Wtorek, 26 Maj, Imieniny: Eweliny, Jana, Pawła -

Reklama


Reklama

Areszt domowy – felieton pastora Andrzeja Seweryna


Wygląda na to, że wielu z nas pozostanie nadal w domach wraz ze swoimi dziećmi przez najbliższe dni, a może i zalecane dwa tygodnie kwarantanny. Pan Bóg z pewnością chce nas uchronić od tego zagrożenia i oczekuje o nas zdrowego rozsądku oraz poczucia odpowiedzialności za siebie i za innych ludzi. Musimy być zatem ostrożni i przewidujący, ale nie spanikowani lub działający chaotycznie, szczególnie jeśli chodzi o robienie zapasów żywnościowych. I tak codziennie za dużo jedzenia marnuje się w naszym kraju.



Z drugiej strony - może ten czas w zaciszu domowym został nam dany jako szansa na podreperowanie naszej duchowości przytłumionej codziennymi obowiązkami, a więc mamy niepowtarzalną szansę na osobistą ewangelizację lub rekolekcje sam na sam z Bogiem – jakkolwiek byśmy tego nie nazwali. Spróbujmy więc nadrobić zaległości w lekturze Pisma Świętego, poświęćmy trochę więcej czasu na szczerą modlitwę o swoich bliskich, o innych ludzi, którzy cierpią lub boją się, wreszcie o mądrość dla ludzi pracujących nad tym, aby tę pandemię powstrzymać i opanować.

 

 

Młodzi rodzice - macie teraz świetną okazję, by spędzać czas z waszymi dziećmi. Sięgnijcie po chrześcijańskie książki dla dzieci, czytajcie z nimi Pismo Święte lub opowiadajcie im wiele fascynujących historii biblijnych. Pogadajcie z nimi o ich potrzebach i marzeniach, pobawcie się z nimi mądrze i twórczo!

 

Drodzy dziadkowie - możecie użyć Internetu, by przez Skype - jeśli nie możecie być z wnukami osobiście - też mieć z nimi dobry, duchowy kontakt, rozmawiać z nimi i przekazywać im wiele życiowych mądrości oraz dodawać im otuchy. One może też boją się tego, co się dzieje wokół nas w tych dniach.

 

Ten niezaplanowany czas "aresztu domowego" może stać się dla nas albo wielkim błogosławieństwem, albo czasem udręki, jeśli będziemy całymi godzinami gapić się w telewizor, a nasze dzieci i wnuki w ekrany komputerów i telefonów. Decyzja należy do nas! Posłuchajcie jednak doświadczonego duszpasterza. Może to, co napisałem powyżej jest naiwne i nieżyciowe dla wielu, ale może ktoś z was, Drodzy Czytelnicy, zechce jednak spróbować i pójść w tym kierunku.


Reklama

 

„Ten czas to rodzaj egzaminu, jakimi ludźmi jesteśmy” – powiedziała aktorka Małgorzata Kożuchowska. I rzeczywiście mamy okazję, by pomyśleć o innych, na przykład o sędziwych sąsiadach, którzy potrzebują naszej pomocy przy zakupach. Szczególnie ci, którzy nie mają w pobliżu swoich dzieci lub wnuków. Miło słyszeć w mediach o spontanicznych akcjach wolontariuszy, przede wszystkim harcerzy, którzy są gotowi śpieszyć z pomocą ludziom potrzebującym, starszym i samotnym. To szlachetne i myślę, że ci młodzi i pełni pasji ludzie już zdają celująco ten egzamin z człowieczeństwa. Warto takich ludzi doceniać i wspierać.

 

Naprawdę budujące są te obrazy w mediach, które ukazują budzące się na nowo poczucie wspólnoty. Na przykład we Włoszech, gdzie ludzie w czasie kwarantanny domowej spotykają się na balkonach, pozdrawiają się wzajemnie, dodając sobie otuchy. Niektórzy śpiewają arie ku pokrzepieniu serc, inni wyrażają swoją głęboką wdzięczność tym, którzy są pracownikami służby zdrowia i bardzo ciężko pracują z narażeniem własnego życia i zdrowia, by pomóc innym wyzdrowieć i nie stracić spokoju ducha. Solidaryzujemy się w tych dniach z lekarzami i pielęgniarkami, ratownikami medycznymi i laborantami, a także wieloma innymi pracownikami szpitali, klinik i przychodni, bo pracują ponad siły i z wielkim poświęceniem.

 

„Dziś jest jutro, na które nikt nie był gotowy” – napisała w mediach społecznościowych pani Klaudia, jedna z polskich lekarek. Nasze władze muszą się więc zmierzyć z problemami, których nie doświadczaliśmy wcześniej. Warto więc pomodlić się o tych, którym przychodzi podejmować bardzo trudne decyzje i dokonywać bardzo trudnych wyborów, które dotyczą nas wszystkich, dotkną boleśnie wielu ludzi biznesu czy na przykład artystów, ale w konsekwencji mogą pomóc w powstrzymaniu tej epidemii. Na to przecież wszyscy liczymy.

