Wtorek, 25 Wrzesień, Imieniny: Dory, Gerarda, Maryny -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? NAPISZ O TYM

„Wrzosy” na festiwalu z ojcem Rydzykiem


Występ w Toruniu jest z pewnością jednym z najważniejszych w naszej 12-letniej historii – mówi Bogumiła Siedlecka, kierownik zespołu. - Piękne miejsce, cudowna atmosfera i widownia, a przy tym niezwykle przyjacielski dla nas ojciec Tadeusz Rydzyk. To wydarzenie na długo zostanie w naszej pamięci.



Dźwierzuckie „Wrzosy” zakwalifikowały się do II Festiwalu Seniorów, organizowanego w toruńskim sanktuarium jako jeden z 17 zespołów spośród około 200 chętnych z całego kraju.

 

- O tym festiwalu dowiedzieliśmy się w styczniu. Trzeba było wysłać zgłoszenie, napisać troche o zespole, przygotować dwie pieśni: jedną religijną, druga patriotyczną w związku z rocznicą odzyskania niepodległości, nagrać te pieśni i wysłać – opowiadają członkinie „Wrzosów”. - Płytę nagraliśmy dzięki finansowemu wsparciu Arkadiusza Noska, przewodniczącego Rady Gminy. Wysłałyśmy to wszystko w marcu, bo niby czemu miałybyśmy nie spróbować. Ale nie liczyłyśmy wcale na to, że nasz zespół zostanie wybrany i zaproszony na ten festiwal.

 

Niespodziewany sukces

 

Okazało się jednak, że kwalifikacyjnemu jury „Wrzosy” się spodobały. Może dlatego, że jako jedyny z uczestników nie trzymał się sztywnych ram regulaminu.

 

- W zgłoszeniu poprosiliśmy, aby nam pozwolono poza konkursem zaśpiewać pieśń „Książę nadziei” - na cześć naszego papieża Jana Pawła II – komentuje pani Bogumiła. - Na początku maja zadzwonił do mnie kustosz sanktuarium i jednocześnie główny organizator tego festiwalu z zaproszeniem na występ w Toruniu. Byłam tak zaskoczona, że nawet nie odpowiedziałam mu od razu, że przyjedziemy, dopiero po rozmowach z koleżankami zdecydowałyśmy, że nie możemy zrezygnować, bo to nie lada wyróżnienie dla zespołu i świetna okazja, by rozsławiać nasze kochane Dźwierzuty.

 

Sponsorzy nie zawiedli

 

Tu jednak pojawiły się niespodziewane komplikacje. Zespół, co prawda, jest przypisany do dźwierzuckiego GOK-u i działa pod jego auspicjami, ale to praktycznie jedyny związek. Największym problemem, z jakim „Wrzosy” się borykają, jest transport, a zespół jeździ sporo, bo rocznie daje ponad 30 różnych koncertów, najczęściej poza granicami gminy.

 

- Połowę kosztów wyjazdu do Torunia pokrył Bank Spółdzielczy, nasz wspaniały sponsor, na którego pomoc zawsze możemy liczyć – informuje pani Bogumiła. - Na drugie pół czyli brakujące 600 zł zrzucili się niektórzy gminni radni (Kazimierz Malik, Krzysztof Sawicki, Tomasz Witczak, Andrzej Lorkowski), dołożyła się Sylwia Jaskulska, jej mama i Czesław Wierzuk. I dzięki tej pomocy 19 maja mogłyśmy się zaprezentować w Toruniu, oczywiście z nieodłącznym Januszem Ałajem w roli akompaniatora.

 

Musicie do nas przyjechać za rok!

 

Tak ks. Tadeusz Rydzyk i kustosz sanktuarium dziękowali „Wrzosom” za ich festiwalową prezentację. Zespoły występowały w kolejności alfabetycznej, więc dźwierzuckie seniorki zamykały cykl prezentacji.


 

- Po odśpiewaniu przygotowanych pieśni zeszłyśmy ze sceny, a ja poszłam na chwilę... hm... na stronę. Jak wróciłam do amfiteatru to okazało się, że na scenie jest właśnie ojciec Rydzyk i zaprasza nas na tę scenę ponownie. Podał mi rękę, bym nie musiała iść do schodów i pomógł wejść na scenę, właściwie niemal mnie na nią wciągnął – opowiada Halina Majek i żartuje, że tej ręki, po uścisku najsławniejszego w Polsce kapłana, to przez miesiąc myć nie będzie.

