Sobota, 19 Styczeń, Imieniny: Erwiny, Henryka, Mariusza -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? NAPISZ O TYM

Wciąż jest więcej pytań niż odpowiedzi w sprawie wypadku policjantów


Wciąż jest więcej pytań niż odpowiedzi w sprawie tragicznego wypadku policyjnego radiowozu nieopodal Występu. Zginął tam starszy sierżant Piotr Nowak. Miał zaledwie 36 lat. Zostawił żonę i dwójkę dzieci. Drugi z funkcjonariuszy został ciężko ranny. Co udało się już ustalić śledczym?



Artur Choroszewski,

Prokurator Rejonowy w Szczytnie

 

 

 

Jakie są wstępne ustalenia dotyczące śmiertelnego wypadku z udziałem funkcjonariuszy policji z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie?

 

Na razie za wcześnie mówić o przyczynach, bo wciąż trwają czynności śledcze. Na miejscu wypadku był prokurator i już wówczas pojawiła się pewna wersja, która jest weryfikowana, ale o szczegółach nie będę mówił.

 

Jedna z informacji, która trafiła do naszej redakcji mówiła o tym, że policjantom mógł zajechać ktoś drogę?

 

Niczego na tym etapie nie wykluczamy.

 

Jakie czynności dotyczące tego wypadku prowadzi prokuratura?

 

Odbyła się sekcja zwłok. Pobrano materiał do badań pod kątem zawartości alkoholu w organizmie, czy innych środków. Biegły sprawdzi też, czy nie pojawiła się u kierowcy jakaś nagła choroba, która mogła mieć wpływ na ten wypadek. Czekamy na wyniki analiz. Drugi z policjantów na razie nie został przesłuchany, bo wciąż nie pozwala nam na to jego stan zdrowia.

 

Czy sprawdzany jest stan techniczny pojazdu, którym jechali funkcjonariusze?

 

We wtorek odbyło się też kolejne badanie techniczne radiowozu przez biegłego. Kolejne, bo wstępne było przeprowadzone na miejscu wypadku. Do prokuratora prowadzącego sprawę ma trafić też cała dokumentacja dotycząca przebiegu służby w dniu wypadku, czyli materiały z odprawy, te dotyczące dysponowania samochodu, czy przydzielony on został policjantom zgodnie z grafikiem, czy może mieli jechać innym pojazdem. Zabezpieczony został też dostępny monitoring, aby odtworzyć drogę radiowozu i zweryfikować jedną z wersji, która się pojawiła.


 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

Przypomnijmy...

 

Kia ceed, którą jechali funkcjonariusze do Rozóg, aby sprawdzić stan techniczny autokaru, wypadła z drogi i dachowała. Auto zatrzymało się na metalowej barierce, osłaniającej przystanek autobusowy. Uderzenie było bardzo silne. Samochód zatrzymał się na dachu, przechylony na prawy bok.

 

Do wypadku doszło w piątek, 25 maja, najprawdopodobniej około godz. 4.20. Prawdopodobnie, bo taką godzinę podaje w oficjalnym komunikacie Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie, choć nie jest to pewna informacja, bo samego wypadku nikt nie widział. Z naszych ustaleń wynika, że jako pierwsza na wypadek najechała przypadkowa kobieta. To ona zawiadomiła o zdarzeniu służby ratunkowe. Była to godzina około 4.50.

 

Jako pierwsi na ratunek poszkodowanym funkcjonariuszom ruszyli inni policjanci, którzy do czasu przyjazdu strażaków i ratowników medycznych udzielali poszkodowanym pierwszej pomocy. Potem dotarł zastęp strażaków ochotników z Rozóg. Przy pomocy sprzętu hydraulicznego umożliwili lepszy dostęp do poszkodowanych i uwięzionych we wraku policjantów.

 

 

Z pokiereszowanego auta wyciągnięto kierowcę i pasażera. Rozpoczęła się dramatyczna walka o życie obu funkcjonariuszy. Niestety – mimo przeprowadzonej akcji ratunkowej i podjętej reanimacji – obrażenia, jakich doznał st. sierż. Piotr Nowak, okazały się na tyle poważne, że policjant zmarł wkrótce po przewiezieniu do szpitala.

 

Drugi z policjantów również został przetransportowany do szpitala. Obrażenia, jakich doznał, nie zagrażają jego życiu.

