Sobota, 24 Luty, Imieniny: Boguty, Bogusza, Macieja -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? NAPISZ O TYM

Życie jak mecz – felieton pastora Andrzej Seweryn

Nie jestem fanatycznym kibicem piłki nożnej, ale są takie mecze, które po prostu trzeba obejrzeć, bo są ważne i skupiają uwagę milionów kibiców. Nawiązuję w ten sposób do meczu, który obejrzałem w telewizji ponad dwa tygodnie temu. Nasza piłkarska reprezentacja grała na wyjeździe z reprezentacją Danii, a piszę o tym dlatego, że czasem nasze ludzkie życie jest jak mecz, jedyny i niepowtarzalny, który sami rozgrywamy. A jak to z meczami bywa – z różnym skutkiem.

 



Uwagę kibiców futbolu w naszym kraju przykuł kolejny mecz reprezentacji Polski w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata w Rosji. Tym razem nasza drużyna zmierzyła się w Kopenhadze z reprezentacją Danii. Tak jak zawsze, wszyscy oczekiwali przekonywującego zwycięstwa naszych chłopców i kolejnych trzech punktów, których zdobycie mogłoby umocnić ich na pozycji lidera grupy eliminacyjnej i znacznie przybliżyć do upragnionego awansu.

 

Polacy byli uważani dość powszechnie za faworyta tego meczu, tym bardziej, że grali na fali kilkunastu ostatnich meczów bez porażki. Wszyscy rozsądni kibice i znawcy futbolu przestrzegali jednak przed lekceważeniem bardzo silnego przeciwnika, który tym razem grał u siebie i miał również prawo czuć się faworytem tej rywalizacji. I choć nasi idole wraz z trenerem nie lekceważyli gospodarzy tego meczu, to jednak doszło do bardzo bolesnej i dotkliwej porażki (0:4).

 

Zostawmy na chwilę ten mecz, by stwierdzić, że w życiu czasem popełniamy błąd, gdy lekceważymy przeciwnika, a w sensie duchowym jest nim szatan – nasz nieprzyjaciel, który chce za wszelką cenę uwikłać nas w grzechy, samowolę i zachęca nas do igrania z życiem, losem, balansowania na granicy dobra i zła czy wręcz lekceważenia Boga i Jego Słowa. Czasem wydaje nam się, że szatan to wymysł teologów lub średniowiecznych malarzy. Śmiejemy się z ostrzeżeń dotyczących jego destrukcyjnego działania, a tymczasem on jest ojcem kłamstwa, naszym przeciwnikiem, którego nie wolno nam lekceważyć, bo jest silny i przebiegły. Krąży jak ryczący lew, szukając, kogo by pochłonąć (1P 5,8). Każdy ludzki upadek - a jest ich tak wiele wokół – to dowód, jak szatan jest potężny i wszechwładny w czynieniu zła i niszczeniu ludzkiego życia.

 

Gdy piszę ten felieton, myślami jestem już na Stadionie Narodowym w Warszawie, gdzie w poniedziałek wieczorem obejrzę na własne oczy kolejny mecz naszej reprezentacji. Kiedy będziecie Państwo czytać ten tekst, będzie już po meczu i wszyscy będziemy znali jego ostateczny wynik. Mam nadzieję, że mecz w Kopenhadze był „wypadkiem przy pracy” naszych piłkarzy, zaś pojedynek z reprezentacją Kazachstanu nie będzie kolejnym meczem zmarnowanych szans.

 

I tu znowu skojarzenie z meandrami naszego życia. Ileż to mamy czasem niewykorzystanych szans, które marnujemy, bo przegapiliśmy, „zaspaliśmy” albo nam się po prostu nie chciało. Na przykład komuś pomóc, poprzeć jakąś słuszną sprawę, rozwiązać pokojowo jakiś konflikt bądź porozmawiać i pojednać się z kimś. Okazać współczucie, miłość, spędzić z kimś dobry czas, nawiązać przyjaźń czy wreszcie posłuchać Słowa Bożego lub porozmawiać z Bogiem na osobności. Tyle okazji i szans, które zmarnowaliśmy i nie wykorzystaliśmy dla dobra siebie i innych ludzi. Szkoda, bo minęły bezpowrotnie. Nie warto powtarzać tego błędu w przyszłości!

 

W czasie meczu z reprezentacją Danii gra się Polakom nie układała i wraz z upływem czasu coraz bardziej pachniało porażką. Jednak w najgorszych snach nikt nie przypuszczał, że ta przegrana będzie tak dotkliwa! Tak to już jest w grach zespołowych, że czasem – a szczególnie w turniejach lub wielomeczowych eliminacjach do Mistrzostw Świata lub Mistrzostw Europy – jakiś mecz po prostu nie wychodzi i trzeba się pogodzić z porażką, zapomnieć nawet o klęsce, pozbierać się szybko i walczyć dalej. Jeszcze nie wszystko stracone, wciąż jesteśmy na pierwszym miejscu w naszej grupie eliminacyjnej i wywalczenie awansu do Mundialu 2018 w Rosji jest nadal realne. Grunt to się nie poddawać, a porażki też potrafią wzmocnić – także naszą reprezentację narodową.

