Wtorek, 18 Grudzień, Imieniny: Bogusława, Gracjana, Laury -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? NAPISZ O TYM

Po co nam ten samorząd?


(materiał płatny)

Okres kampanii przedwyborczej to czas aktywności i promocji kandydatów ubiegających się o publiczne stanowiska. To okres tysiąca obietnic, wspaniałych pomysłów i wielu pięknych słów. Z drugiej strony to walka i mam nieodparte wrażenie, że dla niektórych podobna do tych, które odbywały się na arenie starożytnego Rzymu. Nie trzeba chyba dalej opisywać tego fenomenu, bo każdy świadomy obywatel potrafi to zauważyć. Czy jednak wiemy dokładnie, co te kilka tygodni bitwy między kandydatami znaczy dla nas, mieszkańców? Czy rozumiemy, co wybrani kandydaci będą robili przez następne pięć lat dla każdego z nas?

 

 



Jak wybieramy - tak mamy!

 

21 października wybierzemy nowego burmistrza, wójta, radnych miejskich, radnych powiatowych i radnych sejmiku województwa. To oni będą wpływali na przyszłość naszego miasta, gminy, powiatu czy wreszcie całego regionu Warmii i Mazur. Wielu z nas myśli w jeden, bardzo prosty sposób: „przecież mnie to nie dotyczy, mam swoje sprawy i problemy; co ja mogę tu zmienić?!” Niestety, nie jest to dobry tok myślenia! W wyborach lokalnych każdy z nas stawia na pewnego człowieka. Osobiście porównałbym to do relacji pracownik/pracodawca.

 

Tym razem pracodawcą jest każdy mieszkaniec, a aplikującym, składającym swoje CV, kandydat na dany urząd. Czy pracodawca wybiera swoich współpracowników bez uwagi? Czy przyjmuje ich na stanowiska w swoje firmie losując na oślep między złożonymi na swoim biurko CV? Otóż nie! Dogłębnie studiuje wykształcenie (wiedzę), przebieg kariery zawodowej (doświadczenie), czy wreszcie pozostałe umiejętności kandydata i podejmuje decyzje po rozważnym namyśle. Wybory to nic innego jak zatrudnienie przez mieszkańców pracownika na 5 lat. Skoro każdy z was jest tu w roli pracodawcy, to chyba chciałby mieć dobrego pracownika?!

 

Samorząd lokalny

 

Burmistrz miasta będzie nam gospodarzem, a rada miasta będzie mu natomiast pewnego rodzaju drogowskazem. Od ich działań zależy w dużej mierze czy miasto rozwinie się, czy raczej podąży w kierunku wyludnienia. Piękne skwery, czyste chodniki, zadbane klomby, strzeliste fontanny, zielone parki to tylko drobna część tego, o czym zadecydują. Ponadto mają na głowie sprawy z zakresu gospodarki lokalowej, komunalnej, ochrony środowiska, rolnictwa, gospodarki łowieckiej i leśnej, działalności gospodarczej. Sprawy wojskowe, ochrony przeciwpożarowej, obrony cywilnej, sprawy ładu i porządku publicznego, czy wreszcie inwestycje i remonty, a także wykonanie budżetu gminy, innymi słowy gospodarowanie tak, żeby starczyło na to wszystko budżetowych pieniędzy. To działania ważne, ale czy najważniejsze? Cóż nam, mieszkańcom, po pięknym otoczeniu, gdy trzeba emigrować za pracą? Czy włodarze mogą wpływać na rozwój gospodarczej sfery miasta i bliskiego mu regionu? Moim zdaniem nie tylko mogą, ale nawet muszą to czynić! Pytacie jak?

 

 

A tak, że będą szukać z zapałem chętnych inwestorów, którzy osiedlą swe działalności w regionie i stworzą nowe miejsca pracy. Namówią ich na zainwestowanie w naszym regionie przedstawiając różne możliwości pomocy, jak choćby przyśpieszenie wszelkich pozwoleń, czy nawet czasowe zniesienie z podatku od nieruchomości. Lepiej przecież nie pobierać podatku np. przez trzy lata i osiedlić w mieście czy jego okolicy nowy zakład produkcyjny, który zatrudni kilkaset osób na co najmniej pięć czy dziesięć lat, niż pozostawać biernym. Kolejno, będą wspierać lokalnych przedsiębiorców, jak piekarzy, fryzjerów, czy właścicieli różnych sklepów, którzy dziś płacą podatki i bez których żaden samorząd nie miałby w ogóle szansy istnieć. Następnie winni dbać o to, aby wszelkie urzędowe sprawy mieszkańców były załatwiane szybko i z chęcią pozytywnego rozwiązania na rzecz petenta, a nie urzędu czy skarbu państwa. Tylko w ten sposób miasto czy region mogą rozwinąć się gospodarczo, a przez to rozwijać się dalej w każdym innym kierunku, jak kultura, edukacja, sport, rekreacja, czy choćby rozrywka.

