Niedziela, 24 Czerwiec, Imieniny: Albina, Wandy, Zenona -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? NAPISZ O TYM

Szkolniaczek – świetlica jakiej nie było - Zaprasza

Między szkołą a domem często powstaje luka, której zapracowani rodzice nie mogą zapełnić. I tu z pomocą rusza Klaudia Folga. Niebawem opiekę i wiele innych korzyści zapewni dzieciom nowa świetlica, którą pani Klaudia właśnie otwiera. Co oferuje Szkolniaczek, bo taką nazwę nosić będzie placówka? O tym mówi właścicielka.



Czym będzie Szkolniaczek?

 

Prywatną świetlicą zajmującą się opieką nad dziećmi w wieku szkolnym i przedszkolnym. Miejscem dla dzieci niezwykle przyjaznym, ale jednocześnie dającym wymierne korzyści wychowawcze i edukacyjne.

 

Jakie?

 

Nie wiem czy wymienię całą gamę oferty tym bardziej, że jest ona płynna, bo dostosowana do indywidualnych potrzeb dziecka, a także rodziców. Będziemy więc m.in. nawet odbierać dzieci ze szkół i przedszkoli, a później, w świetlicy, zapewnimy pomoc w odrabianiu prac domowych i mnóstwo innych zajęć twórczych i kreatywnych zapełniających czas wolny maluchów. To najróżniejsze gry i zabawy, wycieczki, zajęcia na świeżym powietrzu w czasie, gdy rodzice są jeszcze w pracy albo chcieliby mieć odrobinę wolnego na swój własny relaks. Krótko mówiąc – Szkolniaczek to miejsce, gdzie dzieci będą mogły bezpiecznie i kreatywnie spędzić czas z rówieśnikami, uczyć się poprzez zabawę, rodzice zaś będą spokojni, bo ich pociechy będą pod okiem odpowiedzialnych opiekunów. Dodatkowym walorem będzie również czas działania świetlicy: elastyczny, dostosowany od potrzeb klientów. Na pewno każdego rodzica dotknęła sytuacja, gdy nagle coś pilnego wypadło, coś natychmiast trzeba było zrobić poza domem, a nie było komu powierzyć opieki nad dziećmi. I każdy na pewno przeżył ten wielki stres i strach, gdy okoliczności zmuszały do tego, by 5- czy 6-letniego malucha na godzinę czy dwie zostawić w domu samego. Moja świetlica, jako jedyna w Szczytnie, rozwiąże też i takie problemy.

 

Aktualnie kończy Pani studia prawnicze. Skąd pomysł na taką właśnie opiekuńczą działalność?

 

Studiowałam, ale jednocześnie opiekowałam się dziećmi, pomagając przyjaciołom, rodzinie czy znajomym. Już dawno dostrzegłam, że czas spędzany z maluchami sprawia mi najwięcej satysfakcji. Dzieci są po prostu cudowne. Uwielbiam z nimi pracować, a one chyba to czują, bo doskonale się dogadujemy. To jeden motyw. Drugi – to rozmowy z wieloma rodzicami, którzy wskazywali na problem zapewnienia opieki dzieciom, gdy oni są jeszcze zajęci pracą. Szkolniaczek – to efekt połączenia tych dwóch motywów.

 

 

 

 

Przewiduje Pani jakieś ramy wiekowe dla swoich podopiecznych?

 

Usługę kieruję do dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym, ale nie wykluczam możliwości zaopiekowania się młodszymi lub starszymi dziećmi. Zamierzam uruchomić też Klub Maluszka, w ramach którego w sposób rozsądnie i atrakcyjnie zorganizowany będą spędzać czas mamy z bardzo małymi dziećmi, jeszcze w wieku żłobkowym albo mamy z dziećmi, które nie korzystają z opieki w przedszkolach. Chcę też organizować różne eventy i wydarzenia, na przykład kinder-bale. Oczywiście wiem doskonale, co chcę i mogę dzieciom zaoferować, ale jestem też otwarta na propozycje i oczekiwania rodziców. Dziecko będzie można powierzyć mi pod opiekę na określany jednorazowo czas czyli na godziny, ale też można będzie ustalać dłuższe okresy, na przykład poprzez wykupienie miesięcznego abonamentu.

 

Kiedy zaczynacie?

 

Oczywiście w dniu, który wszystkie dzieci uwielbiają, czyli 6 grudnia, w mikołajki. Świetlica będzie czynna od godziny 16.00 i będzie to tzw. dzień otwarty. Zapraszam rodziców, a przede wszystkim dzieci do wspólnej zabawy. Będziemy ubierać choinkę, przygotowywać ozdoby, dekorować świąteczne pierniczki. A w międzyczasie każdy z gości będzie mógł zapoznać się ze szczegółową ofertą Szkolniaczka.

