Czwartek, 13 Grudzień, Imieniny: Dalidy, Juliusza, Łucji -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? NAPISZ O TYM

Z sekretariatu na stołek dyrektora


Anna Pszczółkowska zastąpi Wojciecha Szewczaka na stanowisku dyrektora Gminnego Ośrodka Kultury w Rozogach. Na razie będzie miała jedynie powierzone obowiązki. Do tej pory pani Anna zajmowała się organizacją sekretariatu wójta Zbigniewa Kudrzyckiego. Ten awans dla wielu to zaskoczenie.



Pszczółkowska przejmie obowiązki po Szewczaku już 1 lipca. Dotychczasowy dyrektor złożył rezygnację. Wybrał pracę w Grodnie. Po jego decyzji spory kłopot miał Zbigniew Kudrzycki, wójt gminy Rozogi.

 

Wójt Kudrzycki postanowił postawić na Annę Pszczółkowską, z którą - jak powiedział „Tygodnikowi Szczytno” - współpracuje od co najmniej 18 lat. Najpierw była jego sekretarką jako dyrektora szkoły, a potem została inspektorem do spraw obsługi sekretariatu w Urzędzie Gminy, gdzie Kudrzycki został wójtem.

 

- Jest to osoba ze świetnymi umiejętnościami organizacyjnymi i z odpowiednim wykształceniem na to stanowisko – tłumaczy decyzję o powierzeniu obowiązków dyrektora GOK Annie Pszczółkowskiej wójt Kudrzycki. - Jest magistrem zarządzania. Decyzję musiałem podjąć szybko, bo wiele imprez, które są zaplanowane, GOK po prostu musi zorganizować. Dlatego nie było czasu na ogłoszenie konkursu, bo trzeba od razu wziąć się do pracy. Poza tym nie ukrywam, że do pani Anny mam zaufanie, współpracowaliśmy ze sobą bardzo długo. Wiem, że jest profesjonalistką i wierzę, że da sobie radę na tym stanowisku.


 

Anna Pszczółkowska od urodzenia związana jest z gminą Rozogi. - Dobrze zna mieszkańców i ich potrzeby – mówi wójt. - To też był jeden z argumentów przemawiający za jej kandydaturą.

 

Decyzją wójta zaskoczony jest Mieczysław Dzierlatka, gminny radny.

 

- Co tu komentować, gołym okiem widać, że wójt obstawia się swoimi ludźmi – mówi. - Moim zdaniem na takie stanowisko powinien być konkurs. Pani Anny za bardzo nie znam, więc nie będę oceniał jej umiejętności do kierowania instytucją kultury. Czy ma do tego odpowiednie predyspozycje, to wyjdzie w jej pracy.



Komentarze do artykułu

Olek

Wójt tylko tak potrafi obstawiac stołki tak było z poprzednim dyrektorem tez nie miał czasu na konkurs chociaz kiedy do niego stawał nie przeszedł go nawet formalnie więc lepiej go było powołac bez konkursu zresztą to znajomy trampka

Napisz


Komentarze

  • Gaspar Święciński mistrzem świata
    Brawo. Gaspar.
    Autor: Lemon
    2018-12-13 14:23:45
  • Marzenia ściętej głowy? - felieton Romana Żokowskiego
    Też się rozmarzyłem, chyba jest to zaraźliwe.
    Autor: Jacek
    2018-12-13 12:40:34
  • Pierwsza, zapowiedziana nominacja - Arkadiusz Leska dyrektorem MOS
    Jak brzmi prawidłowe nazwisko tego Pana? Na stronie internetowej stowarzyszenia kulturalnego Niemców Heimat jest jako wiceprzewodniczący Arkadiusz Leske?!
    Autor: mieszkaniec
    2018-12-13 12:14:06
  • Miejski sylwester wraca na Plac Juranda
    Andrzej nie daj się! Pamiętaj ochrona no i oczywiście ubezpieczenie imprezy aby uniknąć takich problemów jak kiedyś w utraconym okiem!!
    Autor: laik
    2018-12-13 12:03:06
  • Miejski sylwester wraca na Plac Juranda
    Wydaje mi się, że Pan Burmistrz chce \"odstrzelić\" dyrektora MDK, skoro powierza mu organizację imprezy sylwestrowej w wymiarze jak wyżej, w ciągu dwóch tygodni. Pan Burmistrz ma zamiar rękoma dyrektora MOK złamać zlecenia ustawy o organizowaniu imprez masowych ze szczególnym ryzykiem? Brawo! Wejście smoka na bogato musi być! Szkoda tylko, że za wszystko odpowie dyrektor.
    Autor: TTT
    2018-12-13 11:09:33
  • Pierwsza, zapowiedziana nominacja - Arkadiusz Leska dyrektorem MOS
    Chyba nikt nie jest zaskoczony tą nominacją! Pan Burmistrz zaczyna spłacać dług wyborczy. Gratulacje i powodzenia obu Panom. Miejmy nadzieję, że obaj sprostają nowym funkcjom. Ciekawe tylko, czy \"stołków\" stanie dla pozostałych \"aktywnie wspierających\"?
    Autor: TTT
    2018-12-13 01:50:08
  • W powiecie dużo starego, ale bez... Nowocińskiego
    Siedzą sobie mali chłopcy w piaskownicy. Rozmawiają o swojej przyszłości. Ale żaden z nich nie chce zostać strażakiem, maszynistą, czy policjantem. Wszyscy marzą o tym, że by kiedyś w Szczytnie rozdawać \"karty\" ze stołków w ratuszu. I nie było by w tym marzeniu nic dziwnego gdyby po drodze do jego zrealizowania chłopcy zdobyli odpowiednie wykształcenie, ogładę towarzyską, empatię i umiejętność \"służenia pomocą\" drugiemu człowiekowi. Ale czy tak się stało...? Jak na razie moim zdaniem stało się jedynie kolesiostwo. Wiadomo, przyjaźń z piaskownicy rzecz święta!
    Autor: Teresa TTT
    2018-12-12 10:17:29
  • Kraków wraca do Szyman, Lwów zostaje
    Czy są szanse na wznowienie połączenia z Berlinem?
    Autor: Aga
    2018-12-12 07:13:28
  • Mapa potrzeb aktywnych obywateli
    Czy można gdzieś zapoznać się z tym raportem w necie?
    Autor: Mieszkaniec Szczytna - Jan Mazur
    2018-12-10 23:22:21
  • Kot postawił strażaków na nogi
    To nie kot ,tylko ktoś postawił strażaków na nogi.Jaja sobie robią.
    Autor: Wiewiorka
    2018-12-10 20:06:27