Sobota, 19 Styczeń, Imieniny: Erwiny, Henryka, Mariusza -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? NAPISZ O TYM

Sesje z dzwonkiem, przewodnicząca z... łańcuchem (zdjęcia)


Może przewodniczący w przyszłej kadencji będzie go używał? - mówiła cztery lata temu Elżbieta Brzóska, odmawiając wkładania na siebie imponującego łańcucha. No i stało się. Jest przewodniczący rady kolejnej kadencji i będzie używał swojego mosiężnego insygnium władzy. Tyle że... to ponownie jest Elżbieta Brzóska.



Krótka jeszcze historia naszyjnego łańcucha dla szefa Rady Gminy Jedwabno jest ciekawsza niż przebieg pierwszej sesji, która – jak wszędzie - przebiegała wg schematu: wręczenie zaświadczeń radnym, ślubowanie, wybór prezydium rady, stwierdzenie, że wójt jest wójtem i jego ślubowanie.

 

Zgodnie z powyższym w Jedwabnie Bożena Harbaszewska (szefowa gminnej komisji wyborczej) wręczyła radnym zaświadczenia, nowi radni złożyli ślubowanie i mogli przystąpić do swoich zadań. Wybór przewodniczącego ani nie dziwił, ani nie był trudny. Jedyną kandydatką była przewodnicząca z minionej kadencji – Elżbieta Brzóska. Chętnych do piastowania funkcji wiceprzewodniczącego było natomiast aż troje: Sylwester Janowski, Adam Szewczyk i Marianna Szydlik i żadna z tych osób w pierwszym głosowaniu nie uzyskała wymaganej bezwzględnej większości głosów. Głosowanie więc powtórzono, tym razem skutecznie, na zastępcę Brzóski typując Sylwestra Janowskiego.

 

Wójt Sławomir Ambroziak, gdy już przyjęto od niego kolejne ślubowanie (bo jedno wszak składał cztery lata temu), wyciągnąwszy wcześniej gdzieś z dna szafy wielkie etui z równie wielkim łańcuchem przekazał dzieło sztuki snycerskiej na ręce przewodniczącej. Zadecydowano bowiem o przywróceniu do łask sławnego łańcucha.

 

A zatem słów kilka o owym łańcuchu. To uznany atrybut władzy przewodniczącego, nadaje mu powagi i może być używany tylko podczas wyjątkowych wydarzeń, do których sesja się zalicza. Właściwie to relikt poprzedniej epoki i niewiele samorządów ten zwyczaj kultywuje. W powiecie szczycieńskim, od początku istnienia samorządów, solidny łańcuch dźwiga jedynie szef radnych z Dźwierzut.


 

I o takiej ozdobie zamarzyła przewodnicząca rady w Jedwabnie, jeszcze za czasów wójtowania Krzysztofa Otulakowskiego. Z zakupem zwlekano aż do ostatniego roku urzędowania. I stało się – ozdoba dotarła do gminy w czasie, gdy już władzę przejął „nowy garnitur”. Inicjatorka zakupu łańcuchem się więc nie nacieszyła, a nowa przewodnicząca... przeżyła szok, podobnie zresztą jak radni i wójt, też już nowy. Szokująca była cena: za komplet atrybutów władzy uchwałodawczej gmina zapłaciła blisko 3,8 tysiąca złotych.

 

Komplet – bo imponującemu łańcuchowi towarzyszył także równie imponujący ręczny dzwonek (podobny nieco do tych, jakich używali woźni w szkołach, gdy jeszcze elektryki ni było). Wkurzyła się głównie Elżbieta Brzóska, bo o zamyśle zakupowym, choć pełniła wcześniej funkcję wiceprzewodniczącej, nikt jej nie powiadomił. Odmówiła zatem korzystania z biżuterii, stwierdzając między innymi, że za tę kasę można było wiatę postawić na przystanku autobusowym, żeby dzieciaki nie mokły. Sprawa zrobiła się zresztą głośna na kraj nawet, bo o kaprysie z Jedwabna wspomniano nawet w „Teleexpresie”.

 

I ten właśnie sławny łańcuch podczas pierwszej sesji Rady Gminy Jedwabno VIII kadencji został przywrócony do łask, włącznie z dzwonkiem.