 

I jeszcze najważniejsze: gdzie mieści się świetlica i gdzie można znaleźć dodatkowe informacje.

 

Swoją siedzibę Szkolniaczek ma przy ul. Solidarności 6. Posiada też już swój profil: https://www.facebook.com/szkolniaczek/. I – oczywiście – o wszystko można zapytać mnie osobiście za pośrednictwem tel.: 506-740-189.



Komentarze do artykułu

monika

Zacytuję... "I każdy na pewno przeżył ten wielki stres i strach, gdy okoliczności zmuszały do tego, by 5- czy 6-letniego malucha na godzinę czy dwie zostawić w domu samego..." Jak dla mnie to zdanie wypowiedziane przez p.Klaudię dyskwalifikuje ją jako osobę, której powierzylabym własne dzieci... Mam nadzieję, że to tylko niefortunne sformułowanie i wcale nie zamierzała powiedzieć tego co powiedziała niestety :-(

Napisz

Galeria zdjęć


Komentarze

  • Karetki w naszym powiecie zostają bez lekarzy, bo minister wie lepiej
    Do "Poirytowanej" Szanowna Pani - do osoby chorej na raka aby zrobić zastrzyk powinna przyjechać pielęgniarka z hospicjum a nie ZRM. Pogotowie powinno wyjeżdzać tylko do stanów nagłych a nie przewlekłych czy termalnych.
    Autor: Obserwator
    2018-06-24 11:21:58
  • Dbają o mazurskie cmentarze w naszym powiecie (zdjęcia)
    Tak trzymać. Należy szanować przeszłość regionu. Bez korzeni każda roślina uschnie. Człowiek też nie jest wyjątkiem.
    Autor: Bienschen
    2018-06-23 18:14:09
  • Brutalny napad na kobietę w centrum Szczytna
    Oby zdechł w kiciu
    Autor: 12345
    2018-06-23 12:13:38
  • Wygrał ponad milion złotych w Multi Multi
    A gdzie kupił kupon. Która to kolektura ?
    Autor: Borys
    2018-06-22 17:47:56
  • Karetki w naszym powiecie zostają bez lekarzy, bo minister wie lepiej
    Ze słucham 4 karetki przez 24 godziny na dobę?no ciekawe. Gdy dzwoniłam w maju po 22 po karetkę odmówili przyjazdu ponieważ jedyna karetka która dysponowali wyjechała w teren . więc gdzie były pozostałe 3 ? W ogóle jakim prawem karetki odmawiają pomocy potrzebującym? np. ludziom chorym na raka . To wola o pomstę do nieba . Jak taka osoba może zrobić sobie zastrzyk z morfiny. Ja się pytam jak ? Przecież w domu nie mogą mieć takich zastrzykow a zlecenie na zrobienie iniekcji jest. Wówczas pamiętnego wieczoru osobiście odebrałam dr. Falkowskiego ze szpitala z opieki nocnej i zawiozlam do potrzebującej osoby. Doktor Falkowski wspaniały człowiek nie odmówił pomocy . Przyjął pacjenta do końca zlecił co trzeba i wychodząc ze mną przeprosil pacjentów na korytarzu . Do samej pacjentki podszedł z dużym szacunkiem . Podał zastrzyk, przepisał dodatkowe leki i wychodząc życzył szybkiego ustania bólu oraz powiedział że jest do dyspozycji tego wieczora i nocy. Odwiezlismy Doktora do szpitala . Pacjentka po minięciu bólu zasnęła spokojnie i przespała całą noc . Takich lekarzy trzeba w Szczytnie . Którzy szanują pacjenta i spieszą z pomocą. bo co nie którzy to zapomnieli przysięgę lekarską która składali.
    Autor: Poirytowana
    2018-06-22 16:40:31
  • Krzysztof Mańkowski: Szczytno powinno stać się prawdziwą bramą Mazur
    Pierwsze co trzeba zrobić , to dać warunki do zakładania firm prywatnych i tych małych. Co z tego , że są markety , gdzie ludzie zarabiają 1500-2000 zł. Ile już małych sklepików i firemek otworzono w tym grajdole. Po 3-5 miesiącach się zamykają. W puszczone zostały markety, i mamy biedę .Co z tego ,że jest praca, za którą ludzie klepią biedę. Mamy zalany rynek dodatkowo Chińczykiem. Do tego Szczytno to miasto "zagłębie" ciucholandów. Szkolnictwo leży, bo dyrektorzy boją się wychylać, bo burmistrz ich "odstrzeli " z ciepłej posady. Do tego