 

Samorząd regionalny

 

Przejdźmy jednak do większego obszaru jak region województwa i sejmik wojewódzki, który nim „zawiaduje”. Do podstawowych zadań samorządu województwa należą sprawy związane z edukacją publiczną, w tym także szkolnictwo wyższe. Zajmuje się on również promocją i ochroną zdrowia, a to należy rozumieć głównie jako dofinansowywanie szpitali. Pomoc społeczna i polityka prorodzinna także leżą w gestii samorządu województwa. To tu na wstępie rozdzielane są pieniądze, które przekazywane są później do najuboższych obywateli. Samorząd dba również o kulturę i ochronę jej dóbr. Dbałość o kulturalne zabytki pozwala nam pamiętać o naszej historii. Ważnym aspektem leżącym w gestii samorządu województwa jest również modernizacja terenów wiejskich i ochrona środowiska, a także gospodarka wodna, czyli regionalna ochrona przeciwpowodziowa.

 

 

Zagospodarowanie przestrzenne, czyli planowanie tak, aby region i jego „krajobraz budowlany” kształtował się wedle pewnych zasad, a nie bez ładu, to następny obszar pracy samorządu. Dbanie o drogi publiczne i transport zbiorowy, które moim zdaniem są niezmiernie ważnym aspektem działalności samorządowej to kolejny wymiar jego pracy. Nadmienię, że bez dobrze rozwiniętej infrastruktury drogowej i kolejowej ciężko rozwijać region gospodarczo. Kolejnym zadaniem do wykonania na szczeblu wojewódzkim jest dbałość o kulturę fizyczną, sport i turystykę – dla Warmii i Mazur temat numer jeden, który postawiłbym osobiście na równi z potrzebą ochrony środowiska. Jedno nie będzie rozwijało się prężnie bez drugiego. Ochrona praw konsumenta, bezpieczeństwo publiczne i obronność, a także przeciwdziałanie bezrobociu i aktywizacja lokalnego rynku pracy, to również zadania naszego wojewódzkiego samorządu. Sejmik podejmuje również działania związane z szeroko pojętym rozwojem województwa. Przyjmuje pewną strategię, a następnie ją wdraża.

 

Ostatnim punktem, który warto wymienić jest współpraca międzynarodowa. Uważam, że skomunikowanie regionu z naszymi sąsiadami jest aspektem niezmiernie ważnym dla jego rozwoju. Mam tu na myśli nie tylko wycieczki turystyczne zagranicznych klientów, którzy zasilą region finansowo, czy możliwość łatwej wymiany handlowej na terenach przygranicznych między mieszkańcami obu graniczących ze sobą państw. Myślę również o możliwości pozyskania zagranicznych inwestorów, którzy mogą stworzyć u nas swoje zakłady i na wiele lat zasilić budżet regionu finansowo płacąc u nas podatki. Ponadto przyczynią się do walki z bezrobociem poprzez tworzenie nowych miejsc pracy. Kto inny jak nie członkowie samorządu ma o to zabiegać i zadbać?

 

Organy samorządu województwa

 

Sejmik Województwa Warmińsko-Mazurskiego złożony jest z 30 radnych wybieranych w wyborach bezpośrednich. Jego kadencja trwać teraz będzie pięć, a nie tak jak dotychczas cztery lata. Sejmik jest organem stanowiącym i kontrolnym. Na czele stoi tu przewodniczący i dwóch wiceprzewodniczących wybieranych z grona radnych. Przewodniczący sejmiku organizuje jego pracę i prowadzi obrady. Sejmik województwa obraduje na sesjach zwoływanych co najmniej raz na kwartał. Dodatkowo powołuje komisje radnych, które skupiają się na wybranych obszarach, o których wspominałem wyżej. Sejmik swoje zadania stanowiące wykonuje poprzez podejmowanie uchwał. Drugim organem jest zarząd województwa złożony z 5 członków, tj. marszałka i wicemarszałków. Zarząd województwa jest organem wykonawczym, czyli wykonuje to, co sejmik postanowi i uchwali.

