Piątek, 22 Luty, Imieniny: Małgorzaty, Marty, Nikifora -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Zlikwidowali sołectwo i... sołtysa


Od pierwszego stycznia sołectwo Wielbark przestało istnieć. A w raz z tym, po 16 latach, z funkcją sołtysa pożegnała się Barbara Bruździak. Ale nie odchodzi z samorządu, bo w tej kadencji została radną.



Pani sołtys na ostatniej sesji podziękowano za ostatnie lata pracy na rzecz sołectwa. Życzenia złożył jej między innymi wójt Grzegorz Zapadka, przewodniczący rady Robert Kwiatkowski, czy starosta Jarosław Matłach.

 

Pierwszy z trojga

 

- Z tego co pamiętam od wojny Wielbark miał trzech sołtysów – mówił Grzegorz Zapadka, wójt gminy Wielbark. - Najdłużej urzędował pan Stanisław Pawlak, który tę funkcję sprawował aż do końca lat 70. Potem otrzymał nawet honorową, dożywotnią funkcję sołtysa. Był zresztą bardzo zasłużony dla tej miejscowości. W pierwszych latach po wojnie sołtys miał dużo większe uprawienia niż dziś. Bez jego podpisu nie można było na przykład zameldować się, czy kupić deficytowych wówczas towarów.

 

Funkcja rodzinna

 


Po Stanisławie Pawlaku sołtysem został Ryszard Bruździak, mąż odchodzącej sołtys i obecnej radnej pani Barbary.

 

- Pani Basia sołtysem została w 2003 roku i były to wybory, w których uczestniczyła największa liczba mieszkańców – wspomina wójt Zapadka. - Wybory trwały od 18 aż do 23.30, a ówczesna pani sekretarz wzywała do pracy w trybie pilnym urzędników, bo trzeba było dodrukować karty do głosowania, bo wciąż przychodzili na wybory kolejni mieszkańcy Wielbarka. Pamiętam, że było wówczas trzech bardzo mocnych kandydatów na sołtysa. Wygrała je pani Basia i tę funkcję sprawowała przez 16 lat. Bardzo jej dziękuję za tę pracę, a za jej pośrednictwem też chciałbym podziękować wszystkim sołtysom, którzy zapisali się w historii Wielbarka.

 



Komentarze do artykułu

Napisz


Komentarze

  • Zwyciężyć własne życie
    Szacunek za odwagę!!! Życie bywa ciężkie nieprzewidywalne i każdy z nas może się znaleść na zakręcie gdzie trzeba wszystko prostować....Cóż nie ma co się rozoisywać...Życzę wszystkiego dobrego dla P.Agnieszki i dzieci.Proszę się nie poddawać i żyć pełną parą!!!
    Autor: Wielki szacunek
    2019-02-21 17:08:50
  • Zwyciężyć własne życie
    A czemu mojego komentarza nie ma
    Autor: dzezka
    2019-02-21 16:13:55
  • Zwyciężyć własne życie
    Pozdrawiam i zycze zeby Pani spelnila swoje marzenia.Gratuluje szczerosci . To nas jedynie moze wyleczyc ...szczerosc i wiara w siebie...Zycze Pani tego
    Autor: Regina Roslaniec
    2019-02-21 12:36:01
  • Zwyciężyć własne życie
    Teoche ciezko współczuć kiedy ma się z tylu głowy, że 20 lat temu jakiś dureń napadł na moja mamę, przewrócił ją i moją malutką siostrę i wyrwał torebkę. Może nawet to była ekipa tej Pani...
    Autor: MSO
    2019-02-21 12:17:21
  • Kiedy nadejdzie wiosna? - mazurskie gadanie Wiesława Mądrzejowskiego
    Chłodem powiało, ale z tego artykułu. Nie wiem kim Pan jest i chyba nie chcę wiedzieć, ale nie rozumiem zamieszczania artykułu w naszej lokalnej prasie, gdzie mamy nasze lokalne ciekawe sprawy, w którym to artykule głównym tematem ukrytym pod hasłem \"wiosna\" jest opluwanie naszego -mojego Rządu. Życzę wiele spokoju, bo żółć, która z Pana wypływa zaszkodzi Pańskiemu zdrowiu. Czy warto?
    Autor: Adam
    2019-02-21 12:14:14
  • Zwyciężyć własne życie
    Trzeba mieć wielką odwagę żeby się przyznać, że ma się problem. Tak wiele ludzi pije na różnych stanowiskach i nie zdaje sobie sprawy że ma problem.Pojęcie pijusa tylko kojarzy się z towartystami spod sklepu a tak nie jest.Jest to okropna choroba która powinna być nagłasniana na każdym kroku. Trzymam kciuki za Panią wszystko się ułozy.
    Autor: Super
    2019-02-21 11:51:15
  • Ruszają elitarne studia oficerskie
    Dajcie sobie siana. Pomysł już został zrealizowany w latach 90tych i najęliście tłumoków po LO... poszli potem po WSPol w teren i ... zgrzyty były straszne. Nadal tumany na wysokich szczeblach widzę wniosków w tej firmie nie potrafią wyciagać. Taki Oficer to jak z koziej dupy trąba f-sz. Artysta teoretyk. Wysyłać na oficerke w koncu doswiadczonych f-szy ktorych macie tam coraz mniej. Ten kto nad tym mysli to tylko figurant bo jak widac zupełnie nie panuje nad durnymi pomysłami. Doświadczenie to sila kazdej firmy a policja....cóż niczym szmata....każdą gębę wytrze... Jak dobrze, że nie jestem już w tym syfie. Ni tylko fabryka kurzu i bzdur.
    Autor: Wiesio
    2019-02-21 11:50:50
  • Zwyciężyć własne życie
    No to fajnie, ja tez bym chcial byc takim cichym \"bohaterem\" tylko mi nikt za lezenie w domu pieniedzy dawac nie chce...
    Autor: szczery
    2019-02-21 10:51:53
  • Zwyciężyć własne życie
    Świetny artykuł... Pani Agnieszko trzymam kciuki za Panią.
    Autor: Kobieta
    2019-02-21 09:07:07
  • Ruszają elitarne studia oficerskie
    a tak płakali bo juz nie ma egzaminów między korpusami. to teraz kur8a mamy! 23 letni oficer po 4 latach czytania ksiązek! hahaha
    Autor: bizon
    2019-02-20 18:35:46