Poniedziałek, 17 Grudzień, Imieniny: Jolanty, Łukasza, Olimpii -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? NAPISZ O TYM

Wiara w ludzi ratuje życie


Andrzej i Elżbieta Hołdowie są szczęśliwym małżeństwem już blisko 30 lat. Byli. Do dnia, gdy lekarze wydali wyrok: rak płuca i stan przedagonalny. Determinacja i miłość dowodzą jednak, że można walczyć ze śmiercią. W tej walce potrzebna jest jednak pomoc ludzi dobrej woli.



Rak został zdiagnozowany u żony w listopadzie 2016 roku – mówi pan Andrzej, z trudem powstrzymując łzy. - Od tego czasu przezywamy koszmar. Elą zajmowali się najlepsi lekarze z wielkimi tytułami. Faszerowano ją chemią mimo że kolejne serie zabiegów nie przynosiły żadnego skutku poza jednym: Ela była coraz bardziej chora, coraz słabsza. Ale postanowiłem sobie: nie poddam się. Jeśli Bóg istnieje – zwyciężymy tę walkę.

 

Kryzys nastąpił w marcu. Onkolodzy bezradnie rozłożyli ręce, a ze szczycieńskiego szpitala pani Elżbieta została wypisana do domu. Wtedy rodzina zdecydowała się na leczenie alternatywne. - Już wiedziałem, że u niektórych komórki rakowe całkowicie zaginęły. Podjąłem walkę o życie swojej żony i o dziwo Pan Bóg mnie wysłuchał. Zastosowaliśmy wlewy z witaminy C i DMSO. Ostatnio zrobiliśmy tomografię i moja radość, guz się zatrzymał, nie rośnie – mówi pan Andrzej.

 

Niestety, to kosztowna terapia, która w Polsce nie jest stosowana. Nie jest zabroniona, ale odpowiednie leki, witaminy na wlewy można kupić tylko poza granicami. NFZ, oczywiście, tego nie finansuje. - Witaminowe wlewy wykonuje się codziennie. Koszt jednego – to 750 zł, więc cała terapia to około 80 tysięcy złotych. Jestem zdecydowany sprzedać dom i mieszkać na stancji, jeśli zajdzie taka potrzeba, chociaż nie jest łatwo o kupca.


 

Może tak drastyczne rozwiązanie nie będzie potrzebne. Pani Elżbieta była zatrudniona w korporacji Radio Taxi. Jej koledzy z pracy, by zgromadzić środki na leczenie, uruchomili akcję internetową.

 

Od 28 maja trwa zbiórka pieniędzy. By trafiły one do państwa Hołdów, musi zakończyć się sukcesem w ciągu najbliższego pół roku. W środę, 6 czerwca, wpłaty sięgały już 22% potrzebnych 80 tysięcy.

 

 

- Dzięki ludziom o wielkich sercach, rodzinie, przyjaciołom, na internetowym koncie Eli jest już ponad 18 tysięcy złotych. Wierzę, że się uda. Że świat pełen jest dobrych ludzi – mówi z nadzieją Andrzej Hołda.

 

 

Jak pomóc?

 

Aby pomóc pani Elżbiecie wrócić do zdrowia wystarczy dokonać wpłaty za pośrednictwem strony: www.pomagam.pl/ela

 



Komentarze do artykułu

Gosia

Ja również życzę dużo siły i wiary w ludzi chociaż z własnego doświadczenia zauważyłam że w naszym Szczytnie pomaga się tylko intetesownie. Przykre to ale prawdziwe. Media i władze prawie wogole nie są zainteresowane tym czego potrzebują mieszkańcy ehhh. Życzę dla żony powrotu do zdrowia i jestem z wami całym sercem.

Wredota

Trzeba dużo siły i odwagi, żeby umieć poprosić o pomoc. Nie bój się ich używać Andrzej. W ludziach moc. Pomożemy, pomagamy. Trzymam kciuki

