Sobota, 25 Wrzesień
Imieniny: Dory, Gerarda, Maryny -

Reklama


Reklama

Centrala Banku Spółdzielczego zajmie szczycieński zabytek


Dawną siedzibę Powiatowego Urzędu Pracy przy ul. 3 Maja kupi szczycieński Bank Spółdzielczy. - Chcemy tam utworzyć centralę naszego banku – mówi prezes Krzysztof Karwowski. - Budynek przy ul. Łomżyńskiej będzie nadal siedzibą oddziału w Szczytnie.



Przetarg na zbycie zabytkowego obiektu odbył się w poniedziałek. Walczyli o niego dwaj kontrahenci: Bank Spółdzielczy oraz jeden z olsztyńskich developerów. Wygrał bank oferując kwotę 720 tysięcy złotych.

 

- Cena wywoławcza sięgała nieco ponad 440 tysięcy – mówi wicestarosta Jerzy Szczepanek. - Wobec nieskutecznych wcześniejszych przetargów była ona obniżona w stosunku do wyceny rzeczoznawcy. Ten wartość obiektu ustalił na poziomie 880 tysięcy złotych. Ostatecznie więc przetargowa cena osiągnęła wysokość dość bliską tej, jaka określona została w wycenie.

 

Dla samorządu powiatowego to ważna transakcja. Dzięki niej znacznie przybliża się szansa na realizację tegorocznego planu dochodów uzyskiwanych ze sprzedaży mienia.

 

- Zaplanowaliśmy ten dochód na poziomie półtora miliona złotych. Na tę chwilę do jego wykonania brakuje jeszcze około 300 tysięcy, które być może uzyskamy ze sprzedaży działek budowlanych w Leśnym Dworze – mówi Szczepanek. - Ale dochód powiatu to jedna rzecz, a zachowanie i odrestaurowanie szczycieńskiego zabytku to zupełnie inna sprawa. Dlatego bardzo mnie cieszy, że pozostanie od w rękach miejscowych, że będzie o niego dbał nasz szczycieński bank. Warto przy tym zaznaczyć, że budynek przy ul. 3 Maja jest wyjątkowy architektonicznie. To jedna z trzech już tylko w naszym województwie kamienic z podcieniami.


Reklama

 

 

Bank Spółdzielczy w Szczytnie rośnie w siłę i... terytorium. Obecnie posiada 12 placówek, zlokalizowanych nie tylko w obrębie naszego powiatu.

 

- Organizacja pracy tych wszystkich placówek wymaga centrum dowodzenia. Takiemu celowi będzie służył budynek przy ul. 3 Maja - tłumaczy prezes BS.

 

Potrzeby organizacyjne nie były jednak jedynym motywem, jaki przyświecał szczycieńskiemu bankowi. Rozważana była także opcja wzniesienia nowego, odrębnego obiektu przy ul. Łomżyńskiej, gdzie bank dysponuje wystarczającym gruntem.

 

- Kupując dawną siedzibę PUP, budynek niemal w centrum miasta, chcemy też spełnić nasze, nazwijmy to, historyczne obowiązki – wyjaśnia prezes Karwowski. - We wrześniu minęło 110 lat od chwili, gdy w Szczytnie powstał Bank Polski, ten, którego czujemy się i jesteśmy spadkobiercami. Wiąże więc nas historia i idee, które ponad sto lat temu towarzyszyły twórcom, założycielom Banku Polskiego w Szczytnie. To spuścizna, która nakłada na nas obowiązek zachowania w naszym mieście tego, co jest historycznie wartościowe. A nie ulega wątpliwości, że mamy w Szczytnie sporo jeszcze obiektów zabytkowych, niepowtarzalnych, pięknych, którym należy przywrócić dawną świetność, przydając też uroku całemu Szczytnu.

Reklama

 

Prezes Karwowski nie ukrywa, że działania inwestycyjne jego banku i zakup zabytkowej kamienicy mają też stanowić swoisty wzór do naśladowania.

 

- Może uda nam się zaszczepić w szczycieńskich przedsiębiorcach, przyszłych inwestorach przekonanie, że czasem warto, zamiast budować nowe, zadbać o stare - przekonuje prezes Karwowski. Przecież chodzi nie tylko o to, by osiągnąć osobisty, zawodowy, firmowy sukces, ale też o to, by się nim podzielić z otoczeniem, z miejscem, w którym się żyje i pracuje. - 110 lat temu Bank Polski powstał między innymi po to, by owoce pracy mieszkańców Szczytna i okolic pozostawały tu, na miejscu. By tu wypracowane pieniądze nie odpływały do pruskiego wówczas Berlina. Kupując budynek przy ul. 3 Maja chcemy też sprawić, by zachowana została historia naszego miasta.