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć


Komentarze

  • Szkoła przy Kasprowicza zostanie zlikwidowana?
    Panie Burmistrzu niech pan popatrzy trochę na dzieci ,które zmieniły już budynek szkolny z SP3 na Gimnazjum 1 ich plecaki ważą 18,19 kg i tak jest prawie codziennie, jak te dzieci mają chodzić jeszcze na drugą część Szczytna na lekcje a co za tym idzie ile mają niebezpiecznych ulic po drodze .Ja sobie nie wyobrażam że moje dziecko chodzi do tzw.2 lub 4 gdzie mieszkamy za szpitalem.Pomysł jest chory tak samo jak to żeby likwidować klasy w szkołach w których kiedyś uczyło się po 30 -tu uczniów a teraz klasa liczy zaledwie 22,24 uczniów i brak jest miejsc w szkołach. Chory pomysł jak chora była reforma gimnazjalna.Czemu nigdy nie jest tak ,żeby to rodzice mogli decydować o tym co jest lepsze dla ich dzieci .
    Autor: Agata
    2019-01-17 20:11:06
  • Najpierw diety, potem sprawy miasta
    Biorą, bo mogą. Ciekawe tylko, czy za godziny na sesjach i komisjach np. WSPol obcina pobory Łachaczowi, starostwo Kiersikowskiemu czy Krassowskiemu, szkoła - Kosakowskiej lub Boczarowej, agencja rolnicza - Żuchowskiemu itd.
    Autor: massakra
    2019-01-17 16:05:13
  • Romantyczne oświadczyny w... kinie
    To piękny moment dla zakochanych, ale co mają do tego przypadkowi ludzie ? Widać, jak ogromny wpływ na niektórych mają tandetne seriale. Mimo wszystko życzę im dużo szczęścia.
    Autor: max
    2019-01-17 09:57:48
  • Godlewska zastąpiła skarbnik Cielecką
    Ten który jest apolityczny :) Szkoda tylko że tak po ludzku nic go życie nie nauczyło! Cielecka nie była święta ale powinien dziękować jej za to że potrafiła się zachować i nie wyciągała żadnych ciekawostek o których wie a mimo to zachowała je dla siebie!!
    Autor: maniek
    2019-01-17 09:01:43
  • Najpierw diety, potem sprawy miasta
    Cwaniaki, aby napchac swoje kieszenie, a przed wyborami jakie mile i uczciwe jest całe to towarzystwo. Wstyd!
    Autor: Robert
    2019-01-17 02:58:41
  • Najpierw diety, potem sprawy miasta
    Wszystko dla mieszkańców a jest tak że wszystko dla siebie. Masakra, masakra.
    Autor: R.....
    2019-01-16 18:32:24
  • Najpierw diety, potem sprawy miasta
    To może zamiast ryczałtowych diet wrócić do dawnego zwyczaju wypłacania kwot za posiedzenia komisji i rady - ale po fakcie, a nie tak, że człowiek podpisze się na liście i idzie w siną dal w swoich interesach nie biorąc faktycznie udziału w pracach? Z drugiej strony to jednak mam wrażenie, że nikomu na tym nie zależy, aby rozliczać radnych z ich \'dokonań\". Władzom miasta zależy na tym, aby tę \"trzódkę\" trzymać przy korytku w taki sposób, aby nie przeszkadzała. Prochu to nie wymyśli, ale nabałaganić może. Niech więc siedzą w tej radzie, grodzą d...rele z poczuciem misji, że są potrzebni. Ale niech nie wtryniają nosa w sprawy, na których się nie znają i niech to na nich ciąży odium, że biorą kasę za nic.
    Autor: Waga
    2019-01-16 18:04:13
  • Najpierw diety, potem sprawy miasta
    A czegoś można oczekiwać patrząc na naszych \"drogich\" radnych. Towarzystwo wzajemnej adoracji kontynuuje swoje pięć minut przy korytku. Piękne słówka znów omamiły wyborców. Dzieje się to od wielu lat na wszystkich szczeblach samorządu- bez względu na \"obowiązującą\" opcje polityczną. Jacy wyborcy- takie \"elyty\" polityczne.
    Autor: dr
    2019-01-16 13:53:58
  • Szkoła przy Kasprowicza zostanie zlikwidowana?
    Ja rowniez nie wyobrazam sobie likwidacji tzw 1. Gdyby tak sie stalo syn musial by codziennie isc pare dobrych kilometrow do innej szkoly bo napewno sp 3 nie pomiesci wszystkich uczniow z okolicy. A pozatym w tym roku i tak musial zmienic budynek z sp 3 na sp 1 i co po roku znowu zmiana??? Ktos wogole mysli o tych dzieciach?? Pomyslal ktos jak wplywa na nich ciagla zmiana srodowiska?? Cala nasz edukacja
    Autor: Agnieszka
    2019-01-15 18:34:24
  • Gwiazdki „Tygodnika” dla Ryszarda Łopatki
    Gratuluję Ryszardzie ! Pięknie to ująłeś. Pozdrawiam serdecznie. HB
    Autor: Halina Biziuk
    2019-01-15 15:20:22