Środa, 19 Luty, Imieniny: Bettiny, Konrada, Mirosława -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Reklama


Reklama

Czy LOT to szansa dla powiatowej turystyki?


Lokalna Organizacja Turystyczna... Po co jest? Czemu i komu służy? I czy w ogóle jest potrzebna? Na te i inne pytania odpowiada Rafał Wilczek, który od niespełna miesiąca ponownie pełni funkcję prezesa tej organizacji w Szczytnie.



Nowy prezes LOT Rafał Wilczek (z prawej) ze znanym dziennikarzem telewizyjnym Maciejem Orłosiem.

 

 

No właśnie. Zacznijmy od tego czy LOT jest w Szczytnie czy w powiecie?

 

 

Pełna nazwa brzmi: Lokalna Organizacja Turystyczna Powiatu Szczycieńskiego, a więc samo to świadczy o tym, że jej działalność obejmuje większy obszar niż tylko miasto. Pierwotnie, gdy się rodziła, założycielami były wszystkie samorządy powiatu szczycieńskiego oraz przedstawiciele branży turystycznej, czyli m.in. właściciele hoteli, pensjonatów, biur podróży, właściciele gospodarstw agroturystycznych itp.

 

 

Z tego co pamiętam, to jest to taka niby organizacja, ale bardziej agenda rządowa...

 

 

Połowicznie. Działa na mocy ustawy, która powołała Polską Organizację Turystyczną i umożliwiła tworzenie podobnych tworów na niższych szczeblach. W województwach działają więc ROT-y – Regionalne Organizacje Turystyczne, a na samym „dole”, właśnie LOT-y, takie jak u nas. Są to organizacje, ale zgodnie z ustawą o stowarzyszeniach ich członkami mogą być tylko osoby fizyczne, a tu, ze względu na specyfikę zadań, umożliwiono przynależność zarówno osób fizycznych, ale też podmiotów prawnych: w tym też samorządów. Organizacje turystyczne mogą też prowadzić działalność gospodarczą jako przedsiębiorstwo, co w przypadku nazwijmy to, zwykłych stowarzyszeń, jest mocno utrudnione.

 

 

Czyli można by powiedzieć, że LOT to stowarzyszenie, ale o szczególnych uprawnieniach i szerszym spektrum działania. Szczycieński działalność gospodarczą prowadzi?


Reklama

 

 

Owszem. W postaci sprzedaży wydawnictw, pamiątek, organizacji imprez, prowadzenie kampanii reklamowych itp. Dzięki temu lata temu mogliśmy pozyskać środki na organizację imprezy „Mazurskiego Kartoflaka”, bo były to wtedy pieniądze kierowane tylko do przedsiębiorstw, a LOT w takim rejestrze również figuruje.

 

 

Kompetencje i zakres działalności wyglądają nieźle. A rzeczywistość?

 

 

Kiedyś przyzwoicie. Było biuro, pracownicy. Później trzeba było to po kolei likwidować z braku środków. Był moment, kiedy sytuacja wokół LOT zrobiła się nieciekawa, samorządy wycofały swój akces, a wraz z tym – składki członkowskie. Mieliśmy więc do czynienia z sytuacją znaną: jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Tych po prostu zabrakło. Gdy przejmowałem kierownictwo LOT-u pierwszy raz w 2011 roku, zadłużenie organizacji sięgało około 40 tysięcy złotych. Sporo wysiłku kosztowało wyprowadzenie finansów LOT na prostą.

 

Mimo trudności LOT jednak trwa...

 

 

Przy ówczesnym załamaniu organizacyjnym i finansowym, mimo braku lokalu i etatowych pracowników działaliśmy, moim zdaniem, całkiem nieźle. Realizowaliśmy sporo większych i mniejszych projektów. Na przykład przygotowaliśmy aplikację, dzięki której można uzyskać wiele różnych informacji turystycznych z terenu powiatu, ale co z tego. Aplikacja jest gotowa do użytku, tylko później już nikt się nią nie zajmował, nikt nie promował, więc praktycznie nie działa. To jeden z elementów, którymi LOT może się pochwalić i mógł się chwalić już kilka lat temu, ale tego nie robił.

