Czwartek, 21 Wrzesień, Imieniny: Eustachego, Faustyny, Renaty -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

W Spychowie dłubali dłubanki (zdjęcia)

Kolejna edycja Święta Mazurskiej Dłubanki już za nami. Ukoronowaniem były regaty, które odbyły się podczas Mazurskiego Konkursu Sygnalistów Myśliwskich. „Dłubanie” odbywało się nieco wcześniej.


Przez blisko tydzień 5 drużyn wykonywało łodzie z jednego pnia drzewa. Była to już ósma edycja tego wydarzenia organizowanego przez Nadleśnictwo Spychowo, promującego wartości historyczne Mazur oraz wykorzystanie drewna jako surowca wszechstronnego, ekologicznego i odnawialnego.

Tegoroczni uczestnicy warsztatów przyjechali do Spychowa z Warszawy, okolic Torunia, Suwałk oraz okolic Ostrołęki. Dłubali członkowie Państwowego Muzeum Archeologicznego, Stowarzyszenia Strzelców Kurpiowskich, Koła Naukowego Leśników SGGW, grupy rekonstrukcyjnej kultury Indian Ameryki Północnej oraz Jaćwingów z terenu Suwalszczyzny.

Przez kilka dni ciężkiej, acz satysfakcjonującej pracy zarówno pilarkami łańcuchowymi, jak i tradycyjnymi ciosłami, ośnikami i dłutami, wszystkim drużynom udało się w terminie wykonać upragnioną łódź. Podczas regat, które odbywały się wraz z XIII Mazurskim Konkursem Sygnalistów Myśliwskich im. Tomka Napiórkowskiego, jury oceniało nie tylko szybkość łodzi, ale również estetykę wykonania i styl poruszania się dłubanką na wodzie. Za I miejsce w regatach oraz za najładniejszą dłubankę nagrodzony został Artur Zieliński, który wykonał rekonstrukcję indiańskiej dłubanki z okolic Chicago. W kategorii „styl machania pagajem” podczas regat najlepsza okazała się drużyna studentów z Koła Naukowego Leśników SGGW.

Warsztaty odbyły się dzięki współfinansowaniu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Olsztynie

 

Tekst i foto Adam Gełdon



Galeria zdjęć

Powiązane wydarzenia



Komentarze do artykułu

Napisz

Komentarze

  • Uczniowie zatruli się na szkolnej wycieczce
    Pani nauczycielko prosze sie nie przejmowac. Niech rodzice poswiecaja wiecej czasu dzieciom i na wycieczke zabiora. A nie wszystko nauczyciel. Babcia niech tez sie ruszy a nie tylko plotki po wsi robi. Jest pani cudownym nauczycielem. Pracowitym jakich malo. Coraz mniej was sie robi w szkole takich oddanych i lubianych nauczycieli. Jedna pani tez miala pod gorke z kolezanka od tego samego przedmiotu. Przezyla i wyszla z tego silniejsza i madrzejsza. Co nas nie zabije to nas wzmocni.
    Autor: rodzic
    2017-09-15 23:43:09
  • Nocny pościg zakończył się wypadkiem
    JP
    Autor: WIELBARK
    2017-09-15 13:41:04
  • Piotr Karczewski zamienił fizykę na motocykl
    Prawdziwy klub Jurand to był w latach 90-tych. Teraz to zebrała się grupka emerytów i przejęła 'niezarejestrowaną' nazwę. Nie wiem czy kilku 'prawdziwych' motocyklistów jest w tym klubie :)
    Autor: johnny
    2017-09-15 11:27:12
  • Nocny pościg zakończył się wypadkiem
    jak on uciekł jak napisali że jest zatrzymany?
    Autor: eryery
    2017-09-14 22:18:29
  • Uczniowie zatruli się na szkolnej wycieczce
    Jedna z nielicznych nauczycielek, która cokolwiek robiła dla uczniów. Pewnie "najmadrzejsi" róbcie z niej główna winną, a później to narzekajcie, że nauczyciele nic z dziećmi nie chcą robić. Szósta klasa to już nie takie dzieci, dziewczyny wystroić i umalować do szkoły się potrafią a proste polecenie do nich nie dociera, to raczej z nimi coś nie tak jest
    Autor: Rodzic
    2017-09-14 21:54:27
  • Uczniowie zatruli się na szkolnej wycieczce
    Nie oszukujmy się .. dzisiejsze dzieci trudno jest dopilnować. Nauczycielka nie jest wszystkiemu winna. Po jednym owocu nie stałoby się nic, a że rodzice nie nauczyli dzieci żeby słuchać starszych to efekt jest.
    Autor: Wielbark
    2017-09-14 20:55:18
  • Uczniowie zatruli się na szkolnej wycieczce
    Kto mądrzejszy,to sprobowal, a nie sie nazarl. Ech, dzieciaki, rodzice nie nauczyli, czego nie można...szkoda nauczyciela, siedziec z nimi w szkole,w ksiazce czarny bez pokazac i powiedziec,ze szkodliwy,a nie do lasu zabierac.
    Autor: winatuska
    2017-09-14 20:54:13
  • Uczniowie zatruli się na szkolnej wycieczce
    Byłam tam i to wcale tak nie było. Nauczycielka powiedziała uczniom, że mogą spróbować, ale dodała, że tylko jedno. Oni zaczęli jeść garściami i wyszło jak wyszło. Ja na szczęście tego świństwa nie jadłam, ale oni już tak, więc to po części wina nauczycielki i nasza.
    Autor: [x]
    2017-09-14 20:15:13
  • Uczniowie zatruli się na szkolnej wycieczce
    Szosta klasa to dzieci dwunastoletnie, nauczycielka mowila zeby sprobowali to tak tez zrobili. Zreszta nauczycielka tez probowala takze nie zwalajmy wszystkiego na dzieci. A czemu nie napisano, ze byla szostka zatrutych dzieci a nie czworka? Nauczycielka to zona dyrektora szkoly, wiec najlepiej teraz ja bronic i wszystko na dzieciaki zwalic. Skoro nauczycielka od przyrody nie wiedziala, ze nie mozna jesc czarnego bzu to wodac ze jest niekompetentna w swoim zawodzie
    Autor: Lala
    2017-09-14 19:51:37
  • Uczniowie zatruli się na szkolnej wycieczce
    Pewnie się obczytały że faza po tym będzie i zjadły.Nie ma co winić nauczycielki.
    Autor: W
    2017-09-14 18:30:31