Wtorek, 23 Kwiecień, Imieniny: Łukasza, Kai, Nastazji -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

SKS Szczytno rusza do boju o IV ligę i mieszkańców miasta


Awans – to cel na nowy sezon – mówi Jarosław Jeziorny, wiceprezes SKS Szczytno. W seniorskiej drużynie zmienił się trener. Ale nowy zarząd klubu chce, aby zmian było więcej. I to nie tylko w drużynie, czy na boisku. - Zależy nam, aby bardziej zaangażować w życie klubu, naszych drużyn mieszkańców Szczytna – mówi wiceprezes. - Mamy na to kilka pomysłów.



Jeszcze parę lat temu bardziej był pan kojarzony z biznesem niż z piłą nożną. Jak to się stało, że dziś jest pan wiceprezesem SKS Szczytno, chyba największego klubu w naszym powiecie?

 

Piłką nożną interesowałem się od zawsze. Będąc chłopcem kopałem na podwórku. Ale kariery nie zrobiłem (śmiech). Była to czysto amatorska zabawa. Do SKS Szczytno trafiłem przez przypadek. Dokładnie 10 lat temu zgłosiliśmy do szczycieńskiej ligi halowej drużynę Gwardia Jarka. Składała się głównie z piłkarzy byłego MKS Szczytno. Michał Bondaruk zwrócił się do mnie z prośbą o pomoc, sponsoring, kupiłem im stroje, Michał wymyślił nazwę i tak to się zaczęło.

 

Ale od halówki to jednak daleko do wiceprezesa SKS Szczytno.

 

Nawet bardzo daleko. Gwardia Jarka zaczęła odnosić sukcesy. Zacząłem żyć piłką, tą drużyną. Poznałem działaczy SKS Szczytno, piłkarzy, ich środowisko i pomyślałem, czemu nie wypłynąć na szersze wody (śmiech). W marcu tego roku odbyły się wybory zarządu w SKS Szczytno i zostałem wiceprezesem klubu. Tak to, w skrócie, się zaczęło.

 

W ubiegłym sezonie piłkarze pierwszej drużyny zajęli piąte miejsce w okręgówce. To dobry wynik?

 

Nie będę oceniał wyniku, bo na to złożyło się wiele czynników. Wiem jednak, że ta drużyna ma ogromny potencjał i pokazała to niejednokrotnie. IV liga jest w zasięgu zawodników, którzy tam grają.

 

Mówi pan, że drużyna ma potencjał, a jednak wymieniliście trenera w seniorskiej drużynie. Czyli coś nie grało w tej maszynie.

 

To nie tak. Paweł Pietrzak zrobił tam bardzo dużą robotę i nikt mu tego nie może odebrać. Naprawdę bardzo fajnie poukładał ten zespół. Paweł odszedł z funkcji trenera, ale nie zostawił klubu. O jego odejściu zadecydowały względy rodzinne. Po prostu chce więcej czasu poświęcić rodzinie. I ja to szanuję. Odbyliśmy męską rozmowę i mam z jego strony deklarację, że jeśli pojawi się jakiś kłopot, czy będziemy potrzebowali pomocy, to zawsze możemy na niego liczyć. I taka postawa mnie cieszy.

 

Nowym trenerem został Mirosław Rusiecki...

 

To doświadczony były piłkarz, którzy u szczytu swojej kariery grał w ówczesnej pierwszej lidze, czyli obecnej ekstraklasie. Szukaliśmy trenera z naszego powiatu. Chodzi o to, aby był na miejscu, aby mógł więcej czasu poświęcić zawodnikom. Mógł budować drużynę, ale też klimat i atmosferę. Chcemy uniknąć nieporozumień, czy innych prywatnych animozji. Moim marzeniem jest zbudowanie klubu, z którego mieszkańcy Szczytna, ale i powiatu będą dumni. Z którym będą się identyfikowali.

 

Jest to możliwe?

 

Owszem. Ale wymaga to czasu i wielu działań.