Napisz


Komentarze

  • Czy Łachacz na pewno jest przewodniczącym Rady Miejskiej?
    Bazując wyłącznie na treści artykułu możnego domniemać, iż „złośliwy obserwator” jest nie tylko złośliwy, ale i leniwy w pracy. Pani Skowrońska ma w 100% rację. Ustawodawca wyraźnie wskazał, w jaki sposób przeprowadza się wybory przewodniczącego i wiceprzewodniczących rady, o której mowa. Wyboru dokonuje się w „głosowaniu tajnym” zapewniającym swobodne, nieskrępowane udzielenie głosu, większością bezwzględną przy udziale, co najmniej połowy ustawowego składu rady. Uchwała o wyborze przewodniczącego i wiceprzewodniczących ma charakter informacyjny, jak kto woli deklaratywny i nie podlega głosowaniu. Napisała to pani Justyna. Niedopuszczalnym jest przegłosowywanie uchwały o wyborze przewodniczącego i wiceprzewodniczących w głosowaniu jawnym zwykłą większością głosów przy udziale połowy składu rady, którzy mandat ten już uzyskali w przeprowadzonym wcześniej głosowaniu tajnym bezwzględną ilością głosów itd. Istnienie takiego wymogu (a nie istnieje) dozwalałoby wybranym radnym ( lub jej części) skutecznie blokować, paraliżować pracę rady miasta poprzez brak wyboru jego przewodniczącego i wiceprzewodniczących. Reasumując przyznają racje pani Justynie
    Autor: Tomasz znajomy Tomasza
    2018-12-14 09:36:09
  • Marzenia ściętej głowy? - felieton Romana Żokowskiego
    A czy kierowcy nie są mieszkańcami miasta? W naszym mieście jest mało parkingów. Chcąc załatwić coś w urzędzie to co mam zostawić samochód w Korpelach i iść dalej piechotą? Parking przy Kauflandzie czy PZU jest zapchany. Robiąc zakupy w centrum mam je nieść do samochodu 2-3 kilometry? Kierowcy też mają chyba coś do powiedzenia. A lodowisko w Szczytnie nie sprawdzi się, miasto małe a mróz trzyma góra 2-3 tygodnie. Te pomysły przypominają mi słynny slogan \"Igrzyska zamiast chleba\"
    Autor: mieszkaniec
    2018-12-14 07:17:40
  • Miejski sylwester wraca na Plac Juranda
    Andrzej! Tyle razy to robiłeś! Byłeś od pierwszych Dni I Nocy Szczytna, odpalałeś fajerwerki od lat - nie żeby osobiście. Dasz sobie radę i mam głęboką nadzieję, że poradzisz sobie jak zwykle
    Autor: Śmieszek
    2018-12-14 00:38:26
  • Marzenia ściętej głowy? - felieton Romana Żokowskiego
    Świetny pomysł, wizja jak w starych filmach amerykańskich w czasie Świat Bożego Narodzenia.
    Autor:
    2018-12-13 16:06:38
  • Gaspar Święciński mistrzem świata
    Brawo. Gaspar.
    Autor: Lemon
    2018-12-13 14:23:45
  • Marzenia ściętej głowy? - felieton Romana Żokowskiego
    Też się rozmarzyłem, chyba jest to zaraźliwe.
    Autor: Jacek
    2018-12-13 12:40:34
  • Pierwsza, zapowiedziana nominacja - Arkadiusz Leska dyrektorem MOS
    Jak brzmi prawidłowe nazwisko tego Pana? Na stronie internetowej stowarzyszenia kulturalnego Niemców Heimat jest jako wiceprzewodniczący Arkadiusz Leske?!
    Autor: mieszkaniec
    2018-12-13 12:14:06
  • Miejski sylwester wraca na Plac Juranda
    Andrzej nie daj się! Pamiętaj ochrona no i oczywiście ubezpieczenie imprezy aby uniknąć takich problemów jak kiedyś w utraconym okiem!!
    Autor: laik
    2018-12-13 12:03:06
  • Miejski sylwester wraca na Plac Juranda
    Wydaje mi się, że Pan Burmistrz chce \"odstrzelić\" dyrektora MDK, skoro powierza mu organizację imprezy sylwestrowej w wymiarze jak wyżej, w ciągu dwóch tygodni. Pan Burmistrz ma zamiar rękoma dyrektora MOK złamać zlecenia ustawy o organizowaniu imprez masowych ze szczególnym ryzykiem? Brawo! Wejście smoka na bogato musi być! Szkoda tylko, że za wszystko odpowie dyrektor.
    Autor: TTT
    2018-12-13 11:09:33
  • Pierwsza, zapowiedziana nominacja - Arkadiusz Leska dyrektorem MOS
    Chyba nikt nie jest zaskoczony tą nominacją! Pan Burmistrz zaczyna spłacać dług wyborczy. Gratulacje i powodzenia obu Panom. Miejmy nadzieję, że obaj sprostają nowym funkcjom. Ciekawe tylko, czy \"stołków\" stanie dla pozostałych \"aktywnie wspierających\"?
    Autor: TTT
    2018-12-13 01:50:08