Środa, 12 Grudzień, Imieniny: Ady, Aleksandra, Dagmary -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? NAPISZ O TYM

Z prawem na trawie z Anną Ruszczyk


Anna Ruszczyk, ubiegłoroczna absolwentka prawa z dodatkową specjalizacją prawa pracy lubi spędzać czas w parku, na kocyku. Aby jednak tego czasu nie tracić tylko na słońce, przy okazji zainteresowanym i potrzebującym osobom tłumaczy zawiłości prawne – co ważne, za darmo. Wymyśloną i wdrożoną przez siebie akcję promuje na facebooku pod hasłem: „Leżymy na trawie i rozmawiamy o prawie”.



Pomysł zrodził się w efekcie zainteresowania, jakie budził prowadzony przez panią Annę blog. - Zauważyłam wówczas, że istnieje duże zapotrzebowanie na porady prawne, na wyjaśnienie różnych kwestii, że wiele osób potrzebuje pomocy w tym zakresie – komentuje. - I tak, od bloga przeszłam do porad bezpośrednich, na trawie, w parku za „Zaciszem”.

 

Od początku czerwca odbyły się już trzy spotkania. Lipiec pani Anna spędzi w Olsztynie, bo – jak się okazało – tam też nie brakuje osób, które chętnie na łonie natury porozmawiają o swych wątpliwościach i problemach. - Mam zapytania i prośby o organizację podobnych spotkań z innych miast, np. z Ostrołęki, a nawet Katowic.

 

Tegoroczne lato pani Anna poświęca konsumentom i ich prawom. - Ludzie mają różne problemy. Pytają o gwarancje, o reklamacje, o terminy... - opowiada.


 

Prawo – jak podkreśla Anna Ruszczyk – to nie tylko kierunek jej wykształcenia, to także pasja. - Raczej w odwrotnej kolejności: najpierw pasja, później studia – prostuje. - Prawo fascynowało mnie chyba od zawsze. Teraz przygotowuję się do doktoratu, a w dalszej perspektywie chcę zrobić aplikację rzecznika patentowego, co – najkrócej tłumacząc – obejmuje zagadnienia z zakresu prawa cywilnego, a dokładniej: własności intelektualnej.

 

W Szczytnie kolejne spotkania z prawem na trawie odbywać się będą dopiero w sierpniu. - Ze spotkania na spotkanie pojawia się coraz więcej osób, bo działa poczta pantoflowa – mówi młoda pani prawnik. - Zapraszam w sierpniu w każdą sobotę, w samo południe. Zwykle siedzę na ławeczce tuż za placem zabaw „Zacisza”.

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć


Komentarze

  • W powiecie dużo starego, ale bez... Nowocińskiego
    Siedzą sobie mali chłopcy w piaskownicy. Rozmawiają o swojej przyszłości. Ale żaden z nich nie chce zostać strażakiem, maszynistą, czy policjantem. Wszyscy marzą o tym, że by kiedyś w Szczytnie rozdawać \"karty\" ze stołków w ratuszu. I nie było by w tym marzeniu nic dziwnego gdyby po drodze do jego zrealizowania chłopcy zdobyli odpowiednie wykształcenie, ogładę towarzyską, empatię i umiejętność \"służenia pomocą\" drugiemu człowiekowi. Ale czy tak się stało...? Jak na razie moim zdaniem stało się jedynie kolesiostwo. Wiadomo, przyjaźń z piaskownicy rzecz święta!
    Autor: Teresa TTT
    2018-12-12 10:17:29
  • Kraków wraca do Szyman, Lwów zostaje
    Czy są szanse na wznowienie połączenia z Berlinem?
    Autor: Aga
    2018-12-12 07:13:28
  • Mapa potrzeb aktywnych obywateli
    Czy można gdzieś zapoznać się z tym raportem w necie?
    Autor: Mieszkaniec Szczytna - Jan Mazur
    2018-12-10 23:22:21
  • Kot postawił strażaków na nogi
    To nie kot ,tylko ktoś postawił strażaków na nogi.Jaja sobie robią.
    Autor: Wiewiorka
    2018-12-10 20:06:27
  • Czy dyrektor GOK Małgorzata Walas straci pracę?
    I proszę na głos i ze zrozumieniem przeczytać definicje tego słowa.
    Autor: Mieszkanka
    2018-12-10 19:15:09
  • Czy dyrektor GOK Małgorzata Walas straci pracę?
    Hola hola tu nikt nikogo nie poniża proszę się nie rozpędzać. Nie padają wyzwiska wulgaryzmy itp. Jest tylko własne zdanie i nic innego:)
    Autor: Mieszkanka
    2018-12-10 19:09:42
  • Czy dyrektor GOK Małgorzata Walas straci pracę?
    Do Ccc. Jeżeli wypisuje się jakieś komentarze, to warto dokładnie sprawdzić a nie wypisywać głupoty. 6 tysięcy to ma cała gmina a nie Świętajno. Świętajno ma około 2 tysięcy mieszkańców.
    Autor: Ela
    2018-12-10 10:12:34
  • InnoPolice już po przetargu, droższe o 14 milionów
    Widzę że temat budzi emocje więc może kilka faktów. InnoPolice kojarzone z WSpol niestety to tylko mit. WSPol pomagał tylko do etapu koncepcji więc bezpieczeństwem będą tam zajmowali się samorządowcy lub emeryci. Zainteresowanie tym produktem było szacowane tylko na podstawie danych statystycznych GUS! Może obecny Burmistrz będzie miał odwagę aby powiedzieć oficjalnie mieszkańcom na co się porywają :) Koszt utrzymania a możliwość generowania ewentualnych zysków? Jaki trzeba będzie wygenerować obrót aby koszt zamknąć na 0? itd. Włącz pan wyobraźnię, jeśli to nie za trudne!!!
    Autor: miejscowy
    2018-12-10 08:49:44
  • Czy dyrektor GOK Małgorzata Walas straci pracę?
    Mieszkanko, słowo hejt nie jest popularne, ale ma swoje zdefiniowane określenie. Z DEFINICJI: Co oznacza słowo hejt? To spolszczona wersja słowa hate, czyli nienawidzić. Hejtem określa się działanie w Internecie, które jest przejawem złości, agresji i nienawiści. Wielu internautów czuje się w sieci bezkarnych, dlatego chętnie obrażają innych. Złudne poczucie bezkarności i anonimowości popycha ludzi do cyber -przemocy. Należy również zadać pytanie o powody krytyki innych – często wypływa to z niskich pobudek osób krytykujących. Jest to być może próba dowartościowania samego siebie kosztem kogoś drugiego, bezmyślność, czerpanie „chorej” satysfakcji z poniżania innego człowieka, nadmiar czasu i brak pomysłu na jego spędzenie. Spod płaszcza anonima wylewa się fala nienawiści, złości, głupoty czy psychopatycznego poczucia wartości. Mieszkanko powoływanie się na \"pół wsi\" to nie jest własna opinia... Również życzę miłego wieczoru i spokojnej nocy.
    Autor: Ccc
    2018-12-09 23:32:57
  • Czy dyrektor GOK Małgorzata Walas straci pracę?
    O Boże..no tak tak tak samo jak kultura była we Wielbarku stoisko przepiękne ale reszta... Hehehe przepraszam tak.... KULTURA
    Autor: Mieszkanka
    2018-12-08 23:33:23