Poniedziałek, 20 Sierpień, Imieniny: Emilii, Julinana, Konstancji -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? NAPISZ O TYM

Skazany choć niewinny - felieton pastora Andrzeja Seweryna

Od kilku już tygodni cała Polska żyje bulwersującą sprawą Tomasza Komendy – człowieka niewinnego, którego osiemnaście lat temu skazano za rzekomo popełniony gwałt i morderstwo. Niedawno sąd rozeznał jednak sprawę ponownie i stwierdził niepodlegającą dyskusji niewinność tego człowieka, po czym wypuszczono go na wolność.



Nikt nie ma wątpliwości, że ktoś zmarnował jego młode życie, a to, co przeżył za kratami, jest nieopisanym horrorem i traumą, z którą dziś tak strasznie trudno mu żyć, bo nie może odnaleźć się w nowej i przerastającej go rzeczywistości. Czy będzie w stanie zapomnieć, przebaczyć i żyć normalnie, wszak jeszcze kawał życia przed nim? To bardzo trudne pytanie, z którym ten człowiek mierzy się każdego dnia na wolności.

 

Gdzieś ostatnio przeczytałem, że w naszym kraju w wyniku pomyłek sądowych (jakże to groteskowo brzmi!) skazuje się co roku około 200-300 ludzi. To zrozumiałe, że w każdym zawodzie ludzie popełniają błędy, ale w tej dziedzinie życia społecznego nie powinny się one zdarzać tak często! Przecież ludzie niewinnie oskarżeni po to idą do sądu z nadzieją, że spodziewają się sprawiedliwości, natomiast przestępcy różnej maści powinni otrzymywać słuszne wyroki i kary, na które w pełni zasługują. Takie są nasze, społeczne oczekiwania od wymiaru sprawiedliwości przecież!

 

Bulwersuje więc nas, jako opinię publiczną, fakt, że nikt z prokuratorów, oskarżycieli, sędziów i policjantów nie poczuwa się do odpowiedzialności za tę karygodną krzywdę, która spotkała Tomasza Komendę oraz całą jego rodzinę! A przecież w tej całej, bulwersującej sprawie musiało dojść albo do zaniedbania czy spreparowania fałszywych dowodów lub poszlak, albo do zwykłego zatuszowania sprawy, znalezienia kozła ofiarnego i pochwalenia się potem skutecznością działania ówczesnych organów ścigania. Ciekawe – swoją drogą – czy ktoś postara się ten skandal kiedykolwiek obiektywnie wyjaśnić i podać do publicznej wiadomości.

 

Dziś jednych bulwersuje poczucie niewinności prokuratora czy sędziego, który wydał ten straszny wyrok na niewinnego człowieka, innych ciekawi to, jak duże odszkodowanie otrzyma niewinnie skazany człowiek za 18 strasznych i zmarnowanych bezpowrotnie lat. Czy jest w ogóle taka cena i takie pieniądze, które mogłyby zrekompensować straty fizyczne, psychiczne i moralne tego człowieka? Mnie jednak zastanawia coś innego jeszcze. Jakoś nikt nie wspomina o tym, że skoro pana Komendę skazano niesłusznie, to gdzieś na wolności przebywa i cieszy się nadal spokojnym (?!) życiem człowiek, który rzeczywiście dokonał tej ohydnej zbrodni. Czy i kto podejmie ten trud, by go jak najszybciej aresztować i osądzić w majestacie prawa – słusznego i sprawiedliwego!? Na to też zasłużył pan Tomasz, który teraz z takim trudem wraca do normalnego życia.

 

Każda pomyłka sądowa, każdy niesłuszny wyrok czy wymierzona kara osobie niewinnej jest ze wszech miar niesprawiedliwa i jest po prostu zbrodnią w majestacie prawa! Niestety, takie pomyłki i niesłuszne wyroki wydają sądy nie tylko w naszym kraju. Czasem zdarza się nawet, że wymierza się ludziom wyroki śmierci (np. w USA) i dopiero po ich wykonaniu - czasem po latach - okazuje się, że zostali oni straceni i pozbawieni życia niesłusznie! Jakiż to dramat i tragedia dla tych ludzi, dla ich rodzin i przyjaciół! Ileż na tym świecie jest ludzi, którzy na co dzień przeżywają takie nieopisane dramaty i traumy? Nie życzę czegoś takiego nikomu z nas!

