Piątek, 22 Luty, Imieniny: Małgorzaty, Marty, Nikifora -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Strażacy z Wielbarka chcą mieć nowy sztandar (zdjęcia)


Strażacy z OSP Wielbark podsumowali ubiegły rok działalności. Zanotowali aż 103 wyjazdy. Jest to jedna z prężniej działających jednostek w naszym powiecie. W tym roku wielbarczanie postawili sobie kolejny cel – chcą pozyskać nowy sztandar dla swojej jednostki.



Aktualnie OSP Wielbark liczy 43 członków. - W tym jeden honorowy, jeden wspierający i cztery kobiety – wylicza Szymon Pawłowski, prezes jednostki. - Nasze panie też uczestniczą w akcjach. Donata Przybyłek-Choinowska zaliczyła w tym roku swój pierwszy wyjazd.

 

W 2018 roku strażacy z Wielbarka uczestniczyli aż w 103 akcjach ratowniczych, były to pożary i miejscowe zagrożenia, głównie wypadki drogowe. Odnotowali też 10 alarmów fałszywych.

 

 

Ochotnicy z Wielbarka to jedna z najlepiej wyposażonych jednostek. Do dyspozycji mają dwa samochody gaśnicze średni i lekki. Była to też pierwsza jednostka w powiecie, która do dyspozycji miała kamerę termowizyjną. Takiego sprzętu nie mieli nawet zawodowcy ze Szczytna. Bywało, że kamerę pożyczali od druhów z Wielbarka.

 

- Zarząd naszej jednostki skupił się na bezpieczeństwie ratowników, dlatego inwestujemy w sprzęt ochronny – mówi prezes Pawłowski. - Wielu mogło zauważyć, że nasze strażackie uniformy różnią się kolorem od tych używanych przez innych druhów. Oczywiście sam kolor nie ma aż takiego znaczenia, a rzecz w tym, że mamy odzież ochronną najnowszej generacji, dającą możliwie najlepsze zabezpieczenie podczas akcji. Naszym hasłem w jednostce jest bowiem: bezpieczny ratownik, to skuteczny ratownik.

 


 

Ale nawet tak dobrze wyposażeni strażacy mają swoje marzenia. - Jednym z nich jest pozyskanie ciężkiego samochodu gaśniczego – mówi Szymon Pawłowski. - Takie pojazdy w tej chwili są tylko dwa w naszym powiecie. Mają je zawodowcy ze Szczytna oraz ochotnicy z Kiejkut.

 

 

Koszt takiego samochodu gaśniczego to wydatek miliona złotych.

 

To ogromne pieniądze dlatego ochotnicy w Wielbarka o tym marzeniu mówią dość ostrożnie, a na rok 2019 mają mniej kosztowne.

 

 

- Marzy nam się pozyskanie nowego sztandaru – mówi prezes Pawłowski. - Stary, który ma chyba już blisko 30 lat został ufundowany przez parafian i służył nam naprawdę dobrze. Ale nie spełnia wszystkich aktualnych norm i dobrze byłoby pozyskać nowy sztandar. Tym bardziej, że okazja jest ku temu solidna. Wielbark stał się miastem. I fajnie byłoby połączyć te daty z działalnością naszej jednostki. Już dziś prosimy mieszkańców, ale też sponsorów i darczyńców o pomoc w pozyskaniu takiego sztandaru. Niestety, wiąże się to też z kosztami, myślę że na poziomie 20-30 tysięcy złotych, ale to i tak dużo mniej niż nasz wymarzony ciężki samochód gaśniczy – dodaje z uśmiechem prezes.

