Poniedziałek, 19 Luty, Imieniny: Bettiny, Konrada, Mirosława -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? NAPISZ O TYM

Przyjaciele walczą o życie Karola... „Mały” trzymaj się! Walcz. Jesteśmy z tobą

"Mały" trzymaj się! Walcz. Jesteśmy z tobą – przyjaciele Karola Wojciechowskiego (32 l.) nie odpuszczają. Wspierają go, jak tylko mogą. Karol walczy o życie, walczy z rakiem...



Mówi się, że nie ma nic cenniejszego od prawdziwej przyjaźni. Jest. Życie. Ale dzięki prawdziwej przyjaźni łatwiej jest toczyć nierówną walkę z okrutną chorobą. Nawet gdy opada się z sił są przyjaciele, którzy nie pozwalają się poddać. Tak jest w przypadku Karola Wojciechowskiego, który toczy walkę ze złośliwym chłoniakiem.

- Nie pozwolimy mu się poddać – mówią przyjaciele Karola. - To byłoby nieuczciwe. Tak wyjątkowi ludzie, jak Karol, nie mogą przegrać tej walki. Ma dla kogo żyć, ma wyjątkowa żonę, cudowne dzieci i ma nas...

 

 

Jak koszmarny sen

 

W marcu 2017 roku u Karola zdiagnozowano nowotwór, który okazał się być złośliwym chłoniakiem. Karol przyjął już kilkanaście zabiegów chemioterapii, jest także po przeszczepie komórek macierzystych, które miały gwarantować życie w zdrowiu na długie lata. Niestety, po dwóch miesiącach wrócił na oddział Centrum Onkologii w Warszawie i po raz kolejny jest poddawany chemioterapii.

- Był to dla nas szok – mówi Paweł Koziatek, jeden z przyjaciół Karola. - Naprawdę wierzyliśmy, że pierwsza chemia i przeszczep komórek pomogą. Nadal wierzymy, że ten koszmarny sen się skończy, że wszyscy obudzimy się z niego z Karolem wciąż wśród nas.

 

 

Przyjaciele są z Karolem

 

32-letni Karol Wojciechowski od 12 lat jest zawodowym strażakiem. Najpierw trafił do ośrodka szkolenia w Olsztynie. To tam poznał Pawła Koziatka. Panowie zaprzyjaźnili się. Po szkoleniu trafili nawet do tej samej jednostki, czyli do KP PSP Szczytno.

- Karol to wyjątkowy chłopak, nasze rodziny zaprzyjaźniły się niemal od razu – wspomina. - Ale nie ma w tym nic dziwnego, bo tak koleżeńskiej osoby, uczynnej, dbającej o innych, gotowej nieść pomoc nigdy wcześniej nie spotkałem. Poza tym nie jestem jedynym przyjacielem Karola. Są też inni: Tomek, Marcin...Liczba przyjaciół wokół Karola świadczy tylko o tym jaki to wyjątkowy człowiek...

 

 

„Mały” trzymaj się

 

Młodszy aspirant Karol Wojciechowski to też wyjątkowy strażak. Mistrz województwa w drabinie hakowej, miłośnik halowej piłki nożnej.

- Rodzina to bez wątpienia jego pierwsza miłość, ale straż i sport zajmują drugie miejsce – mówi Paweł Koziatek. - Zawsze jest gotowy na wyjazd do akcji. Zawsze...

Czasami dochodziło do śmiesznych sytuacji, bo bywało, że po służbie mieliśmy dyżur telefoniczny. Do mnie zadzwoniono, a do Karola nie, to potem był rozczarowany, że nie pojechał do akcji. Potem ustaliliśmy, że zawsze jeden do drugiego będzie dzwonił, abyśmy razem do wszystkich akcji jeździli. Ale to nie jedyne zabawne historie z naszego życia. Karol jest wysokim mężczyzną, ja z kolei dużo niższym, i tak na przekór nasi wspólni znajomi nadali nam jednakowe ksywki „Mały”. Bywa, że w strażnicy ktoś krzyczy „Mały” i natychmiast meldujemy się obaj...