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć


Komentarze

  • Szkoła przy Kasprowicza zostanie zlikwidowana?
    Panie Burmistrzu niech pan popatrzy trochę na dzieci ,które zmieniły już budynek szkolny z SP3 na Gimnazjum 1 ich plecaki ważą 18,19 kg i tak jest prawie codziennie, jak te dzieci mają chodzić jeszcze na drugą część Szczytna na lekcje a co za tym idzie ile mają niebezpiecznych ulic po drodze .Ja sobie nie wyobrażam że moje dziecko chodzi do tzw.2 lub 4 gdzie mieszkamy za szpitalem.Pomysł jest chory tak samo jak to żeby likwidować klasy w szkołach w których kiedyś uczyło się po 30 -tu uczniów a teraz klasa liczy zaledwie 22,24 uczniów i brak jest miejsc w szkołach. Chory pomysł jak chora była reforma gimnazjalna.Czemu nigdy nie jest tak ,żeby to rodzice mogli decydować o tym co jest lepsze dla ich dzieci .
    Autor: Agata
    2019-01-17 20:11:06
  • Najpierw diety, potem sprawy miasta
    Biorą, bo mogą. Ciekawe tylko, czy za godziny na sesjach i komisjach np. WSPol obcina pobory Łachaczowi, starostwo Kiersikowskiemu czy Krassowskiemu, szkoła - Kosakowskiej lub Boczarowej, agencja rolnicza - Żuchowskiemu itd.
    Autor: massakra
    2019-01-17 16:05:13
  • Romantyczne oświadczyny w... kinie
    To piękny moment dla zakochanych, ale co mają do tego przypadkowi ludzie ? Widać, jak ogromny wpływ na niektórych mają tandetne seriale. Mimo wszystko życzę im dużo szczęścia.
    Autor: max
    2019-01-17 09:57:48
  • Godlewska zastąpiła skarbnik Cielecką
    Ten który jest apolityczny :) Szkoda tylko że tak po ludzku nic go życie nie nauczyło! Cielecka nie była święta ale powinien dziękować jej za to że potrafiła się zachować i nie wyciągała żadnych ciekawostek o których wie a mimo to zachowała je dla siebie!!
    Autor: maniek
    2019-01-17 09:01:43
  • Najpierw diety, potem sprawy miasta
    Cwaniaki, aby napchac swoje kieszenie, a przed wyborami jakie mile i uczciwe jest całe to towarzystwo. Wstyd!
    Autor: Robert
    2019-01-17 02:58:41
  • Najpierw diety, potem sprawy miasta
    Wszystko dla mieszkańców a jest tak że wszystko dla siebie. Masakra, masakra.
    Autor: R.....
    2019-01-16 18:32:24
  • Najpierw diety, potem sprawy miasta
    To może zamiast ryczałtowych diet wrócić do dawnego zwyczaju wypłacania kwot za posiedzenia komisji i rady - ale po fakcie, a nie tak, że człowiek podpisze się na liście i idzie w siną dal w swoich interesach nie biorąc faktycznie udziału w pracach? Z drugiej strony to jednak mam wrażenie, że nikomu na tym nie zależy, aby rozliczać radnych z ich \'dokonań\". Władzom miasta zależy na tym, aby tę \"trzódkę\" trzymać przy korytku w taki sposób, aby nie przeszkadzała. Prochu to nie wymyśli, ale nabałaganić może. Niech więc siedzą w tej radzie, grodzą d...rele z poczuciem misji, że są potrzebni. Ale niech nie wtryniają nosa w sprawy, na których się nie znają i niech to na nich ciąży odium, że biorą kasę za nic.
    Autor: Waga
    2019-01-16 18:04:13
  • Najpierw diety, potem sprawy miasta
    A czegoś można oczekiwać patrząc na naszych \"drogich\" radnych. Towarzystwo wzajemnej adoracji kontynuuje swoje pięć minut przy korytku. Piękne słówka znów omamiły wyborców. Dzieje się to od wielu lat na wszystkich szczeblach samorządu- bez względu na \"obowiązującą\" opcje polityczną. Jacy wyborcy- takie \"elyty\" polityczne.
    Autor: dr
    2019-01-16 13:53:58
  • Szkoła przy Kasprowicza zostanie zlikwidowana?
    Ja rowniez nie wyobrazam sobie likwidacji tzw 1. Gdyby tak sie stalo syn musial by codziennie isc pare dobrych kilometrow do innej szkoly bo napewno sp 3 nie pomiesci wszystkich uczniow z okolicy. A pozatym w tym roku i tak musial zmienic budynek z sp 3 na sp 1 i co po roku znowu zmiana??? Ktos wogole mysli o tych dzieciach?? Pomyslal ktos jak wplywa na nich ciagla zmiana srodowiska?? Cala nasz edukacja
    Autor: Agnieszka
    2019-01-15 18:34:24
  • Gwiazdki „Tygodnika” dla Ryszarda Łopatki
    Gratuluję Ryszardzie ! Pięknie to ująłeś. Pozdrawiam serdecznie. HB
    Autor: Halina Biziuk
    2019-01-15 15:20:22