 

Można rzec, że wiele ma ten samorząd zadań. Dbanie o różne aspekty regionu wiąże się z wydawaniem pieniędzy, dlatego też podczas planowania określa się budżet i dopiero patrząc przez pryzmat finansowy można stwierdzić, na co pieniędzy w tym roku samorządowcom wystarczy, a na co niestety zabraknie. Tu znów zrobię porównanie do działalności gospodarczej, do której w obecnej chwili jest mi najłatwiej się odnieść.

 

 

Firma rozwija się, gdy zarabia. Kupuje nowe maszyny i tworzy nowe produkty, gdy ma fundusze na rozwój. Te fundusze może pozyskać albo z pożyczek w bankach albo po prostu z nagromadzonego kapitału, który wziął się ze sprzedaży wcześniej wyprodukowanych i sprzedanych klientom produktów. Samorząd nie produkuje i nie sprzedaje produktów, a wydawać musi i to niemało. Kwestie budżetowe, które są przecież niezmiernie ważne, postanowiłem omówić bardziej szczegółowo w następnym wydaniu Tygodnika. Tu nadmienię jednak, że budżet, jak zresztą każdy, nawet ten domowy, można zwiększać poprzez rozsądne gospodarowanie i działanie nastawione na rozwój. Do tego jednak trzeba chęci i zapału, a więc pracownika z odpowiednim CV.

 

Igor Chmieliński

 



Komentarze do artykułu

Janik

Znowu jakis pizdus. Chlopie daj sobie spokoj.

