Piątek, 14 Maj
Imieniny: Agnieszki, Magdaleny, Serwacego -

Reklama


Reklama

Bezpieczeństwo seniorów w projekcie stowarzyszenia


O projektach, realizowanych przez stowarzyszenie Nasza Szczycieńska Ziemia, wspominamy dość często i można się nieco w nich zagubić, jako że to aktywna organizacja i tych projektów prowadzi kilka jednocześnie. Ostatnio, wydarzeniem na facebooku i akcją pomocy dla Bartusia Pieczyńskiego zakończył się jeden z projektów, ale kolejne trwają. W ramach jednego z nich seniorzy ze Szczytna będą mieli możliwość uzyskania szeregu informacji o bezpieczeństwie we współczesnym świecie. O szczegółach rozmawiamy a Pawłem Krassowskim, szefem stowarzyszenia.



Wyjaśnijmy konkretnie, o jaki projekt chodzi

 

To projekt o nazwie: „Nowe technologie w bezpiecznej służbie jesieni życia”, na który pozyskaliśmy środki z programu rządowego na rzecz aktywności społecznej osób starszych na lata 2014-2020, realizowanego przez Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej. Otrzymaliśmy ponad 180 tysięcy złotych, które stanowiły 100% kosztów finansowych projektu.

 

To spore środki. Jakie działania zostały zrealizowane?

 

Program ruszył w kwietniu od przygotowań, które sprowadzały się m.in. do rekrutacji grupy 50 seniorów – uczestników projektu. Obejmowało to osoby z terenu całego powiatu. Realne działania rozpoczęły się w czerwcu od zajęć TIK-u czyli z technologii informacyjno-komunikacyjnej. W zajęciach uczestnicy byli podzieleni na mniejsze, 10-osobowe grupy. Zainteresowanie okazało się jednak tak duże, że nieco zwiększyliśmy liczbę seniorów. Podczas tych zajęć uczestnicy uczyli się poruszania w dzisiejszym, współczesnym świecie, tego, jak korzystać z nowych technologii w życiu codziennym.

 

A konkretnie?

 

Chodziło o takie zagadnienia, jak np. jak robić zakupy w internecie, prowadzić czy też korzystać z bankowości elektronicznej czy nawet, jak rozmawiać za pośrednictwem internetu. Dla wielu starszych osób okazało się to ważne, bo mogły już praktycznie za darmo porozmawiać np. z wnukami, mieszkającymi poza granicami kraju.

 

To jeden kierunek działań. A inne?

 

Uczestnicy mieli też spotkania bezpośrednie ze specjalistami: prawnikiem, rzecznikiem praw konsumentów czy specjalistą od ochrony danych osobowych. Współpracowaliśmy też z psychologiem i – co może dziwne, ale i ważne – akurat porady psychologa, zarówno grupowe, jak i indywidualne, cieszyły się największym zainteresowaniem. Dla odprężenia zorganizowany był także wyjazd do teatru, dokładniej do Teatru im. Jaracza w Olsztynie. Może się to wydawać działaniem banalnym, ale dla wielu seniorów to było ogromne przeżycie. Dość wskazać, że jedna z uczestniczek przyznała, że przez ostatnie 20 lat nigdzie nie była, nigdzie nie wyjeżdżała. Planowaliśmy także podobny wyjazd do Gdyni, ale tu niestety – koronawirus nas zablokował.


Reklama

 

 

Mówisz, że najbardziej oblegany był psycholog. Jakieś wnioski?

 

Wskażę przykład. Wśród uczestników była osoba, która kilka ostatnich lat spędziła przy łóżku chorego członka rodziny, w podeszłym wieku. Wielu uczestników to były właśnie osoby samotne albo takie, które mieszkają wspólnie z osobami też już starszymi, często niepełnosprawnymi. Ludzie, którzy wiele ostatnich lat spędzili w czterech ścianach, których życie ograniczało się do zabezpieczenia najbardziej podstawowych potrzeb bytowych, często pozostawieni sami sobie, pozbawieni wsparcia, a przede wszystkim – szerokiego kontaktu z innymi ludźmi. Dla tych osób uczestnictwo w tym projekcie było czymś wręcz niezwykłym, przygodą życia. Dla nich najważniejsze było to, że byli wśród ludzi i mieli z kim porozmawiać. Psycholog był dodatkowo fachowcem, w rozmowie z którym można było rozmawiać o sprawach trudnych, o problemach, a to okazało się bardzo ważne.