 

 

Moje pytanie odnośnie do „podległości”: powiat czy miasto miało swoje podstawy. W większości przypadków prezesem był – i jest – urzędnik. Jak był to urzędnik miejski, to wszystko wskazywało na to, że LOT jest „podręcznym” narzędziem samorządu miejskiego. Tak było, nie ma się co czarować, jak byłeś naczelnikiem w Urzędzie Miejskim, tak samo „działała” twoja następczyni – urzędniczka i prezes „z urzędu”. Czy teraz to będzie organizacja „podręczna” starostwa?

Reklama

 

 

Obszarem działania LOT jest teren powiatu szczycieńskiego, więc teraz LOT „powróci”, chociaż niekoniecznie jako nieoficjalny dodatkowy wydział starostwa. Podczas wcześniejszej działalności, mimo że byłem urzędnikiem miejskim, współpracowałem ze starostwem, które np. finansowało w dużej części koszty działania punktu informacji turystycznej. Niemniej mam nadzieję na współpracę z samorządami, w tym miejskim. Ta współpraca, bo takie są oczekiwania, być może zaowocuje tym, że punkt informacji turystycznej wraz z punktem dystrybucji lokalnych pamiątek znajdzie swoje miejsce w zrewitalizowanych ruinach zamku.

 

 

Czy jest szansa na powrót samorządów w struktury LOT, rozwój działalności i aktywności?

 

 

Jest. Taki mam plan, by przekonać samorządy do powrotu do LOT-u. Wiele jest do zrobienia w zakresie odbudowy samej organizacji, ale i tego, co i jak można za jej pośrednictwem zrobić. Na pewno jednym z głównych kierunków działań będzie promocja powiatu w szerokim tego słowa znaczeniu. Mam nadzieję, że LOT i jego członkowie będą też inicjatorami, pomysłodawcami różnych działań, którymi organizacja będzie mogła i powinna się zająć. Bo rozwój turystyki w powiecie to nie tylko nowe hotele z basenami i spa, wielkie aquaparki itp. To pokazanie tego, co mamy i czym już dziś możemy się szczycić. A mamy. Tylko może wciąż za mało ludzi o tym wie. I my, jako LOT, musimy im o tym opowiedzieć.



Komentarze do artykułu

Taki sobie czytelnik

Bla, bla, bla - jak się nie umie z nikim współpracować, tylko samemu (jak Wilczek) narzuca wizje z nikim nie skonsultowane, albo (jak Wilczek i pani Mahler) realizuje tylko pod dyktando tego czy innego burmistrza, czy starosty - ich projekty - to tak to będzie wyglądało. Ci, co wiedzą o atrakcjach okolicy, już tu siedzą od lat. A ci co nie wiedzą - to nie mają gdzie nocować, żeby się dowiedzieć. Powiat, a raczej gmina Szczytno i inne gminy turystyczne radzą sobie bez pomocy Wilczka - i tyle. On jest tylko potrzebny do propagandy i wizji - przecież może zostać starostą.

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama


Komentarze

  • Dino ma chrapkę na Dźwierzuty
    Witam, czytam i wierzę że beret jest i to faktycznie moherowy,bo jaki rozwój daje kolejny spożywczy sklep? Jak na tą miejscowość mamy ich nad to. Ten sklep zatrudni z dwanaście osób z czego część pewnie będzie na pracach interwencyjnych część stażystów. Sprawi tylko że inne mniejsze upadną, i nikt nie otworzy żadnego mniejszego sklepu bo nie uda mu się przetrwać. Wystarczy teraz policzyć ile osób straci pracę i zobaczyć czy to faktycznie dobry bilans. Co do stacji benzynowej to się zgodzę, jakoś q jest do ku... nędzy. Można tchnąć życie w tą wyludniającą się miejscowość ale nie takim nędznym sporzywczakiem. Większość ludzi którzy opóścili tą wieś to młode osoby dla których jedyną niewystarczającą rozrywką jest picie piwka w parku bo nic tu dla nich nie ma!!!