 

Jakich?

 

Chciałbym, aby zawodnicy, ale i mieszkańcy Szczytna, czy nawet powiatu bardziej identyfikowali się z naszym klubem. Wielu mieszkańców miasta szuka ciekawych wydarzeń. Mecz SKS Szczytno może przecież być takim właśnie wydarzeniem. Fajnie byłoby, gdyby takie piłkarskie spotkania zamieniły się w rodzinne pikniki. Mamy już kilka pomysłów, aby zachęcić mieszkańców Szczytna do przychodzenia na mecze. Będą konkursy z ciekawymi nagrodami, losowania. Emocje pojawią się i na boisku, i na trybunach. Ze wszystkim ruszymy już w nowym sezonie. W klubie jest kilka bardzo mocno zaangażowanych osób więc myślę, że damy radę. Oczywiście liczymy też na pomoc samych zawodników, ich zaangażowanie, ale też mieszkańców miasta. Jeśli ktoś ma jakiś pomysł to zapraszam do kontaktu.

 

Myśli pan, że wam się to uda?

 

Jeśli nie spróbujemy, nie będziemy wiedzieli. Oczywiście, do tego są też potrzebne pieniądze. Nie będę udawał, że nie. Dlatego szukamy ich wszędzie. Jakiś czas temu na swoim profilu facebooka wystosowałem apel do swoich przyjaciół opisując krótko swoją wizję działania klubu. Za pośrednictwem „Tygodnika Szczytno” robię to samo. Przy okazji zaapelowałem również o pomoc finansową.

 


Czekam w takim razie na pierwszy mecz SKS w lidze i te nowości, o których pan wspomniał.

 

Pierwszy mecz ligowy SKS Szczytno rozegra 11 sierpnia. Na własnym boisku podejmiemy Vęgorię Węgorzewo. Już dziś gorąco zapraszam wszystkich mieszkańców naszego powiatu i miasta na ten pojedynek. Przy okazji każdy będzie mógł osobiście przekonać się o zmianach, o których rozmawiamy.

 

Wróćmy do pierwszego zespołu SKS. Czy poza zmianą trenera w drużynie są jakieś „nowości”?

 

Właściwie nie. Do zespołu dołączył jedynie Andrzej Kuciński z GKS Dźwierzuty. Poza tym bazujemy na zawodnikach z poprzedniego sezonu. Pełna kadra seniorów będzie liczyła 21 zawodników plus 5 juniorów, którzy grali już w seniorskiej drużynie i mogą grać nadal. W bramce stanie Maciek Bukowiecki, brat naszego olimpijczyka Konrada. Ale on grał z naszą drużyną też już w poprzednim sezonie. Nowością będzie system motywacyjny, który wprowadziliśmy dla samych zawodników. Otrzymają oni premie motywacyjne za udział w treningach oraz za każdy wygrany mecz.

 

Jaki cel piłkarze SKS-u mają na ten sezon?

 

Awans. Awans do IV ligi. Nie ma innego wyjścia. Mamy naprawdę bardzo dobrą drużynę. Jeśli uda nam się zbudować klimat, atmosferę, jeśli na trybunach zasiądzie nie 30-40 a 300, czy 400 osób to będzie sukces, nas działaczy, a piłkarze będą wiedzieli, dla kogo grają. Bo sama gra na boisku dla jednego czy drugiego zawodnika to nie jest pełny sport. Pełnia sportu to emocje, które zawodnicy budują wspólnie z kibicami. Wówczas nie liczą się też pieniądze, ale zupełnie coś innego: prestiż, uznanie, szacunek... I w tym kierunku będziemy chcieli iść. Szanowni Państwo - Mieszkańcy Szczytna, sprawdzicie nas już 11 sierpnia.

 

 

 

APEL

 

Drodzy przyjaciele!