 

Ale to nie relacje towarzyskie były głównym celem projektu?

 

Hasłem było bezpieczeństwo, głównie w cyberprzestrzeni. Dożyliśmy czasów, kiedy bez elektronicznego pośrednictwa coraz trudniej funkcjonować. Wielu bieżących, codziennych spraw już się nie da załatwić inaczej, tylko za pośrednictwem internetu. Pandemia jeszcze ten proces przyspieszyła, i to znacznie. To dla seniorów z jednej strony kwestia przełamania starych nawyków, że sprawę urzędową załatwia się wyłącznie w urzędzie, z drugiej – nabycie nowych nawyków, właśnie szerokiego zastosowania internetu, w wielu sytuacjach jako już jedynej dostępnej drogi. Z tym się jednak łączy kwestia bezpieczeństwa w sieci, więc projekt musiał objąć jednocześnie niejako dwie płaszczyzny: jak intensywnie korzystać z sieci i jak to robić bezpiecznie.

 

Udało się osiągnąć ten cel?

 

Połowicznie. A nawet powiedziałbym – w znikomym procencie. Bo te pięćdziesiąt osób, które przeszkoliliśmy, zaktywizowaliśmy, to zaledwie garstka z coraz liczniejszej grupy seniorów. Potrzeby w tym zakresie są więc ogromne.

Reklama

 

Projekt się jednak niebawem kończy?

 

Istotnie. Nadchodzą ostatnie wydarzenia, nazwijmy to merytoryczne. Odbędą się w środę 16 grudnia oraz 18 grudnia. Każdorazowo o godzinie 10. Będą to spotkania ze specjalistami, niestety – on-line, ale z możliwością bezpośredniego uczestnictwa w systemie konferencyjnym.

 

A dokładniej?

 

Transmisje będą się odbywały na kanale youtube Naszej Szczycieńskiej Ziemi: w środę 16 grudnia link do transmisji: https://youtu.be/xc_q85clqTA, a w piątek 18 grudnia - https://youtu.be/Oa3C2i141so.

 

 

Na czym będą polegały te spotkania?

 

W pierwszej konferencji uczestniczył będzie przedstawiciel Urzędu Komunikacji Elektronicznej oraz Powiatowy Rzecznik Konsumentów. Ich wprowadzające wykłady będą trwały nie dłużej niż 20 minut, a następnie będą odpowiadać na bezpośrednie pytania uczestników, które można będzie zadawać na specjalnie uruchomionym czacie. Konferencja piątkowa będzie miała podobny przebieg z tym, że prelegentami będą przedstawiciele Komendy Powiatowej Policji oraz SKOK-u im. Brata Alberta w Szczytnie. Tematyką obu spotkań – oczywiście – będą kwestie szeroko pojętego bezpieczeństwa. Zależy mi na tym, by w tych wirtualnych spotkaniach wzięło udział jak najwięcej osób, głównie seniorów. Te konferencje nie są przeznaczone tylko dla uczestników projektu. Zapraszam więc wszystkich zainteresowanych. W przypadku pytań pozostaję do dyspozycji: tel. 530 500 590.

 

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama


Komentarze

  • Potężny pożar w Trelkowie, płonie były kościół (zdjęcia)
    współczuć , współczuję ale nie dziwę się, że wybuchł pożar . Każdy kto tamtędy przejeżdżał wie o czym pisze . Bałagan , rozgardiasz , brak ładu i składu . Trudno opisać to miejsce. Totalny chaos . Skoro tak było i w środku , to była tylko kwestia czasu tego jednak nieszczęścia.