    Do moherka


    2020-02-18 02:38:53
  • Krzywonoga walczy z wieżą
    \"My nie mamy na to wpływu\" to tłumaczenie się gminy,a może wpływ będzie miało Samorządowe kolegium odwoławcze w Olsztynie.

    Allo allo


    2020-02-17 20:26:30
  • Czekoladowa fabryka coraz bliżej Piwnic Wielkich
    Jakie są wyniki prac archeologicznych ?

    Artur Urbański


    2020-02-17 19:35:23
  • 111 km/h kosztowało utratę prawa jazdy
    A pan sędzia z Olsztyna zasłonił się immunitetem i nie poniósł żadnej odpowiedzialności za podobne naruszenie przepisów. Takiej nietykalności i stania ponad prawem bronią sędziowie?

    aleks


    2020-02-17 17:04:25
  • Nie bądźmy obojętni - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Zgadzam się ze Śmieszkiem. Dlaczego Pan Bogusz nie ujawnił w swoim liście źródeł wiedzy na temat przeszłości pana Mądrzejowskiego? Tylko posługiwał się tą wredną retoryką niedomówień. Dlaczego sam nie przyznał się do tego, że też był milicjantem i pracował w DO. I że stąd wie, co wie. To po prostu ohydne.

    Krajan


    2020-02-17 15:39:35
  • Budownictwo mieszkalne w Szczytnie w rozkwicie
    To nie wskaźnik atrakcyjności inwestycyjnej ale zapotrzebowania na mieszkania. Jeżeli samorząd i spółdzielnia nic nie budują to wypełniają to prywatni inwestorzy. Jeżeli miasto budowałoby więcej to firma ZELBO ponownie wróciłaby do inwestycji w energetyce :)

    mariusz


    2020-02-17 11:41:49
  • Nowy klub sportowy – LKS Masuria Jęcznik
    Brawo Mateusz !!! Zaczynałeś w GKS Szczytno więc wszyscy z Klubu serdecznie Ci kibicujemy tak jak innym talentom z naszej Gminy

    Grzegorz Pilecki


    2020-02-16 21:11:02
  • Szpital na finiszu, będzie gotowy w czerwcu
    Przestańcie, ludzie jechać po lekarzach! Pracują, jak mogą! W takich warunkach, jakie mają. Jak się komuś nie podoba - niech jedzie do Mrągowa, czy Biskupca! Ale większość pacjentów i tak trafi do szpitala w Szczytnie! I co - lekarz - który wciąż słyszy, że pracuje w \"umieralni\" jak może się czuć? Ja się cieszę, że będzie ZOL, tylko jestem ciekaw, jaka będzie jego dostępność. Ludzie pracują, starzeją się, a mają pod opieką swoich jeszcze starszych rodziców. MOPS ma ograniczone możliwości wspomagania takich rodzin.

    Taki sobie czytelnik


    2020-02-16 18:56:06
  • Szpital na finiszu, będzie gotowy w czerwcu
    Pomarzę sobie- w odnowionym szpitalu porządni fachowcy, lekarze zarządzający. Przy obecnej obsadzie nie pomoże nic- zawsze będzie to tylko umieralnia dla nieświadomych, liczących na fachową opiekę. Każdy znający realia wieje do okolicznych szpitali- Olsztyn, Biskupiec, gdzie się tylko da aby nie w Szczytnie.

    dr


    2020-02-16 17:12:49
  • Dino ma chrapkę na Dźwierzuty
    SUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Joanna


    2020-02-15 22:52:13

Reklama