Poniedziałek, 30 Listopad, Imieniny: Blanki, Edmunda, Eligiusza -

Reklama


Reklama

Budżet zyskał ponad 465 milionów z opodatkowania zakładów bukmacherskich


Materiały partnera/promocja. Internetowe zakłady bukmacherskie są coraz częstszą rozrywką polskich kibiców. Dzięki wprowadzonej nowelizacji, dochody z opodatkowania zakładów online wzrosły o blisko 400 milionów złotych.



Polski Instytut Ekonomiczny na łamach Tygodnika Gospodarczego informuje o błyskawicznym wzroście zakładów bukmacherskich zawieranych online. Według raportu przedstawionego przez instytut, w 2018 roku dochód z opodatkowania wyniósł 465 milionów złotych. Dla porównania, za rok 2016 dochód ten wynosił tylko 88 milionów złotych.

 

To zasługa nowelizacji ustawy hazardowej z dnia 1 kwietnia 2017 roku. Firmy, które chcą oferować zakłady wzajemne online w naszym kraju, muszą spełnić szereg wymagań i otrzymać licencję wydaną przez Ministerstwo Finansów. Stworzono również Rejestr Domen Zakazanych, gdzie znajdują się wszystkie nielegalne strony związane z hazardem. Kilka miesięcy temu na liście zablokowanych stron umieszczono około siedem tysięcy adresów, które były przekierowaniami do bukmacherów, kasyn i innych stron oferujących gry hazardowe. Omijanie rejestru jest zakazane i gra w nielegalnych źródłach jest zabroniona i podlega grzywnie.

 

Skarb Państwa najwięcej dochodów otrzymuje z opodatkowania gier liczbowych, które od kilku lat są objęte całkowitym monopolem przez Państwo. Według statystyk PIE blisko 37-proc. przychodu z podatków pochodzi właśnie z tego rodzaju gier. Zakłady bukmacherskie stanowią około 32-proc. dochodów podatkowych, zdecydowana większość tej kwoty pochodzi z usług świadczonych online. Największy udział w rynku legalnych zakładów bukmacherskich ma polska firma STS (niemal 50-proc. rynku). Legalni bukmacherzy kuszą klientów dodatkowymi promocjami i bonusami za założenie konta. Kod promocyjny STS pozwala na przykład na otrzymanie większego od standardowego bonusu powitalnego na start przygody z zakładami bukmacherskimi.


Reklama

 

Około 20 procent wpływów wynika z opodatkowania kasyn, a nieco ponad 10 procent z opodatkowania innych rodzajów gier hazardowych. Polski Instytut Ekonomiczny w swoim raporcie zaznacza, że sektor hazardowy obejmują trzy podstawowe segmenty: loteryjny (gry liczbowe, loterie pieniężne, bingo), gier kasynowych (ruletka, gry karciane i stołowe) oraz gier bukmacherskich.

 

Stawki podatkowe w hazardzie różnią się w zależności od danej gry lub jej rodzaju. Gry na automatach cylindrycznych, gra w kości, lub gry karciane objęte są 50-proc. podatkiem od stawki. Zasada ta nie tyczy się pokera, bowiem na tę grę karcianą ustawiono podatek na poziomie 25-proc.. Zakłady wzajemne na sportowe współzawodnictwo zwierząt, w tym wypadku wyścigi konne, podatek wynosi 2,5 procent. W kontekście zakładów bukmacherskich, od stawki odejmowane jest 22-proc. jej wartości. PIE zaznacza także, że dochód nie jest podatkiem od wygranej, a podatkiem nałożonym na organizatora gier.

 

Hazard w Polsce ma swoje początki od lat 90., kiedy to na terenie kraju działało 16 kasyn, które legalnie świadczyły swoje usługi. Z roku na rok sektor ten sukcesywnie się rozwijał i w 2018 roku działalność prowadzi 51 kasyn pod okiem Ministerstwa Finansów. Podobny stan rzeczy występuje w zakładach bukmacherskich. W ubiegłym roku liczba punktów stacjonarnych wynosiła już 2,5 tysiąca, gdzie dla porównania w 2010 roku działało około 1,8 tysiąca miejsc, gdzie można fizycznie zawrzeć zakład z bukmacherem. Warto również wspomnieć, że aktualnie działa 18 firm, które posiadają licencję na przeprowadzanie zakładów wzajemnych online. W 2012 roku raptem kilka firm posiadały prawo legalnego działania na terenie kraju.

