Czwartek, 19 Lipiec, Imieniny: Kamila, Karoliny, Roberta -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? NAPISZ O TYM

Strażnik maratończyk dorwał pijanego sprawcę wypadku

Pijany 25-latek uderzył nissanem sunny w drzewo. Potem pieszo rzucił się do ucieczki z miejsca wypadku. Daleko nie uciekł, bo w pogoń za nim ruszył strażnik graniczny... prywatnie maratończyk.


 



Do incydentu doszło w minioną sobotę. Dwaj funkcjonariusze, policjant z Przasnysza oraz strażnik graniczny z oddziału w Olsztynie w jednym czasie znajdowali się w tym samym miejscu - na trasie Szymanki – Wielbark. Obydwaj panowie około południa, prywatnymi pojazdami, jechali na służby do swoich macierzystych jednostek. W pewnym momencie na ich drodze pojawił się jadący z przeciwka nissan sunny, który wyglądał tak, jakby jego kierowca nie mógł zapanować na kierownicą.

- W kilka sekund nissan zjechał ze swojego pasa, wjechał do przydrożnego rowu i uderzył w drzewo. Widzący to funkcjonariusze wysiedli ze swoich aut, aby udzielić pomocy poszkodowanym i podbiegli do nissana – mówi podkomisarz Ewa Szczepanek ze szczycieńskiej policji. - I w tym momencie zaczęła się dynamiczna akcja. Z rozbitego auta od strony kierowcy wybiegł młody mężczyzna i zaczął uciekać w kierunku pobliskiego lasu. W samochodzie został pasażer.

Za uciekającym kierowcą pobiegł funkcjonariusz Straży Granicznej, zaś przy kierowcy pozostał przasnyski policjant.

Kierowca nissana nie uciekł przed strażnikiem granicznym z oczywistych względów, funkcjonariusz jest bowiem... maratończykiem. Jak się okazało, od 25-latka czuć było bardzo silną woń alkoholu. Szczycieńscy policjanci, którzy go zatrzymali pobrali od mężczyzny krew do badania za zawartość alkoholu.

25-latek był doskonale znany policjantowi z Przasnysza, który kilka lat temu pracował na terenie powiatu szczycieńskiego.

Po potwierdzeniu danych 25-latka okazało się, że jest on poszukiwany nakazem doprowadzenia do aresztu śledczego za dokonane wcześniej przestępstwo kradzieży narzędzi z budynku gospodarczego.

Za to przestępstwo został osadzony w areszcie, gdzie od soboty odbywa już karę pozbawienia wolności przez najbliższy rok.

Dodatkowo mężczyzna odpowie przed sądem za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości.



Komentarze do artykułu

Napisz


Komentarze

  • Córki obwiniają lekarza o śmierć ojca
    Nocna opieka medyczna? To raczej kabaret! Zdarza się, że dzieci są badane przez lekarza ginekologa, który zachowuje się jakby bał się w ogóle je dotknąć!!! A na końcu i tak słyszymy: "Proszę poczekać do poniedziałku"
    Autor: Mama
    2018-07-18 13:29:35
  • Wmurowali kamień węgielny pod szpital (film)
    Te same ryje od lat, budowa skrzydła szpitala a pchają się przed kamery jak zwykle ludzie kompletnie nie mający nic z tym wspólnego.
    Autor: Szczytniak
    2018-07-18 10:24:02
  • Córki obwiniają lekarza o śmierć ojca
    Szpital w Szczytnie i Jego pożal się ..... Od lat to samo i co ? i nic.
    Autor: Jarosław"Pol...Zbaw...
    2018-07-17 21:38:11
  • 12 lat w wieży. Czy i co dalej? Rozmowa z burmistrz Danutą Górską
    Popieram w całości to co napisałaś "anna". Górska już dawno powinna odejść a w jej miejsce należy wybrać kogoś, kto będzie potrafił i chciał wykorzystać potencjał turystyczny Szczytna. Ona się nadaje wyłącznie do nasadzania kwiatków, co robi od lat.
    Autor: Marcin
    2018-07-17 10:50:09
  • Satyryczne namawianie do wyborów
    Do Mariana. Macie. Dokładnie 235 artystów abstrakcjonistów. Na Wiejskiej malują nam przyszłość rodem z zamierzchłej przeszłości. I czemu te tysiące wolą pracować na czarno u Niemca? Może lepiej płaci niż nasz patriotyczny biznes?
    Autor: massakra
    2018-07-14 18:07:40
  • Mańkowski kandydatem na burmistrza Szczytna
    Uważam Pana Krzysztofa za bardzo dobrego kandydata na burmistrza. Jest to szlachetny dobry człowiek nie kierowany zawiścią i próżnością. Trzymam kciuki Panie Krzysztofie
    Autor: Maria
    2018-07-13 23:40:00
  • Honorowa odznaka dla dyrektora Mańkowskiego
    Zasługi na rzecz rozwoju sportu motorowego :)
    Autor: stef
    2018-07-13 14:14:39
  • 12 lat w wieży. Czy i co dalej? Rozmowa z burmistrz Danutą Górską
    Burmistrz wskazuje że rozwiązała kwestię dróg czyli nie zauważa zakorkowania całego miasta. Jej zdaniem poprawa w niektórych miejscach nawierzchni jest wystarczająca. Budowane są mieszkania, owszem teraz 12 a wcześniej prawie 20 lat temu. Niestety oczekujących jest prawie 180 rodzin. Czyli na kolejne trzeba poczekać następne dzieścia lat? Są miejsca w żłobkach. Miejskich czy będą jak prywatny inwestor dopiero wybuduje? Wyludnianie się miasta można oceniać nie na podstawie meldunków lecz twardych danych GUS. Osoby przebywające w mieście czasowo (nauka, praca) nie powodują wzrostu dochodów miasta. Pani Burmistrz powinna chyba bardziej realnie stąpać po ziemi. Ps. nawiązując do opisywanego obrazu Picassa to parafrazując co mi po pięknych ścianach mieszkania skoro nie stać mnie będzie na meble czy jedzenie?
    Autor: anna
    2018-07-13 09:41:31
  • Satyryczne namawianie do wyborów
    Ale kicha, co za bryndza. Nie ma cie lepszych artystów niż z Niemiec?? Już pełno tych łobuzów z Niemiec u nas, ile ludzi pracuje na czarno u niemców. Tysiące.
    Autor: Marian
    2018-07-12 12:41:27
  • Satyryczne namawianie do wyborów
    Mógł przyjechać dziesięć lat temu to by dopiero był niezadowolony...
    Autor: Piotr
    2018-07-12 09:45:54