 

Nie wiem, czy zdajemy sobie sprawę z tego, że największa pomyłka sądowa i największy dramat tego rodzaju w historii rozegrał się dwadzieścia wieków temu w Jerozolimie. Człowiek o imieniu Barabasz, który był winien udziału w politycznych rozruchach i popełnił morderstwo, został wypuszczony na wolność jako ułaskawiony przez namiestnika rzymskiego Piłata. Zaś niewinny, czysty i święty Syn Boży, Mesjasz i Zbawiciel świata Jezus Chrystus został niesłusznie skazany na okrutną śmierć przez ukrzyżowanie. Była to najbardziej haniebna egzekucja, której dokonywano na najbardziej zwyrodniałych i najbardziej niebezpiecznych przestępcach. Do nich został zaliczony nasz Pan i Zbawiciel! Choć był niewinny i kryształowo czysty pod każdym względem – jak nikt inny, kto chodził kiedykolwiek po tej ziemi!

 

Nie cytuję w tym momencie żadnego wersetu z Pisma Świętego, bo przeżywamy Wielki Tydzień i jako chrześcijanie powinniśmy otworzyć nasze Biblie, które z pewnością mamy w domach i przeczytać ewangeliczne relacje dotyczące Jego procesu, męki i ukrzyżowania. Znajdziecie je przy końcu każdej ze wszystkich czterech Ewangelii, a także w przejmującym 53. rozdziale Księgi Izajasza czy w Psalmie 22. Drodzy Czytelnicy – przeczytajcie w tych dniach te fragmenty i porozmyślajcie o Tym, który przyszedł na świat, by umrzeć za nasze grzechy – nie swoje, bo On żadnego grzechu czy przestępstwa nie popełnił!

 

Nie tylko jeden – Barabasz – był winny śmierci, a został ułaskawiony i wypuszczony na wolność. My także – ja i ty – przez swoją grzeszność zasłużyliśmy na karę śmierci w Bożych oczach, bo „zapłatą za grzech jest śmierć, lecz darem Bożej łaski jest życie wieczne w Chrystusie Jezusie, naszym Panu” (List do Rzymian 6,23). Trzeba jednak pamiętać, że „z łaski zbawieni jesteście przez wiarę” (List do Efezjan 2,8) – jak pisał Apostoł Paweł. Wiarę w to, że tylko przez niewinną śmierć Pana Jezusa za mnie i moje upadki mam prawo i dostęp do Ojca w niebie. Taka wiara przeobraża człowieka i jego życie, bo Jezus nie umarł po to, żebyśmy nadal i znowu grzeszyli. Prowadźmy więc życie godne tej świętej ofiary własnego życia, jaką złożył za nas nasz Zbawiciel – i nikt inny!
 

Te słowa przekazuję Wam, drodzy Czytelnicy, w tych dniach pasyjno-wielkanocnych! Spędzajmy święta po Bożemu i ze zrozumieniem ich głębokiej, duchowej treści! Jezus umarł – ale i zmartwychwstał! Niech żyje codziennie w naszych sercach i przemienia nasze życie każdego dnia!

pastor Andrzej Seweryn

(andrzej.seweryn@gmail.com)

