Reklama


Reklama

Cmentarz z kolumbarium powstanie w Szczytnie


Na nowo projektowanym cmentarzu komunalnym na działce w Lipowej Górze Zachodniej (vis a vis dawnej bazy firmy Pudiz) powstanie kolumbarium, czyli specjalne miejsce (cmentarna ściana) na urny z prochami. Samorządowcy przymierzają się też do utworzenia wirtualnego systemu odnajdowania grobów. Prace mają ruszyć na początku tego roku.



Mieszkańców Szczytna tematem kolumbarium podgrzał miejski radny Rafał Kiersikowski. Na swoim profilu poinformował, że warto byłoby rozważyć budowę takiego obiektu na cmentarzu komunalnym w Szczytnie. W grudniu złożył nawet interpelację w tej sprawie.

 

- Trochę dziwię się radnemu, że mówi o takich rzeczach w kategorii, że warto to rozważyć, gdy w urzędzie od dawna jest zrobiona już dokumentacja projektowa wraz z pozwoleniem na budowę – mówi Krzysztof Mańkowski, burmistrz Szczytna. - Co więcej, budowa cmentarza na działce w Lipowej Górze Zachodniej wraz z kolumbarium jest wpisana do budżetu na 2021 rok.

 

Nowy cmentarz ma powstać na 14,5-hektarowej działce, która na cmentarne potrzeby jest przygotowywana od wielu lat.


Reklama

 

- Nie będzie ona, oczywiście, w całości wykorzystana na ten cel – prostuje Ilona Bańkowska, zastępca burmistrza Szczytna. - Działka ma wiele spadków i innych ograniczeń inwestycyjnych.

 

Ale na nowym cmentarzu i tak ma znaleźć się aż 9678 miejsc na pochówki, w tym 128 w samym kolumbarium. Szacuje się, że zaspokoi to potrzeby Szczytna na pochówki na około 50 lat. Pierwszy etap prac ma ruszyć w 2021 roku.

 

W starej części cmentarza przy ulicach Mazurskiej i Śląskiej są jeszcze wolne 1022 miejsca. Z danych, do których udało się dotrzeć „Tygodnikowi Szczytno” wynika, że od 1968 roku na cmentarzu komunalnym w Szczytnie spoczęło 12 tysięcy 776 osób. W ubiegłym roku zostało tam pochowane 393 osoby, a w bieżącym, do 15 grudnia - 349.

Reklama

 

Ale to nie koniec cmentarnych rewolucji, bo w opracowywaniu jest wirtualny system odnajdowania grobów. Podobne działają w Jedwabnie, czy Olsztynie.

 

- Dzięki specjalnej aplikacji każdy odnajdzie poszukiwany grób – mówi Ilona Bańkowska. - Dodatkowo administrator cmentarza na bieżąco będzie wiedział jakie groby są do odzyskania, bo, na przykład, ktoś przestał je opłacać po 20 latach. Ewidencja grobów ruszy w przyszłym roku.

 

Fot. Zdjęcie jest jedynie ilustracją do tekstu.



Komentarze do artykułu

biegacz

A żwir na wyrównanie tych nierówności będzie woził Pan Kiersikowski - starem.

ika

Nareszcie! Do aplikacji wyszukującej groby, gdzie nieraz można i świeczkę \"wirtualną\" zapalić, należy sporo cmentarzy, z często małych miast. A Szczytno ani planu cmentarza (np. w formie mapy przy wejściach na nekropolie) ani oznaczenia alejek, kwater dotąd się nie doczekało. Także sporo osób szuka grobów znanych, sławnych ludzi. Nie ma nawet oznakowania poszczególnych bram i wyjaśniając komuś, którą bramę ma się na myśli musimy opisywać to miejsce szerzej (jako tę \"na starym cmentarzu przy ulicy od kościoła\", albo \"koło parkingu od kwatery AK-owców\", albo \"od rejonu dróg\", albo \"pierwsza/druga od Mazurskiej\"...), co nie musi wiele mówić np. gościom pogrzebowym nie znającym tamtejszej topografii. A wystarczy użyć liczb od 1 do ∞ albo ok. 30 liter z alfabetu lub urządzić głosowanie na nazwy bram.

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama


Komentarze