 

Zespół odśpiewał tę dodatkową pieśń poświęconą papieżowi, w międzyczasie do „Wrzosów” na scenie dołączyły dwie czy trzy inne grupy, a ich wspólny, spontaniczny koncert ostatecznie zakończyła słynna „Barka”.

 

- Ksiądz Rydzyk był z nami cały czas, później wdał się z nami na tej scenie w publiczną pogawędkę. Przyznał, że co nieco wie o Dźwierzutach, bo osobiście znał księdza Ostrowskiego, który był u nas niegdyś proboszczem – dodaje Kazimiera Klobuszeńska. - Naprawdę, ten występ w Toruniu, a głównie to, jak zostałyśmy tam uszanowane, przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. I to zaproszenie, że musimy pojawić się na następnym festiwalu! To było niezwykle miłe. I my już obiecałyśmy, że jak dożyjemy, to przyjedziemy – dopowiada pani Bogumiła.

 

„Kłamczuchy” w zacnym wieku

 

Zastrzeżenie: „jak dożyjemy” ma swoje uzasadnienie. Średnia wieku członkiń dźwierzuckiego zespołu to 74 lata. Panie mają więc powody do obaw, bo wiek to zacny już mocno, wręcz zaawansowany. Pełne entuzjazmu i energii po powrocie z Torunia nie chcą wracać do przykrych sytuacji sprzed wyjazdu, o których nam i tak „doniesiono”.

 

Autorką tych przykrości była, niestety, wójt gminy, która odmówiła uzupełnienia brakujących na wyjazd środków, oskarżając seniorki z „Wrzosów”, że są... kłamczuchami i że wcale do festiwalu nie zostały zakwalifikowane, nie mają żadnego zaproszenia, a same się tam niejako na siłę wprosiły. - Taki atak na te zacne, zaangażowane społecznie kobiety, był niegodziwy i bezpodstawny – komentuje ten incydent nasz „donosiciel”. - A gdzie elementarny szacunek chociażby dla ich wieku i siwych włosów?



Komentarze do artykułu

Mieszkaniec

Pytanie, czy ktoś by zapłacił bilet na takie występy? A pani wójt ma rację nie można trwonić kasy.

Ala

A po co szukać ciągle sponsorów i opisywać konflikty.Sprzedawać bilety na swoje występy i będzie kasa.