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Powiązane wydarzenia

  • Poniedziałek, 2018-08-13 13:51:18

Karma wraca – felieton Jerzego Niemczuka

  • Piątek, 2018-08-10 12:25:34

Parafialne festyny u księdza Andrzeja

  • Poniedziałek, 2018-07-30 15:33:57

SIWE ŁBY – felieton Jerzego Niemczuka


Komentarze

  • SKS Szczytno rusza do boju o IV ligę i mieszkańców miasta
    Trener zmieniony. Bilans po 3 meczach: 0 punktów, bramki 1-12. To raczej o otrzymanie w okręgówce, a nie o awans będzie toczyć się gra.
    Autor: Taaa
    2018-08-20 11:16:25
  • Mamy potwierdzenie, McDonald's szuka działki w Szczytnie
    Zdecydowanie lokalizacja na MC jest ulica Wielbarska....
    Autor: Mieszkanka Szczytna
    2018-08-19 23:45:37
  • Protest... sąd w Szczytnie
    Szczytno jednak jest żałosnym miastem - szczerze powiedziawszy to żenująca ta liczba uczestników, dot. zarówno "obrońców" jak i "przeciwników" wprowadzanych zmian!!!
    Autor: Zdziwiona turystka
    2018-08-18 20:33:45
  • Mamy potwierdzenie, McDonald's szuka działki w Szczytnie
    Nie. W ogóle nie mieszkam już w Szczytnie. Ale przyjeżdżam co jakiś czas i widzę, że na przykład przeniosła się w te okolice Biedronka, w okolicy powstają nowe osiedla bloków i jest wjazd na tę półobwodnicę, która pozwala ominąć stare centrum miasta. Szczytno ma charakter miasta tranzytowego, mało kto tu mieszka i mało kto zabawi dłużej. Więc obstawiam, że z McDonaldem w Szczytnie będzie podobnie jak z tym w Ostródzie. Główną klientelę będą stanowić przyjezdni i "przejezdni". Będą oni się poruszać najpierw z południa na północ, zanim odbiją na Wielkie Jeziora. Najpewniej będą jechać z lotniska albo Warszawy. Jeżeli z Warszawy, to ostatni McDonald w tym kierunku jest w Legionowie. Kolejny powinien być właśnie na Wielbarskiej w Szczytnie, żeby mieli szansę do niego zajechać wszyscy ludzie jadący z południa kraju. Jadący na prawdziwe Mazury z północy, zachodu i wschodu mogą w ogóle ominąć Szczytno, a i tak dojechać na Wielkie Jeziora.
    Autor: Szczytnianin
    2018-08-18 04:48:54
  • Czy Pasym stanie się mazurskim Kazimierzem Dolnym?
    Zamiast zrobić przed gminą fontannę z prawdziwego zdarzenia okrogłą z jakims filarem i woda na boki rozpryskiwała to zrobili dziurę we wnęce,po co ta dziura?....wie.A zamiast fontanny zrobili na boku sikawki żeby można było się wykąpać.Reszta wykonania szkoda gadać.
    Autor: Sikawka
    2018-08-16 22:02:27
  • Alarm w DPS, pracownicy podzieleni, mieszkańcy zdezorientowani
    !!!????
    Autor: Xxxx
    2018-08-16 20:04:13
  • Mamy potwierdzenie, McDonald's szuka działki w Szczytnie
    Nowe centrum? Piszesz tak bo mieszkasz na tej ulicy?
    Autor: MC
    2018-08-16 17:37:17
  • Od robotnika do kierownika...
    Swoją karierę w Ikei we Wielbarku zacząłem już 7 lat temu. Nie traktowałem początkowo tej pracy jako coś z czym bym wiązał moją przyszłość na tyle lat, ale faktycznie, stopniowo zdobywałem doświadczenie, wiedzę, umiejętności i awansowałem, obecnie zajmuje jedno z kierowniczych stanowisk i bardzo sobie cenię pracę tu. Bardzo pozytywne wrażenia, tym bardziej patrząc na te 7 lat, które już tu pracuję
    Autor: Krzysztof
    2018-08-16 12:47:29
  • Ronda jeszcze nie ma, a już... denerwuje
    szkoda ze temu cfaniakow"i w sutannie nie zabrali, nie zdziwie sie dy za nasze pieniądze jeszcze wokół koscioł alejki i chodniki miasto zrobi.
    Autor: Marcin
    2018-08-16 12:40:29
  • Kampanii jeszcze nie ma, a błotem już rzucają w... wójta
    skoro ktoś chce zadać te pytania, niech je zada oficjalnie w twarz wójtowi.
    Autor: macx
    2018-08-16 12:29:44