Wtorek, 16 Październik, Imieniny: Jadwigi, Leonarda, Teresy -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? NAPISZ O TYM

Strażnik maratończyk dorwał pijanego sprawcę wypadku


Pijany 25-latek uderzył nissanem sunny w drzewo. Potem pieszo rzucił się do ucieczki z miejsca wypadku. Daleko nie uciekł, bo w pogoń za nim ruszył strażnik graniczny... prywatnie maratończyk.


 



Do incydentu doszło w minioną sobotę. Dwaj funkcjonariusze, policjant z Przasnysza oraz strażnik graniczny z oddziału w Olsztynie w jednym czasie znajdowali się w tym samym miejscu - na trasie Szymanki – Wielbark. Obydwaj panowie około południa, prywatnymi pojazdami, jechali na służby do swoich macierzystych jednostek. W pewnym momencie na ich drodze pojawił się jadący z przeciwka nissan sunny, który wyglądał tak, jakby jego kierowca nie mógł zapanować na kierownicą.

- W kilka sekund nissan zjechał ze swojego pasa, wjechał do przydrożnego rowu i uderzył w drzewo. Widzący to funkcjonariusze wysiedli ze swoich aut, aby udzielić pomocy poszkodowanym i podbiegli do nissana – mówi podkomisarz Ewa Szczepanek ze szczycieńskiej policji. - I w tym momencie zaczęła się dynamiczna akcja. Z rozbitego auta od strony kierowcy wybiegł młody mężczyzna i zaczął uciekać w kierunku pobliskiego lasu. W samochodzie został pasażer.

Za uciekającym kierowcą pobiegł funkcjonariusz Straży Granicznej, zaś przy kierowcy pozostał przasnyski policjant.


Kierowca nissana nie uciekł przed strażnikiem granicznym z oczywistych względów, funkcjonariusz jest bowiem... maratończykiem. Jak się okazało, od 25-latka czuć było bardzo silną woń alkoholu. Szczycieńscy policjanci, którzy go zatrzymali pobrali od mężczyzny krew do badania za zawartość alkoholu.

25-latek był doskonale znany policjantowi z Przasnysza, który kilka lat temu pracował na terenie powiatu szczycieńskiego.

Po potwierdzeniu danych 25-latka okazało się, że jest on poszukiwany nakazem doprowadzenia do aresztu śledczego za dokonane wcześniej przestępstwo kradzieży narzędzi z budynku gospodarczego.

Za to przestępstwo został osadzony w areszcie, gdzie od soboty odbywa już karę pozbawienia wolności przez najbliższy rok.

Dodatkowo mężczyzna odpowie przed sądem za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości.



Komentarze do artykułu

Napisz


Komentarze

  • Dwie oferty na stołek po dyrektorze Cimoszyńskim
    a Wilczek to z jakiej partii ,PO czy PSL ?????
    Autor: lulu
    2018-10-15 19:26:22
  • Szczytno potrzebuje nowej energii
    Doświadczenie zdobyte w ZOMO też się pewnie przyda na te mosty, drogi i ścieżki...
    Autor: pamiętliwy
    2018-10-15 11:10:36
  • Danuta Górska, Gospodarz nie Polityk
    Do "Śmiechu warte". Nieco późna pora, ale mnie tknęło, żeby sobie pobuszować w necie. Zgadzam się z Tobą, że to smutne. Ale taka prawda. Wolę dać się okradać komuś, kogo znam znam. Mniej więcej wiem z czego mnie skroi. Te nowe wilczki, czy tam warchlaczki - w ogóle mają kiepskie pojęcie o świecie. Zmiana jest potrzebna. Tu nie ma dyskusji. Ale zmiana na lepsze, a nie zmiana "na nowszy model". Górska stoi za Wilczkiem. Wilczek stoi za Górską. Za Gontarzewskim stoi PiS. Za Mańkowskim stoją sportowcy + PSL + PO. PSL+PO + Mańkowski stoją za Starostą. Znikąd ratunku. Ci tzw. młodzi w tych tzw. stowarzyszeniach są nabierani - albo dają się nabierać - więc im nie wierzę, bo dają twarz starym układom. Młode świnki, stare świnki - co to za różnica. Wolę te bardzie utuczone - mniej jedzą - a ja je kiedyś dopadnę - Biały Kieł
    Autor: Śmieszek
    2018-10-15 01:44:53
  • Danuta Górska, Gospodarz nie Polityk
    Ona nie pracuje dla niczyjego dobra, wraz z innymi zabroniła pozostać, mieszkać matce i dziecku w swoim mieście Szczytnie,i nie jest w takim przypadku burmistrzem dla Wszystkich jak mòwi itd.matka tą ma zdolności między innymi rzeźbiarskie, dziecko też ma zdolności, i nawet jeśli by po nich coś pozostało to nikt w takim przypadku nie ma do tego prawa, nie mają prawa wyciągać po to rąk. Amen.
    Autor: Megi
    2018-10-14 22:04:58
  • Danuta Górska, Gospodarz nie Polityk
    Czyli Śmieszku cenisz stare układy, bo już się najedli? Bardzo to smutne, że tak wygląda na ten moment sytuacja w mieście, które zmarnowało w ten sposób swój potencjał, jeżeli stare wadery i basiory nadal się nie najedli za podatników pieniądze. To kpina z demokracji.
    Autor: Śmiechu warte
    2018-10-14 22:04:41
  • Danuta Górska, Gospodarz nie Polityk
    Do "Śmiechu warte". No to tak: te stare basiory i wadery bardzo dobrze prowadzą swoje młode wilki (wilczki). To widać, słychać i czuć. Z każdej strony. Jak wejdzie ten młody miot, to po prostu będzie jatka, bo się będzie chciał odkuć za lata niedojadania. Natomiast basiory i wadery już utuczone nie będą może takie "żerkie". Poza tym wiedzą jak się poruszać po tym lesie, co go znają od lat. Ponadto te wadery i basiory to gruba przesada: wszyscy ciągną do koryta, a więc knury, lochy i warchlaki. Z pozdrowieniami - Biały Kieł
    Autor: Śmieszek
    2018-10-14 20:04:24
  • Rafał Wilczek z charyzmą i pazurem
    Krzysiu, więcej charyzmy niż u ciebie.
    Autor: Wilczy pazur
    2018-10-14 19:31:39
  • Rafał Wilczek z charyzmą i pazurem
    Owej charyzmy i pazura u Pana Wilczka nieto nie widać jedyne co można dostrzec po spolegliwość i partyjne powiązania.
    Autor: Krzysztof
    2018-10-14 11:15:44
  • Danuta Górska, Gospodarz nie Polityk
    Śmieszku, a jak wyjaśnisz takie zachowanie: cztery kadencję w samorządzie, a teraz piątą? Nie polityk a gospodarz? Chyba odwrotnie.
    Autor: Śmiechu warte
    2018-10-12 20:00:33
  • GWIAZDKI Czytelniczki trafiły do sierżanta Niedzieli
    To ja bym chciał aby NIEDZIELA trwała w Szczytnie zawsze! Gratulacje!
    Autor: Waga
    2018-10-12 13:32:58