Napisz

Powiązane wydarzenia

  • Piątek, 2016-12-02 09:48:48

Katana na festiwalu w Grudziądzu

  • Piątek, 2015-11-06 12:59:28

„Wrzosy” się nie poddają


Komentarze

  • Pijana 27-latka roztrzaskała auto o latarnie (zdjęcia)
    Nie każdy miał by odwagę jechać za bandą pijanych ludzi Chłopak sam udzielił pomocy wszyscy stali patrzyli Brawo !
    Autor: Kierowca
    2018-09-24 18:37:57
  • Gospoda stanie przy Mickiewicza?
    No dla mnie nic w tym złego, że taka gospoda powstanie w Szczytnie przy kościele, czy szkole. Zwłaszcza przy kościele - będą mieli ruch: stypy, śluby, wesela oraz matury. Natomiast widzę tu szybki ruch w związku z inwestycją Gminy Wiejskiej Szczytno w okolicach Jeziora Domowego Dużego. Ot co! Jak oni nam pałą to my im maczugą. Śmiechu warte. Wszystko jest uzależnione od tego, kto obejmie władzę, więc te zamiary, które objawił miejscowy inwestor, mogą spełznąć na niczym. No to sobie zażartuję z okazji jesieni: są wykopki. Każdy ziemniak usiłuje się utrzymać różnymi sposobami w swoim gruncie. Bo wyrastają przy nim potomkowie typu Wilczek, Gontarzewski. Reszta to są poukrywane pod różnymi szyldami stowarzyszeń i komitetów osoby, które jakby się wstydzą tego, co do tej pory robiły. Czyli źle robiły (pracowały)? Inną kategorią jest zadłużona pani Lenard, która pokazała w swoich wypowiedziach, jak mało zna to miasto. Niech pilnuje przedszkola. Bo miasto nim nie jest.
    Autor: Śmieszek
    2018-09-24 18:06:25
  • Pijana 27-latka roztrzaskała auto o latarnie (zdjęcia)
    Ta Kobieta to wstyd, matka dwójki dzieci i po imprezach jeździ pijana. Porażka . Jej mąż powinien taką babę pogonić . Dobrze że nikogo nie zabiła. Bo takich ludzi się nie żałuje ( zamiast w domu to się szlaja )
    Autor: Agata
    2018-09-24 16:40:34
  • Pijana 27-latka roztrzaskała auto o latarnie (zdjęcia)
    Pani Kaju, tak na marginesie nie ma takiego czegoś jak usiłowanie jazdy pod wpływem alkoholu, a dla Pana Michała wielkie brawa!
    Autor: Onn
    2018-09-24 16:26:12
  • Wielkie sprawy miasta i mniejsze... mieszkańców, co o nich wiedzą i mówią kandydaci
    Ciekawe, kto ma nie najciekawsze zdanie nt. p.Wilczka, bo uważam całkiem co innego, jest osobą, która wprowadziła Purdę w 21 wiek, jest zaangażowany w sprawy gminne, pozyskuje dla nas pieniądze, wdrożył szereg ciekawych inicjatyw, Urząd wygląda jak urząd, a nie jak kiedyś jak jakiś barak, obsługa mieszkańców na wysokim poziomie, współpracuje z każdym sołtysem i radnym, jest osobą lubianą aczkolwiek wymagającą, szczerze to wolałbym żeby przegrał, bo szkoda żeby odchodził od nas :( a ten Pan Adamowicz, co sieje negatywną propagandę jest u nas znany jako oszołom i ma wyrok za pobicie, a uważa się za redaktora co walczy z wójtem
    Autor: Purdziak
    2018-09-24 15:40:11
  • Gospoda stanie przy Mickiewicza?
    Ciekawe jest lokowanie obiektów gastronomicznych, hotelowych i "rozrywkowych" przy szkole i kościele. W ogóle to mamy przedwyborczy wysyp pomysłów na inwestycje, których wcześniej nie podejmowano, nie ogłaszano. No po prostu wiosna jesienią! Nikomu źle nie życzę, niech mu się - temu lokalnemu inwestorowi powiedzie - ale przepraszam - dlaczego tak późno? teraz, kiedy uzgodnienia z obecnymi władzami nie są pewne? Może przyjść coś nowego, co będzie miało inną koncepcję zagospodarowania tego terenu. No cóż, najwięcej hasełek i informacji pojawia się u nas przed wyborami, a potem to już zwykła codzienna siermięga.
    Autor: Waga
    2018-09-24 15:33:30
  • Pijana 27-latka roztrzaskała auto o latarnie (zdjęcia)
    LUDZIE DZWOŃCIE NA 999 998 997 A NIE NA 112. 112 KIERUJE WAS DO OLSZTYNA A TAMTE NUMERY DO SZCZYTNA. JEST SZYBCIEJ!
    Autor: 999 998 997
    2018-09-24 15:28:31
  • Pijana 27-latka roztrzaskała auto o latarnie (zdjęcia)
    Co ty kobieto pleciesz ten człowiek sam jechał samochodem A druga sprawa był w pracy A trzecia że i tak by nie zdarzyl. A towarzystwo na pewno by go posłuchał śmiechu warte . Ta panna co prowadziła ten samochód powinna dostać taką karę że by jej się odechciało i samochodu i prawka bezmozgowiec i tyle
    Autor: Dzezabel
    2018-09-24 14:39:13
  • Pijana 27-latka roztrzaskała auto o latarnie (zdjęcia)
    " Dopóki jednak nie odpalili auta niewiele mogłem zrobić." ?????? Czy Pan wie, że jest coś takiego jak usiłowanie?? Trzeba było podejść jeżeli Pan widział, że wszyscy są pijani lub zadzwonić szybko na policje, a nie próbować jeździć za autem kiedy już i tak stanowiło ono zagrożenie. A potem wielki bohater robi sobie zdjęcia przy słupach. Nie zrobił Pan nic żeby uniknąć wypadku więc nie wiem z czego się Pan tak cieszy.
    Autor: Kaja
    2018-09-24 13:12:06
  • Przemysłowa chce „trzydziestki”
    Obwodnica??? to Przemysłowa i Łomżyńska tworzą jakąś obwodnicę. Buhahahahaha..... :))))))))))) Szczytno to na prawdę stan umysłu...
    Autor: tworki.pl
    2018-09-24 12:38:20