 



Komentarze do artykułu

ika

Ale skoro ma być czynne wejście od ul. Ogrodowej, to zgodnie z jakimiś niegdysiejszymi, ale chyba aktualnymi zasadami, adres wiąże się z umiejscowieniem wejścia właśnie. Więc bank już nie przy 3 Maja, ale Ogrodowej?

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Mazurska rybna wspólna sprawa, czyli budują raj dla wędkarzy
    A ja uważam że to bardzo dobra inicjatywa. Prawdą jest że czyszczenie jezior przez gospodarstwa rybackie przybiera często miano klęski ekologicznej. Druga sprawa że dwóch rybaków z siecią potrafi wyłowić przez dzień więcej niż stado wędkarzy przez miesiąc. Wogule to kwestionował by istnienie takich gospodarstw. Ale inicjatywa kieruje cały ten biznes troszeczkę w stronę racjonalności. Wędkarze też są nie lepsi. Widywałem jak brali z wody co popadnie. Banda mięsiarzy teraz potrafi przetrzepać jezioro i ich zdaniem jest wszystko ok. Jeden taki mondrala chwalił się jak to płocie idące na tarło taczkami na Narwi łowił. Niestety takich su....ów nie brakuje. Akurat na Zdroju niema problemu z miejscami do łowienia, trzeba tylko przejść kawałek a wozić dupsko furą na sam brzeg. I tyle w temacie. A co do kierownika ośrodka to nie jest on właścicielem ośrodka , a tylko zarządza tym ośrodkiem. Zresztą znam człowieka osobiście i życzę wszystkim ośrodką takiego kierownika z energią i pomysłem na prowadzenie tego biznesu. Pozdrawiam wszystkich wędkarzy. Mięsiarze niech się pie.....

    Szulim. M


    2021-09-25 11:30:39
  • Zazdrosny anonim na starostę
    Wydaje mi się że starosta z radnymi powinni zastanowić się nad wprowadzeniem elektronicznej ewidencji czasu pracy w szpitalu. Spytacie dlaczego? W jednym ze szpitali powiatowych lekarz w ciągu miesiąca przepracował 670 godz. Tu coś nie gra tym.

    mol


    2021-09-25 10:38:04
  • Zazdrosny anonim na starostę
    Kończy się kariera Jarosława, już niedługo tylko sala gimnastyczna.....

    Karolina


    2021-09-24 07:24:15
  • Kocie łby zastąpi kostka
    Kolejne pieniądze w błoto

    Andrzej


    2021-09-24 06:28:29
  • Jedwabno stanie się stolica polskiego boksu (sprawdź szczegóły)
    Kto to widział aby walki tego samego zawodnika odbywały się codziennie to są młodzi ludzie i nie mają tak sily

    Piotr Galos


    2021-09-24 06:15:06
  • Donoszą na wicestarostę Nowocińskiego
    Nowocinski, a jak jego sprawa z próbą potrącenia.......?


    2021-09-23 21:58:55
  • Zazdrosny anonim na starostę
    Po kruchym lodzie stąpa nasz starosta.....

    Tomasz l


    2021-09-23 21:57:10
  • Szczupak Piotra Brzózki na wagę srebra (zdjęcia)
    Widać że nasze jeziora to baseny bez ryb na tyle par i łodzi to porażka. Tak są zarybiane jeziora ! .a za karte płacisz co rok co raz więcej i to nie mała kwote. Co najgorsze to wszystkie jeziora w koło to pustka!!!!!

    Sadek


    2021-09-23 21:51:46
  • Nadzieje na ŁAD(ną) kasę
    To pan Łachacz nie wie co się dzieje w mieście, że na sesji chce się dowiedzieć? Może trzeba się zainteresować i popracować na rzecz miasta za tą sytą dietę, którą otrzymuje co miesiąc bez względu na obecności. Tragedia w tym mieście!

    Mieszkaniec


    2021-09-23 07:21:50
  • Nadzieje na ŁAD(ną) kasę
    Panie Łachacz pan jako gwiazda PSL u nie powinien wyciągać rąk po pieniądze od PiS a raczej od swojej partii. Słabe jest co pan robi .

    Grzegorz


    2021-09-22 23:39:43