 

 

Przyjaciele walczą o życie

 

Jak mówią przyjaciele Karol to skromny i nieśmiały człowiek, ale czujący wielką potrzebę pomagania innym. Dziś sam potrzebuje pomocy... - O chorobie Karola dowiedzieliśmy się w marcu, przez przypadek, bo sam nic nam nie powiedział, nie chciał nas martwić, po raz kolejny nie myślał o sobie, a o nas – mówi Paweł. - Taki właśnie jest. Dziś my jako jego przyjaciele chcemy też stanąć na wysokości zadania, i pomóc Karolowi. Cała machina ruszyła. Namówiliśmy go do zbiórki pieniędzy potrzebnych na badania, konsultacje. Naprawdę nie było to łatwe. Część z nas szuka Karolowi specjalistów za granicą. Tłumaczymy dokumentację. Robimy to, bo tak powinni postępować przyjaciele. Zdaję sobie sprawę, że czasem mogą być to działania wbrew Karolowi. Ale chyba tak trzeba... - opowiada Paweł. - Uwierzcie nam: Karol doszedł do wszystkiego sam, swoją ciężką pracą, profesjonalizmem. Właściwie każdy, kto poznał osobiście Karola wie, że jest to po prostu dobry człowiek.

 

Dobry człowiek potrzebuje pomocy

 

Przyjaciele Karola apelują o pomoc w zbiórce pieniędzy potrzebnych na diagnostykę i leczenie. - Liczy się każdy gest, nawet ten najmniejszy – mówi Paweł Koziatek.

- To nawet nie chodzi o pieniądze, a o to, aby Karol uwierzył, zobaczył że jesteśmy z nim, aby zyskał znowu wiarę, nadzieję w wyzdrowienie. Bo naprawdę ma dla kogo żyć, dla cudownej żony Magdy, córki Julki, synka Michała i dla nas...

 

 

Fot

 

Rodzinna radość, widoczna na fotografiach, jest obecnie wspomnieniem i... marzeniem.

 

 

 

Karolowi można pomóc wchodząc na stronę pod adresem: https://skarbonka.alivia.org.pl/karol-wojciechowski

 

 