Reklama

 

Ten wyjątkowy i niespodziewany dla nas wszystkich okres jest również swoistym testem naszej wiary w Bożą opatrzność oraz nasze bezpieczeństwo. To właśnie w momentach kryzysowych i nieoczekiwanych okazuje się, na ile wierzymy Bogu, czy stać nas na zdrowy rozsądek i zwyczajną samodyscyplinę, by nie być potencjalnym zagrożeniem dla innych ani samemu nie doświadczyć bolesnych skutków czyjejś niefrasobliwości i lekceważenia zasad oraz pewnych ograniczeń, które są konieczne, by opanować ten epidemiczny żywioł.

 

Jestem również głęboko przekonany, że od nas, ludzi wierzących, powinien emanować spokój, zrównoważenie i rozsądek, a nade wszystko wiara, która może pomóc ludziom spanikowanym, a przy tym myślącym nieracjonalnie. Dodawajmy sobie nawzajem otuchy, wspierajmy się nawzajem. Choć fizycznie trochę bardziej od siebie oddaleni – stańmy się dla siebie emocjonalnie i duchowo bliżsi. Razem damy radę i zdamy ten egzamin dojrzałości!

pastor Andrzej Seweryn

(andrzej.seweryn@gmail.com)

 

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama


Komentarze

  • Miasto właścicielem placu zabaw
    Atrakcją byłaby tężnia solankową , trochę kasy własnej plus dotacją unijną bo można dostać na to , korzystny wpływ ma ona na układ oddechowy człowieka.

    Pięknie i zdrowo może być.


    2020-05-25 18:20:41
  • Trwają konsultacje, będą kolejne remonty ulic
    A o ul Pomorskiej to nikt nią pamięta

    Mieszkaniec


    2020-05-25 16:29:16
  • Przedszkola i szkoły wracają, ale burmistrz Mańkowski apeluje
    Ja na szczęście nie mam czego żałować, bo nie głosowałam na Mańkowskiego. Czułam, że to bardzo nieciekawy osobnik i intuicja mnie nie zawiodła. Burmistrz nie musi apelować do rodziców, bo oni doskonale wiedzą, co jest najlepsze dla ich dzieci.

    nina


    2020-05-25 14:41:06
  • Przedszkola i szkoły wracają, ale burmistrz Mańkowski apeluje
    Ja też szczerze....facet nie wie co to jest zarządzanie organizacją. Jedynie wie ,że nic nie wie. Najgorsze, to że nauczyciele zamiast uczyć dzieci, zajmują się polityką i pieniędzmi. Oni nie wiedzą nic po za \"ściemnianiem innym ,że pracują\", wiedzą jak tylko żyć na koszt ludzi. Mamy obecnie najgorsze czasy dla dzieci. Nauczyciele, co nie chcą uczyć dzieci \"DOBRZE\" , tylko utrzymać się na stołkach państwowych.

    Marian


    2020-05-25 13:21:07
  • Maseczki zza krat trafiły do potrzebujących
    I to się chwali:)

    ***


    2020-05-25 06:29:53
  • Przedszkola i szkoły wracają, ale burmistrz Mańkowski apeluje
    Szczerze to żałuję że głosowałem-am na burmistrza Mankowskiego..W d....ma z czym zwracają sie mieszkańcy porażka!!!!!!

    Szczytno


    2020-05-25 00:11:58
  • „Morsowe” maseczki trafiły do medyków
    Ludzie! Nie róbcie sobie PR na gruncie pandemii. Te maseczki mogą używać tylko prywatni ludzie - a nie medycy! Trzeba było stanąć pod Kauflandem, Carefour-em, Lidlem, Biedronką, czy innym supermarketem i rozdawać je przechodniom. Z drugiej strony - czy wiadomo, że osoby, które szyły te maseczki nie są nosicielami koronawirusa? Jak szef szpitala może tak nieodpowiedzialnie postępować?

    Taki sobie czytelnik


    2020-05-24 18:05:10
  • Dominik Górski pokieruje lecznictwem szpitala
    Nie masz racji. Taka operacja jest wykonywana w wielu szpitalach. Oczywiście są ograniczenia medyczne - nie u każdego tego rodzaju zabieg można wykonać (nie piszesz jaka to przepuklina). Niemniej cieszę się, że u Ciebie można było laparoskopię przepukliny wykonać. I cieszę się także, że laparoskopowo wykonuje się w Szczytnie parę innych zabiegów.

    Do Pacjenta


    2020-05-24 17:48:20
  • Nowoczesność tak, byle nie kosztem zdrowia
    Nikt nie zbadał szkodliwości paneli fotowoltaicznych więc niech nie wciskają kitu że wszystko jest ok. Niech budują takie instalacje w szczerym polu oddalonych od zabudowań o kilometr. Ja też nie chciałbym żeby przy moim domu była taka instalacja.

    Taka prawda


    2020-05-24 14:29:16
  • Dominik Górski pokieruje lecznictwem szpitala
    ale przepuchliny laparoskopem to tylko w niektórych szpitalach operują. W Szczytnie operują.

    Pacjent


    2020-05-24 11:57:50