 

Powoli zbliżamy się do startu sezonu 2018/19, w którym nasz lokalny SKS Szczytno spróbuje awansować do IV ligi. Gra naszego zespołu w klasie okręgowej nie jest szczytem niczyich marzeń i każdy z nas wierzy, że dzięki ciężkiej pracy uda nam się wspólnie awansować. Aby to osiągnąć niezbędne jest zaplecze organizacyjne, którego nie stworzymy bez pomocy zewnętrznej. Dlatego jako wiceprezes klubu zwracam się do Was wszystkich z prośbą o wsparcie. Pomagać można na wiele sposobów – jednym z nich jest kibicowanie na stadionie podczas meczów u siebie. Każdy sprzedany bilet to niewielka cegiełka, budująca fundament pod coś nowego, nawiązującego jednak do niewątpliwie pięknej piłkarskiej tradycji naszego miasta. Jeśli jednak nie jesteście w stanie zaoferować takiego wsparcia, to możecie wesprzeć klub inaczej. Możecie dokonać wpłat na konto, do czego Was gorąco zachęcam. Każde wsparcie jest inwestycją w nasz klub.

Numer konta:

B. S. Szczytno 94 8838 0005 2001 0100 1820 0001

SKS Szczytno

Tytułem: wsparcie klubu

 

Dziękuję za uwagę

Jarek Jeziorny

 

 

 

 



Komentarze do artykułu

Kes

Proponuję spacer.

Taaa

Trener zmieniony. Bilans po 3 meczach: 0 punktów, bramki 1-12. To raczej o otrzymanie w okręgówce, a nie o awans będzie toczyć się gra.

Ilona29

Lepiej wielki prezesie byś się dziećmi zajął które zostawiłeś dla pielęgniary

Szczytno

Myślę że ludzie chętniej by chodzili na mecze gdyby stadion znajdował się w bardziej dogodnej lokalizacji niż na samym końcu miasta i w dodatku w lesie. No i oczywiście dochodzą problemy z komunikacją. Nie wszyscy mają samochód, a autobusem można w sumie dojechać na mecz, ale wrócić już nim nie wrócisz bo nie jeżdżą już o takiej godzinie.

Napisz

Powiązane wydarzenia

  • Środa, 2019-04-10 14:47:30

Nowi sołtysi w gminie Szczytno (zdjęcia)