 

Tak czasem dzieje się i w naszym życiu, że mimo naszych wysiłków i determinacji po prostu mecz naszego życia nam nie wychodzi, a przeciwności piętrzą się przed naszymi oczami, osłabiając wiarę w ostateczne zwycięstwo. Mamy wtedy do wyboru: albo się poddać i zrezygnować z dalszej walki, albo walczyć do końca, wszak „koniec wieńczy dzieło”. Choć czasem jedna bitwa jest przegrana, to jednak trzeba wygrać całą wojnę! Tak dzieje się w sporcie, tak też i w życiu. Można czasem upaść, przegrać, przeżyć gorycz bolesnej porażki, ale trzeba wstać z kolan, wyciągnąć właściwe wnioski i grać dalej. Grać do końca nasz mecz życia!

 

Wytrwać do końca – to również biblijna i życiowa dewiza, bo „kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony” – jak nauczał Pan Jezus (Mt 10,22b). Natomiast autor Listu do Hebrajczyków napisał do ówczesnych chrześcijan: „Albowiem wytrwałości wam potrzeba” (10,36) i dodał: „My nie jesteśmy z tych, którzy się cofają i giną, lecz z tych, którzy wierzą i zachowują duszę” (10,39).

 

Nie zawsze nasz mecz życia układa się po naszej myśli. W takich momentach tym bardziej potrzebujemy wytrwałości i wiary w końcowy sukces. Potrzebujemy też wiernych kibiców wokół siebie – ludzi życzliwych, wiernych przyjaciół, bliskich, którzy podniosą na duchu, nie przestaną w nas wierzyć i wyciągną do nas pomocną dłoń. A jeżeli do tego jeszcze będziemy współpracować z Bogiem na duchowy sukces w naszym życiu – zwycięstwo nadejdzie. Bez Jego pomocy nie damy bowiem rady. Z Nim tak, tylko grajmy do końca - i fair.

pastor Andrzej Seweryn

(andrzej.seweryn@gmail.com)





Komentarze do artykułu

Napisz

Komentarze

  • Przy ulicy Burskiego powstanie plac zabaw
    Szkoda, ze na Łomżyńskiej w Szczytnie nikt nie chce postawić placu zabaw dla dzieci :( Stoi jedna zjeżdżalnia i jedna huśtawka, na ktore strach dziecko wsadzić ...
    Autor: Natalia Zapaśnik
    2018-02-22 12:06:30
  • Narkotyki schował w lodówce, bo… lubił je mieć
    Oby takich akcji było więcej. Jedna akcja oczywiście tylko dla pokazu, że Policja działa. Jeszcze to tylko jakiś młodziak, z mało ilością tego dziadostwa. Pięknie by się stało jak by się wzięli za tych grubszych dilerów tzw. Baronów narkotykowych. Oczywiście Policja ma w tym interes. Policja jest umoczona w tym po uszy. Tak samo jak w czasach "witaj w krainie co wszystko ginie“. Gdzie interes pomiędzy złodziejem, a policjantem kwitł. Kwitnie nadal...
    Autor: Krystyna
    2018-02-22 11:22:40
  • Anioły Sportu rozdane (zdjęcia)
    Sorry , ale to żenada. A tym bardziej ten klub biegacza, Jurand. Są chciwi na kasę. Oni już wiedzą o co chodzi, niech będą świadomi ,że inni też wiedzą.
    Autor: Piotr
    2018-02-21 14:49:12
  • Żłobkowa wojna pachnie wyborami
    Artykuł stronniczy.
    Autor: Beata N.
    2018-02-20 11:54:06
  • Nie żyje Karol Wojciechowski
    [`]
    Autor: Jola
    2018-02-20 09:09:55
  • Nastolatek stanie przed sądem za posiadanie marihuany
    ŁO MATKO BOSKO TO STRASZNE POD MUR ZE ZBRODNIARZEM !!!! hahahahhahahahahahha o uj brak słów :D
    Autor: czujny
    2018-02-20 08:50:47
  • Donoszą na wicestarostę Nowocińskiego
    hmm Michal skocnzyl cienka szkole w olsztynie, a zamiast uczyc sie caly czas balowal.. powodzenia
    Autor: toTYLKOja
    2018-02-19 01:23:55
  • Nastolatek stanie przed sądem za posiadanie marihuany
    To jest dno, żałosne...policja......do więzienia?.... brak słów
    Autor: Magnatron
    2018-02-17 20:44:43
  • Policja przerwała „lodową zabawę” 19-latkom
    Jak widać są różne komentarze, i można powiedzieć że każdy miałby rację. Niech ćwiczą bardzo dobrze, są tego plusy, ale i jest bardzo duże niebezpieczeństwo takiej jazdy, bo jak widzicie to na środku stoi słup w który można trafić lub w drzewo które też są nie daleko tafli, jak w zeszłym roku była tragedia nad jeziorem. Ludzie to nie tor do takiej jazdy gdzie jest pusto do okoła. A tu policja interweniowała i pewnie skończyło się tylko na pouczeniu.
    Autor: Piotr
    2018-02-16 19:27:54
  • Krzysztof Pawłowicz wraca do gry
    ta rosyjska flaga w tle bardzo wiele mówi o człowieku
    Autor: jacek
    2018-02-15 10:40:59