Galeria zdjęć



Komentarze do artykułu

Napisz

Komentarze

  • Donoszą na wicestarostę Nowocińskiego
    hmm Michal skocnzyl cienka szkole w olsztynie, a zamiast uczyc sie caly czas balowal.. powodzenia
    Autor: toTYLKOja
    2018-02-19 01:23:55
  • Nastolatek stanie przed sądem za posiadanie marihuany
    To jest dno, żałosne...policja......do więzienia?.... brak słów
    Autor: Magnatron
    2018-02-17 20:44:43
  • Policja przerwała „lodową zabawę” 19-latkom
    Jak widać są różne komentarze, i można powiedzieć że każdy miałby rację. Niech ćwiczą bardzo dobrze, są tego plusy, ale i jest bardzo duże niebezpieczeństwo takiej jazdy, bo jak widzicie to na środku stoi słup w który można trafić lub w drzewo które też są nie daleko tafli, jak w zeszłym roku była tragedia nad jeziorem. Ludzie to nie tor do takiej jazdy gdzie jest pusto do okoła. A tu policja interweniowała i pewnie skończyło się tylko na pouczeniu.
    Autor: Piotr
    2018-02-16 19:27:54
  • Krzysztof Pawłowicz wraca do gry
    ta rosyjska flaga w tle bardzo wiele mówi o człowieku
    Autor: jacek
    2018-02-15 10:40:59
  • „Szóstka” chce wychować sportowych mistrzów świata (zdjęcia)
    Papke siatkarskim mistrzem świata? Chyba że mówimy o turniejach juniorskich
    Autor: www.mpolski.pl
    2018-02-15 10:02:44
  • Gdy spłoną marzenia, pozostają łzy i nadzieja na ludzką dobroć
    Polecam ubezpieczać swoje wymarzone gniazdko, na które odkładało się każdy grosz. Wtedy nie ma takiego ambarasu.
    Autor: Zzzzz
    2018-02-13 12:20:57
  • Policja przerwała „lodową zabawę” 19-latkom
    Moim zdaniem jest to idiotyczne, w Szczytnie jest bardzo wielu młodych kierowców interesujących się motosportami (najczęściej driftem) i nie mają miejsca gdzie mogli by rozwijać swoje zainteresowania i pasje, bo przecież nawet o 3.00 w nocy nie można zażucić bokiem na jakiejś mało uczęszczanej drodze bo policja zaraz przyjedzie, wlepi mandat i odjedzie cuesząc się jak to oni tym małolatom nie dali w kość. Apeluję do władz miasta aby wydawać pieniądze na jakieś niepotrzebne i nikomu nieprzydatne sprawy pieniędzy tylko na takie które będą dawały niezmierną frajdę a zarazem obniża stopień zatrzymań/interwencji policji czy innych incydentów na drogach.
    Autor: Igor
    2018-02-12 00:15:30
  • Weronika po raz pierwszy zawita do Szczytna
    Czytam, że organizatorem „Weroniki” jest Krajowy Cech Fotografów - czyli towarzystwo wzajemnej adoracji. Nic innego, jak tylko wspólne wspieranie w działaniu i imprezowaniu. A jakie to osiągnięcia w fotografii ma rzeczony cech, oprócz organizowania wspólnych imprez "o charakterze zamkniętym"?
    Autor: Paweł 77
    2018-02-11 17:32:25
  • Urzędnicy odpowiadający za stan dróg! POBUDKA! (zdjęcia)
    Czy Misie się obudzą wątpię. Ludzie z gminy Wielbark zachłysnęli dobry rządzeniem pana Zapadki i jego Ekipy. Same załatwienie jakieś głupiej sprawy w gminie spotyka się z brakiem kompetencji ze strony urzędników. Oczywiście znajdą się i normalni ludzie którzy pomogą, wyjaśnia itd. Ale nie ulega temu zmianie, że to tylko mała garstka dobrych ludzi na odpowiedni stanowisku. Gmina wcale nie przyciąga żadnych nowych inwestycji, nie stara się. Ikea wieczna nie będzie wytną wszystkie lasy i pojadą dalej. Co do starania się o prawa miejskie to jakaś żenada. W niczym to gminie nie pomoże. Oczywiście pomoże Ekipie pana Zapadki na obsadzeniu nowych wolnych miejsc dla nieudolnych urzędników w tym dobrych znajomych. Nie słuchajcie głupot podatki i tak zostaną podwyższone. Młodzi ludzie opuszczają Gminę w poszukiwaniu lepszego życia emigrują do dalszych części Polski lub za granicę Polski bardziej opłacalna. Gmina nie inwestuje w młodych ludzi. W samym Wielbarku nie walczy się z narkotykami wręcz jest to pochlebiane, a moim zdaniem jest to największy problem. A artykułów taki jak ten powinno być więcej. To mieszkańcy Gminy Wielbark płacą Podatki i powinni wymagać dobrego sprawowania władzy przez Gminę. Komentarz wyżej "Maśćnabóldupy" świadczy tylko o inteligencji tej osoby. Zapewne jest to jakiś urzędnik, radny ... Oczywiście pani Sołtys wybrała taka formę zwrócenia się o pomoc, bo zwracając się do gminy w normalny sposób nie otrzyma żadnej pomocy. Zgłaszał bym to sprawę gdzieś wyżej. Wójt powinien rządzić przynajmniej dwie kadencję, a później zmiana. Mam nadzieje, że ta zmiana wkrótce nastąpi. Pozdrawiam
    Autor: 28latek
    2018-02-11 14:46:02
  • Nieludzkie oblicze szpitala (list do redakcji)
    Taaak , nie ma obowiazku informowac wiec nikt nie informuje . Proste . O zeby trzeba dbac calym rokiem a nie tylko jak zaczynaja bolec . Skoro w niemczech jest tak idealnie a wiem ze nie jest :) to trzeba bylo jechac po pomoc tam ????
    Autor: Pan carramba
    2018-02-10 20:57:24