 

Fot. OSP Wielbark



Komentarze do artykułu

Napisz

Powiązane wydarzenia


Komentarze

  • Zwyciężyć własne życie
    Szacunek za odwagę!!! Życie bywa ciężkie nieprzewidywalne i każdy z nas może się znaleść na zakręcie gdzie trzeba wszystko prostować....Cóż nie ma co się rozoisywać...Życzę wszystkiego dobrego dla P.Agnieszki i dzieci.Proszę się nie poddawać i żyć pełną parą!!!
    Autor: Wielki szacunek
    2019-02-21 17:08:50
  • Zwyciężyć własne życie
    A czemu mojego komentarza nie ma
    Autor: dzezka
    2019-02-21 16:13:55
  • Zwyciężyć własne życie
    Pozdrawiam i zycze zeby Pani spelnila swoje marzenia.Gratuluje szczerosci . To nas jedynie moze wyleczyc ...szczerosc i wiara w siebie...Zycze Pani tego
    Autor: Regina Roslaniec
    2019-02-21 12:36:01
  • Zwyciężyć własne życie
    Teoche ciezko współczuć kiedy ma się z tylu głowy, że 20 lat temu jakiś dureń napadł na moja mamę, przewrócił ją i moją malutką siostrę i wyrwał torebkę. Może nawet to była ekipa tej Pani...
    Autor: MSO
    2019-02-21 12:17:21
  • Kiedy nadejdzie wiosna? - mazurskie gadanie Wiesława Mądrzejowskiego
    Chłodem powiało, ale z tego artykułu. Nie wiem kim Pan jest i chyba nie chcę wiedzieć, ale nie rozumiem zamieszczania artykułu w naszej lokalnej prasie, gdzie mamy nasze lokalne ciekawe sprawy, w którym to artykule głównym tematem ukrytym pod hasłem \"wiosna\" jest opluwanie naszego -mojego Rządu. Życzę wiele spokoju, bo żółć, która z Pana wypływa zaszkodzi Pańskiemu zdrowiu. Czy warto?
    Autor: Adam
    2019-02-21 12:14:14
  • Zwyciężyć własne życie
    Trzeba mieć wielką odwagę żeby się przyznać, że ma się problem. Tak wiele ludzi pije na różnych stanowiskach i nie zdaje sobie sprawy że ma problem.Pojęcie pijusa tylko kojarzy się z towartystami spod sklepu a tak nie jest.Jest to okropna choroba która powinna być nagłasniana na każdym kroku. Trzymam kciuki za Panią wszystko się ułozy.
    Autor: Super
    2019-02-21 11:51:15
  • Ruszają elitarne studia oficerskie
    Dajcie sobie siana. Pomysł już został zrealizowany w latach 90tych i najęliście tłumoków po LO... poszli potem po WSPol w teren i ... zgrzyty były straszne. Nadal tumany na wysokich szczeblach widzę wniosków w tej firmie nie potrafią wyciagać. Taki Oficer to jak z koziej dupy trąba f-sz. Artysta teoretyk. Wysyłać na oficerke w koncu doswiadczonych f-szy ktorych macie tam coraz mniej. Ten kto nad tym mysli to tylko figurant bo jak widac zupełnie nie panuje nad durnymi pomysłami. Doświadczenie to sila kazdej firmy a policja....cóż niczym szmata....każdą gębę wytrze... Jak dobrze, że nie jestem już w tym syfie. Ni tylko fabryka kurzu i bzdur.
    Autor: Wiesio
    2019-02-21 11:50:50
  • Zwyciężyć własne życie
    No to fajnie, ja tez bym chcial byc takim cichym \"bohaterem\" tylko mi nikt za lezenie w domu pieniedzy dawac nie chce...
    Autor: szczery
    2019-02-21 10:51:53
  • Zwyciężyć własne życie
    Świetny artykuł... Pani Agnieszko trzymam kciuki za Panią.
    Autor: Kobieta
    2019-02-21 09:07:07
  • Ruszają elitarne studia oficerskie
    a tak płakali bo juz nie ma egzaminów między korpusami. to teraz kur8a mamy! 23 letni oficer po 4 latach czytania ksiązek! hahaha
    Autor: bizon
    2019-02-20 18:35:46