Reklama

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Ciężarówka blokuje część drogi do Dźwierzut
    Duży może więcej. Jadą jak wariaty, i jest efekt...

    Land


    2020-11-29 20:24:34
  • Nowa kia sportage trafiła do drogówki (zdjęcia)
    Służyć pisowi i bronić księży pedofili oraz przemarszów faszystów Taka to rola dzisiejszej policji. Ten kraj za chwilę cofnie się do średniowiecza za sprawą kościoła.

    Vlad Palownik


    2020-11-29 08:23:09
  • 2-lecie ratuszowych rządów Krzysztofa Mańkowskiego (rozmowa)
    Czytając to co opowiada pan burmistrz dochodzi się do wniosku, że wszystkie rzeczy które obiecywał w swoim programie można podzielić na trzy kategorie. Pierwsza - te które są realizowane mimo że nie miał na nie ma żadnego wpływu. Czyli m.in. obwodnica (pomysł PiS i rządu), wymiana śmieciuchów (działania rządu i Unii), remonty dróg (pieniądze rządowe i od urzędu marszałkowskiego). Kategoria druga - wszystkie te punkty które Mańkowski powinien realizować bo leżą w jego kompetencjach i obiecał w swoim programie \"są opracowywane\", \"dyskutowane\", \"przygotowywane\", \"planujemy\". No i trzecia kategoria to absoluty hit: obiecał mimo że wiedział że nic z tym nie zrobi i teraz tłumaczy się że nie leży to w kompetencjach burmistrza. Mańkowski sam przyznał że wszystko co jest realizowane to nie zależy od niego, a to na co ma wpływ jest w fazie przygotowań i nie wiadomo kiedy się skończy planowanie i zacznie realizacja, bo o to redaktor niestety nie dopytał.

    Wnikliwy


    2020-11-29 00:28:34
  • 2-lecie ratuszowych rządów Krzysztofa Mańkowskiego (rozmowa)
    Pan burmistrz zdaje się obiecał w kampanii przedwyborczej parkingi. Plac Juranda nadal jest zastawiony pojazdami przede wszystkim pracowników urzędu, parking przy cmentarzu komunalnym straszy dziurami. Wstyd, dużo mniejsze miejscowości poradziły sobie z parkingami i infrastrukturą przy cmentarzach, a u nas jak rodem z PRL-u.

    Mieszkanka


    2020-11-28 20:45:53
  • 2-lecie ratuszowych rządów Krzysztofa Mańkowskiego (rozmowa)
    Krzysztof powienneś zacząć od początku czyli od pierwszej sesji rady i ustaleniu sobie poborów na najwyższym poziomie w Polsce, dzięki twoim poplecznikom z PSL u

    Janusz


    2020-11-28 19:41:17
  • Uczciwość godna pochwały
    Dajcie spokoj dla Pana wojta niech dotrwa do konca. W lipowcu ludzie mowia ze to jego ostatnia kadencja.

    Kwiaciarz


    2020-11-28 16:12:55
  • Coraz bliżej procesu w sprawie tragicznego wypadku na Władysława IV
    Tak, tak. Masz rację. Najczęściej winni wypadkom są piesi. Zwłaszcza ci poruszający się po chodnikach. A już ci, którzy chcą przejść przez jezdnię - to po prostu sami się proszą o nieszczęście.

    Do Zebry


    2020-11-28 15:39:19
  • Coraz bliżej procesu w sprawie tragicznego wypadku na Władysława IV
    W każdym wypadku są dwie racje- poszkodowanych i sprawcy. Dlatego jest potrzeba przeprowadzenia rzetelnego dochodzenia. A może opiekunka dzieci wcale nie jest bez winy?

    Zebra


    2020-11-28 13:52:44
  • Koronawirus będzie bardziej „tajny”?
    Każdy przypadek koronawirusa powinień być hospitalizowanym , niema czegoś takiego że on odpuści sam lub organizm zwalczy sam go. Ten wirus działa jak choroba popromienna rozkłada się w czasie bez leczenia i rehabilitacji wyniszcza organizm prowadząc do śmierci.

    X


    2020-11-28 09:04:08
  • Witacze Juranda, a w marzeniach... gród rycerza
    na budowę grodu pieniądze unijne to 90%, ale żeby złożyć wniosek trzeba mieć kompletną dokumentację z projektem, I tu jest problem skąd to wziąć.

    Adam


    2020-11-27 22:11:28