  • Środa, 2019-04-10 13:41:30

Jaśniej w gminie Szczytno

  • Środa, 2019-04-03 14:26:35

Triathlon Szczytno - zachęca Anna Orzoł

  • Poniedziałek, 2019-04-01 14:28:19

Fraszką ozdobiliśmy Szczytno


Komentarze

  • Egzaminy mimo strajku
    Jakim prawem niektórzy włodarze w naszym powiecie, notabene z wykształcenia nauczyciele, wspominają o pomocy finansowej dla strajkujących? Kto dał im przyzwolenie na szafowanie samorządowymi pieniędzmi? Przepisy prawa stwierdzają jednoznacznie, iż za czas strajku nie należy się wynagrodzenie a wypłacanie z miejskiej kasy pieniędzy dla niepracujących nauczycieli jest co najmniej niemoralne i bardzo krzywdzące w stosunku do pozostałych mieszkańców.
    Autor: jaga
    2019-04-22 19:49:16
  • Egzaminy mimo strajku
    No i tak to jest. Żadnej konsekwencji w działaniu. Nawet wspólne cele nie są w stanie zjednoczyć jednego środowiska. A urzędnicy na pasku tej, czy innej partii będą robić, co należy, aby im z głowy włos nie spadł. Ale to też świadomość rodziców - czy chcą, by ich dzieci chodziły do dobrej szkoły z dobrymi nauczycielami, czy do byle jakiej szkoły - i tym samym nauczycielom płacić za korepetycje po szkole. A więc - jak kto woli!
    Autor: Śmieszek
    2019-04-21 19:15:47
  • Egzaminy mimo strajku
    To nauczyciel wspiera nauczyciela w biedzie i strajku. Za przeprowadzenie egzaminów emeryci otrzymali po ok 400zł tak, że nauczyciele pokazali swoje oblicza.
    Autor: Rafal
    2019-04-20 09:32:28
  • Dyrektorskie przetasowania w szkołach
    Panie burmistrzu czy to Pana bliska koleżanka z Pana ugrupowania?
    Autor: Karol
    2019-04-20 09:20:42
  • Drogi – to droga życia Krzysztofa Połukorda (zdjęcia)
    Nie wiem czy dotarły moje dwa teksty- Serdecznie pozdrawiam
    Autor: Tadeusz Zagozdziński / Natura
    2019-04-19 21:35:01
  • Drogi – to droga życia Krzysztofa Połukorda (zdjęcia)
    Piękny kawał życia, Serdecznie gratuluję. Rodzinnie mamy podobne drogo co Pana rodzice. Do Szczytna , a właściwie do Nart przyjechałem w latach 80-tych, miałem tam dom nad jeziorem, a jak zapewne może Pan pamięta , że byłem w 2001 roku rzecznikiem prasowym śp. Pana Zimnego i wiele słyszałem o Panu. Podziwiam drogę życia , a zawałem proszę się nie przejmować, mnie udało się przeżyć pięć zawałów i jak Pan widzi , jestem.dosyć aktywny. Pozdrawiam Pana niezwykle serdecznie, życząc słonecznej drogi życia i szczęśliwych Świąt z Pana piękną żoną i rodziną. Jeszcze dodam , że czekam na chwilę jak poprowadzi Pan budowę obwodnicy, życząc Zdrowia. Serdecznie - Tadeusz.
    Autor: Tadeusz Zagozdziński
    2019-04-19 21:20:51
  • Gdzie jest gospodarz? – felieton Romana Żokowskiego
    Przy tylu aktywistach sportowych w Szczytnie taki syf,tylko w gebie mocni i duzo ich do roznych fuch za niezle pieniadze, wstyd !!!
    Autor: LOLO
    2019-04-19 13:09:20
  • Gdzie jest gospodarz? – felieton Romana Żokowskiego
    Piłka nożna w Szczytnie jest w ruinie, ale co jakiś czas nawet na tej stronie pojawia się jakiś wywiad z \"Pasjonatem futbolu\" który opowiada bajki co to on nie robi. Prawda jest taka że nikomu nie zależy na rozwoju piłki w regionie. Pan Burmistrz skupia się na autopromocji wrzucając foty z gościem od wieży ciśnień (co do lat nic nie robi, a teraz nagle stał się zbawicielem), z projektem KFC (gdzie temat jest wciąż plotką, podobnie jak 5 i 10 lat temu), oraz panią Asią z Szansy na Sukces (tak jakby to burmistrz miał wpływ na jej sukces). Dlaczego nie weźmie za łeb ludzi odpowiedzialnych za miejską piłkę? Dlaczego nie zajmie się stadionem, dlaczego nie zrobi czystek w klubie i zastanowi się nad proponowanym połączeniem z Pasymiem? Bo to się mu nie opłaca. Lepiej robić PRowe akcje niż cokolwiek konkretnego.
    Autor: Szczytniak na emigracji
    2019-04-19 09:01:02
  • Szybka „warszawka” już bez... prawka
    „Warszawka” to sformułowanie obraźliwe i świadczące o zakompleksieniu nas czyli tzw. prowincji wobec rodaków ze stolicy
    Autor: Tomasz
    2019-04-18 16:00:36
  • Cittaslow „wywaliło” Kosakowską z klubu PiS
    Działa na szkodę wyborców PiS tylko dlatego, że chce aby Szczytno wstąpiło do sieci miast, które może pomóc miastu nie odstawać na tle innych miast województwa pod względem obiektów sportowych? No to tym bardziej jestem zadowolony że nie głosowałem na PiS... bo im w głowie tylko rozdawnictwo pieniędzy z naszych podatków.
    Autor: Daniel
    2019-04-18 11:28:27