dureń, troglodyta czy baran nie najlepiej świadczy o autorze.
    Autor: lena
    2019-12-13 13:16:32
  • Gazu! - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Brawo Panie Wiesławie. Trafione w samo sedno. Rozjeżdżanie dróg przez pseudokrossowców, szpanowanie półciężarówkami w charakterze osobówek. Problemem się stają jeżdżące po lesie czterokołowce. Chyba to choroba cywilizacyjna. Ludzie do pewnych rzeczy muszą dorosnąć.
    Autor: dr
    2019-12-13 12:12:43
  • Wójt z „szponach” prokuratora
    Niech gazeta zajmie się ŚDS Wesołowo, tam też jest ciekawie.
    Autor: Adam
    2019-12-13 11:17:29