nagradzanie uczniów , jest w zależności , właśnie, od czego? Kogo znam. Ale może praktycznie. Mamy miasto i okolica, liczy może 30 tyś osób. Duża ilość to starzy ludzie z niskimi emeryturami, lub byli zomowcy i żołnierze z PRL. Do tego dzieci i kobiety, nie pracujące. Większość pracuje za najniższą krajową u ludzi co mają swoje firmy. Z założenia jest tak, że płacą jak najniżej, bo potrzebuje na nowe BMW lub Mercedesa. Taka wiejska mentalność dorobkiewicza. Do tego lekarze co przyjmują prywatnie i za pieniądze podatnika, mają prywatne zaplecze w szpitalu w Szczytnie. Gdzie , ogólnie się nie leczy, tylko zabija się pacjenta , podawanymi im lekami. Za które dostają bonus od korporacji medycznych. Taki szpital doświadczalny. Nie mówiąc o największym specjaliście , chyba nie w ginekologi, mieszkającym na konopnickiej. Można powiedzieć, że ogólnie miasto i okolica jest w rękach kilku gangów miejscowych. Od gangu co posiada większość nieruchomości w swoich rękach, od gangu lekarzy, co mają monopol na rynku , sprzedaży "dragów" dla pacjentów. Gangi powiązane politycznie, gangi w zależności od stanowiska urzędniczego, więc żyjący na koszt podatników. Wszyscy żyją bardzo dobrze i nawet nie wiedzą z kont znajdują się u nich na koncie pieniądze co miesiąc. Ogólnie od punktu siedzenia, jest punkt widzenia. Patrząc z perspektywy na miasto, to leży i kwiczy. Niech każdy zada sobie pytanie i sobie wyobrazi, że nie mieszka w Szczytnie. A pytanie jest takie, dlaczego chciałbym przyjechać do Szczytna lub w nim zamieszkać? Bo dla osoby ,która ma ustawione życie na dobrym poziomie w Szczytnie, to prawdo podobnie będzie super. Jak to mówią człowiek bogaty i z układami, nie zrozumie ludzie potrzebujących. Ponieważ , jego dochody wysokie ,są wynikiem zaniżania dochodów biednym.
    Autor: Andi
    2018-06-22 15:13:18
  • Wiara w ludzi ratuje życie
    Ja również życzę dużo siły i wiary w ludzi chociaż z własnego doświadczenia zauważyłam że w naszym Szczytnie pomaga się tylko intetesownie. Przykre to ale prawdziwe. Media i władze prawie wogole nie są zainteresowane tym czego potrzebują mieszkańcy ehhh. Życzę dla żony powrotu do zdrowia i jestem z wami całym sercem.
    Autor: Gosia
    2018-06-22 09:28:27
  • Krzysztof Mańkowski: Szczytno powinno stać się prawdziwą bramą Mazur
    Aż mi się buźka uśmiechnęła???? Trzymam mocno kciuki????
    Autor: Anna
    2018-06-21 23:39:08
  • Gdy bliski nie chce już żyć... możemy temu zapobiec (rozmowa "Tygodnika")
    w rozmowie z bliską mi osobą dowiedziałem się że ma myśli samobójcze kilka miesięcy później już nie żyła nie wiedziałem co z tym zrobić
    Autor: x80
    2018-06-21 21:02:09
  • Krzysztof Mańkowski: Szczytno powinno stać się prawdziwą bramą Mazur
    Wydaje mi się, że pora na kogoś "świeżego". Nasza scena polityczna od wielu lat jest zdominowana przez te same osoby. Wielkie obietnice i przedstawianie świetlanych perspektyw, a potem "kicha". Chciałem ale nie wyszło , bo to albo tamto. Pomysł z Innopolice jest podobny do pomysłów asystenta Pani Wójt ze Świętajna- przypomnę: fabryka większa od wielbarskiej Ikei, lotnisko itp. Zostałem wybrany a potem aby do końca kadencji dotrwać. Zbliża się koniec kadencji samorządów- zobaczycie jaka epidemia opanuje ratusz. Większość naszych decydentów wyląduje na zwolnieniach lekarskich. Według mnie radni nie powinni otrzymywać żadnych pieniążków, ewentualnie jakiś ryczałt za czas faktycznie spędzony na posiedzeniach. Diety zryczałtowane to przekupywanie radnych, w ten sposób tworzy się towarzystwo wzajemnej adoracji.
    Autor: dr
    2018-06-21 20:00:39