Napisz

Powiązane wydarzenia

  • Poniedziałek, 2018-10-15 09:35:28

Po co nam ten samorząd? - Igor Chmieliński


Komentarze

  • Naćpany 17-latek uciekał golfem przed radiowozem
    Bandyci jeżdżą tymi golfami
    Autor: Księciu oo
    2018-12-17 11:54:51
  • Nowy burmistrz, nowy przewodniczący – tyle zmian
    Oj nie dobrze, nie dobrze! Bieda będzie, jak się Pan Burmistrz i Pan Przewodniczący Rady wykażą wielkim zaangażowaniem w swojej pracy. Zaskoczą wszystkich poziomem i rozmachem swoich działań. I co?... Skąd wezmą pieniądze na swoje nagrody? Nie mówiąc już o podwyżkach, bo zgodnie z treścią artykułu już dzisiaj wiedzą, że nie będą mogli na nie liczyć. I może tak się zdarzyć, że w takiej sytuacji stracą zapal do pracy. A tak w ogóle prawdę mówiąc, to wszyscy Ci Państwo Radni, głosujący za maksymalnym poziomem wynagrodzenia dla obu Panów, chyba nigdy nie mieli okazji zatrudniania pracownika, bo wiedzą na ten temat niestety się nie popisali. ... Zaraz, zaraz, a może ja się jednak mylę?! Może chodziło Państwu Radnym o danie przykładu wszystkim dyrektorom w Szczytnie, jak należy traktować przyszłego pracownika. Tak, to jest myśl! Super!... Przyszły pracowniku, widzisz jaką szansę dostałeś? Na początek zawalcz o kasę, a pracę będziesz mógł wykonywać bez specjalnego wysiłku. Wszak i tak osiągnąłeś wynagrodzenie najwyższe w swoich widełkach i podwyżka Ci już nie grozi.
    Autor: TTT
    2018-12-14 18:27:38
  • Marzenia ściętej głowy? - felieton Romana Żokowskiego
    Oj.....bylo by cudnie.....kierowcy gdyby mogli to wjechali by do sklepu swoim autem....parking na placu Juranda jest za darmo....gitara co nie? A ruszyc dupsko.Ruch to zdrowie. Samochody można zostawic na parkingach przy centrach handlowych i w dalszych bocznych ulicach.Kiedys mniej było aut i ludzie też żyli.Najwyższy czas zadbac o kondycję.
    Autor: Aga
    2018-12-14 15:53:48
  • Walter Późny wspomina powojenne Szczytno i powiat (cz. 4)
    A może by tak nie wprowadzać w błąd czytelników? Pod zdjęciem Jana Gauzego, które jest związane ze wspomnieniami Waltera Późnego - Woźniaka - należałoby może napisać \"Jan Gauze i służba zdrowia we wspomnieniach W.P-W\".
    Autor: Krajan
    2018-12-14 15:47:25
  • Czy Łachacz na pewno jest przewodniczącym Rady Miejskiej?
    Nic z tego nie rozumiem! Jak radni - którzy w tajnym głosowaniu personalnym wybierają daną osobę na Przewodniczącego Rady Miejskiej w Szczytnie - mieliby w jawnym głosowaniu nad uchwałą o wyborze tejże osoby na to stanowisko - sobie samym zaprzeczać - głosując przeciwko jej przyjęciu? Chyba, że w tych klubach, stronnictwach i - jakby tam ich nie nazywać - klik w Radzie Miejskiej - jest więcej Niewiernych Tomaszów, o których nie wiedzą wodzowie.
    Autor: Waga
    2018-12-14 15:26:36
  • Śmiertelny wypadek podczas prac w lesie, nie żyje 40-latek
    Mam nadzieje ze polcja z Chorzel nie bedzie zajmowalala sie ta sprawa. I postepowanie bedzie prowadzone rzetelnie. Niech sprawca otrzyma taka kare na jaka zasluzyl.
    Autor: Gosc
    2018-12-14 14:15:41
  • Czy Łachacz na pewno jest przewodniczącym Rady Miejskiej?
    Bazując wyłącznie na treści artykułu możnego domniemać, iż „złośliwy obserwator” jest nie tylko złośliwy, ale i leniwy w pracy. Pani Skowrońska ma w 100% rację. Ustawodawca wyraźnie wskazał, w jaki sposób przeprowadza się wybory przewodniczącego i wiceprzewodniczących rady, o której mowa. Wyboru dokonuje się w „głosowaniu tajnym” zapewniającym swobodne, nieskrępowane udzielenie głosu, większością bezwzględną przy udziale, co najmniej połowy ustawowego składu rady. Uchwała o wyborze przewodniczącego i wiceprzewodniczących ma charakter informacyjny, jak kto woli deklaratywny i nie podlega głosowaniu. Napisała to pani Justyna. Niedopuszczalnym jest przegłosowywanie uchwały o wyborze przewodniczącego i wiceprzewodniczących w głosowaniu jawnym zwykłą większością głosów przy udziale połowy składu rady, którzy mandat ten już uzyskali w przeprowadzonym wcześniej głosowaniu tajnym bezwzględną ilością głosów itd. Istnienie takiego wymogu (a nie istnieje) dozwalałoby wybranym radnym ( lub jej części) skutecznie blokować, paraliżować pracę rady miasta poprzez brak wyboru jego przewodniczącego i wiceprzewodniczących. Reasumując przyznają racje pani Justynie
    Autor: Tomasz znajomy Tomasza
    2018-12-14 09:36:09
  • Marzenia ściętej głowy? - felieton Romana Żokowskiego
    A czy kierowcy nie są mieszkańcami miasta? W naszym mieście jest mało parkingów. Chcąc załatwić coś w urzędzie to co mam zostawić samochód w Korpelach i iść dalej piechotą? Parking przy Kauflandzie czy PZU jest zapchany. Robiąc zakupy w centrum mam je nieść do samochodu 2-3 kilometry? Kierowcy też mają chyba coś do powiedzenia. A lodowisko w Szczytnie nie sprawdzi się, miasto małe a mróz trzyma góra 2-3 tygodnie. Te pomysły przypominają mi słynny slogan \"Igrzyska zamiast chleba\"
    Autor: mieszkaniec
    2018-12-14 07:17:40
  • Miejski sylwester wraca na Plac Juranda
    Andrzej! Tyle razy to robiłeś! Byłeś od pierwszych Dni I Nocy Szczytna, odpalałeś fajerwerki od lat - nie żeby osobiście. Dasz sobie radę i mam głęboką nadzieję, że poradzisz sobie jak zwykle
    Autor: Śmieszek
    2018-12-14 00:38:26
  • Marzenia ściętej głowy? - felieton Romana Żokowskiego
    Świetny pomysł, wizja jak w starych filmach amerykańskich w czasie Świat Bożego Narodzenia.
    Autor:
    2018-12-13 16:06:38