    Mariola


    2021-05-14 10:06:41
  • Eksperymentują na Bartnikach
    Fajny eksperyment. Jeżeli będzie udany to może inne miasta na tym skorzystają. Życzę udanego eksperymentu.

    WSK


    2021-05-14 08:51:32
  • Adrian Czech wygrał XII edycję Olimpiady Policyjnej (zdjęcia)
    Wstyd tylko, że w gronie laureatów zabrakło uczniów z szczycieńskiego liceum policyjnego. Uczący tam pan policjant z WSPOL nie popisał się

    Mieszkaniec


    2021-05-13 18:08:20
  • Potężny pożar w Trelkowie, płonie były kościół (zdjęcia)
    Co za szkoda. To była taki piękny, kameralny kościół, z dużym trudem remontowany od kilku lat. Bardzo współczuję pogorzelcom.

    Katarzyna Sieklucka


    2021-05-13 16:16:29
  • Niezależność samorządowa (rozmowa „Tygodnika Szczytno”)
    Panie radny Krassowski, z Pana wypowiedzi jasno wynika, że urzędnicy nie powinni być radnymi, i tym razem ma Pan absolutną rację.

    WSK


    2021-05-13 14:56:13
  • Plac Juranda zaczyna zmieniać swoje oblicze (zdjęcia)
    Za stary jestem, żeby łykać takie kluski: jeśli RM się na coś zgadza - to jej komisje mają prawo, a nawet obowiązek opiniowania projektów, za którymi podniosły rękę.. To zależy tylko i wyłącznie od szefów komisji, lub radnych, którym na czymś zależy. Ja się zastanawiam - bo jakoś nie mogę sobie przypomnieć - czy któryś z tych \"mędrców\" w radzie - dał ogłoszenie w prasie o to, aby mieszkańcy Szczytna wyrazili się na temat np. tego rodzaju zagospodarowania Pl. Juranda. Mnie się to też nie podoba, ale nikt nie raczył mnie zapytać, jako obywatela, o zdanie. A zwłaszcza nie zrobił tego radny/a z mojego okręgu. Jak przyjdzie na to pora - to powiem, który/a to magik/ czka - z imienia i nazwiska - niech no się który/a odezwie w tej sprawie.

    Do Społecznika


    2021-05-13 13:31:03
  • Plac Juranda zaczyna zmieniać swoje oblicze (zdjęcia)
    Ten pomysł to kolejna porażka burmistrza to jakiś koszmar za co się weźmie to spartoli za nic mu nie wychodzi czas już go odwołać,miasto we wszystkich rankingach na samym końcu

    Adalbert


    2021-05-13 10:15:40
  • Pies uwięziony w... bramie, na ratunek wezwano strażaków (zdjęcia)
    Pies poczuł zew krwi . Zapewne chciał przedostać się na posesję swojej psiej \"narzeczonej\". Tak chciał zrobić mój pies ale przełaził nad poziomym prętem.Zawisł w pół .Łeb po jednej , a ogon po drugiej stronie . Straż pożarna nie była potrzebna. Udało się go uwolnić, bez uszczerbku dla jego skóry.

    Anna


    2021-05-12 21:59:33
  • Plac Juranda zaczyna zmieniać swoje oblicze (zdjęcia)
    Mylisz się Taki sobie czytelniku. Rada z własnej inicjatywy lub na wniosek Burmistrza przeznacza środki na daną inwestycję np. zagospodarowanie Placu Juranda, ale za sposób jej wykonania odpowiada Burmistrz - patrz Plac Juranda. Rada Miejska wyraża lub też nie wyraża zgody na zadłużenie miasta, o które wnioskował Burmistrz.

    Społecznik


    2021-05-12 21:55:17
  • Plac Juranda zaczyna zmieniać swoje oblicze (zdjęcia)
    TO JEST CHORE!!! JUŻ JEST PROBLEM Z ZAPARKOWANIEM ŻEBY ZAŁATWIĆ SPRAWE W URZEDZIE MIASTA......TO CO BĘDZIĘ PO TYM WSPANIAŁYM POMYŚLE URZĘDNIKA??

    KTOŚ


    2021-05-12 21:06:52

Reklama