Czwartek, 13 Grudzień, Imieniny: Dalidy, Juliusza, Łucji -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? NAPISZ O TYM

Odszkodowanie za złą licytację komorniczą


„Działka” sprzedana przed laty przez komornika za niespełna 50 tysięcy złotych przyniesie byłym właścicielom dodatkowo 180 tysięcy wraz z odsetkami. Tym razem zapłaci były już komornik, biegły oraz skarb państwa, a dokładniej Sąd Okręgowy w Olsztynie.



Jest to pierwszy, ale zapewne nie ostatni wyrok w procesie cywilnym, bo mocno wadliwych egzekucji komorniczych w naszym powiecie było więcej.

 

Świeży, ale już prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku ma charakter precedensowy. Na to orzeczenie czekało kilka innych osób z powiatu szczycieńskiego, których majątek został zlicytowany za wręcz nieprzyzwoicie niską cenę. Czynności komornicze oraz uzyskane przez niego wyceny były już wcześniej przedmiotem procesu, tyle że karnego. Obaj panowie zostali skazani za niedopełnienie obowiązków służbowych i poświadczenie nieprawdy w dokumentach.

 

Działka w Rozogach została sprzedana jako pusty grunt rolny, podczas gdy w rzeczywistości stał na niej dom i zabudowania gospodarcze, w przekonaniu właścicieli warte około miliona złotych. Powołany przez komornika biegły „nie zauważył” zabudowań, ani ich wartości i obaj panowie, za swój „wzrok nieostry” zostali skazani. Wręcz nieprawdopodobnym się wydaje, że kilka ha gruntów, dobrze utrzymanych, z budynkami i sprzętem rolniczym zostało sprzedanych za śmieszną cenę niespełna 50 tysięcy złotych, przy czym była to „egzekucyjna kara” za niewielkie zadłużenie bankowe, które przed tą nieszczęsną licytacja zostało uregulowane.

 

Po wyroku uznającym winę komornika i biegłego byli właściciele nieruchomości wytoczyli im proces cywilny o odszkodowanie za straty poniesione w wyniku takiej sprzedaży. Sąd Okręgowy w Olsztynie nie uznał tych roszczeń, ale poszkodowani nie dali za wygraną. Zaskarżony wyrok rozpatrywał Sąd Okręgowy w Suwałkach. W 2016 roku byłym właścicielom nieruchomości przyznał rację i odszkodowanie w wysokości 180 tysięcy złotych, które solidarnie mają uiścić: były komornik, jego biegły oraz olsztyński Sąd Okręgowy (czyli de facto budżet państwa). Z tym z kolei nie zgodził się obciążony komornik i złożył apelację, rozpatrywaną w Białymstoku. Tamtejszy Sąd Apelacyjny zdecydował o kolejnym już szacowaniu wartości nieruchomości. Wyznaczeni biegli potwierdzili ustalenia sądu w Suwałkach, a Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy jego wyrok.


 

Tym sposobem Rozogi i nieruchomość, której dotyczyło postępowanie zapiszą się na stałe w prawniczych annałach. Wyrok zasądzający odszkodowanie za komorniczą sprzedaż mienia za rażąco niską cenę otwiera drogę innym poszkodowanym w podobnych postępowaniach. Różne źródła podają, że tylko w Szczytnie za rażąco niskie ceny zostało sprzedanych sześć nieruchomości, a w skali kraju kilku innych komorników też zostało skazanych podobnymi wyrokami karnymi. I to, w połączeniu z precedensową sprawą z Rozóg, daje klientom tych komorników szansę na odzyskanie części straconego majątku.



Komentarze do artykułu

Napisz

Powiązane wydarzenia

  • Poniedziałek, 2018-07-30 12:04:03

Policjant po służbie złapał złodzieja roweru

  • Piątek, 2017-09-29 09:44:05

Krystyna Kabała odeszła na emeruturę

  • Środa, 2017-04-26 12:12:55

Przyszła wiosna, czas na rower

  • Niedziela, 2017-04-09 13:36:15

Droga Krzyżowa przeszła ulicami Szczytna


Komentarze

  • Gaspar Święciński mistrzem świata
    Brawo. Gaspar.
    Autor: Lemon
    2018-12-13 14:23:45
  • Marzenia ściętej głowy? - felieton Romana Żokowskiego
    Też się rozmarzyłem, chyba jest to zaraźliwe.
    Autor: Jacek
    2018-12-13 12:40:34
  • Pierwsza, zapowiedziana nominacja - Arkadiusz Leska dyrektorem MOS
    Jak brzmi prawidłowe nazwisko tego Pana? Na stronie internetowej stowarzyszenia kulturalnego Niemców Heimat jest jako wiceprzewodniczący Arkadiusz Leske?!
    Autor: mieszkaniec
    2018-12-13 12:14:06
  • Miejski sylwester wraca na Plac Juranda
    Andrzej nie daj się! Pamiętaj ochrona no i oczywiście ubezpieczenie imprezy aby uniknąć takich problemów jak kiedyś w utraconym okiem!!
    Autor: laik
    2018-12-13 12:03:06
  • Miejski sylwester wraca na Plac Juranda
    Wydaje mi się, że Pan Burmistrz chce \"odstrzelić\" dyrektora MDK, skoro powierza mu organizację imprezy sylwestrowej w wymiarze jak wyżej, w ciągu dwóch tygodni. Pan Burmistrz ma zamiar rękoma dyrektora MOK złamać zlecenia ustawy o organizowaniu imprez masowych ze szczególnym ryzykiem? Brawo! Wejście smoka na bogato musi być! Szkoda tylko, że za wszystko odpowie dyrektor.
    Autor: TTT
    2018-12-13 11:09:33
  • Pierwsza, zapowiedziana nominacja - Arkadiusz Leska dyrektorem MOS
    Chyba nikt nie jest zaskoczony tą nominacją! Pan Burmistrz zaczyna spłacać dług wyborczy. Gratulacje i powodzenia obu Panom. Miejmy nadzieję, że obaj sprostają nowym funkcjom. Ciekawe tylko, czy \"stołków\" stanie dla pozostałych \"aktywnie wspierających\"?
    Autor: TTT
    2018-12-13 01:50:08
  • W powiecie dużo starego, ale bez... Nowocińskiego
    Siedzą sobie mali chłopcy w piaskownicy. Rozmawiają o swojej przyszłości. Ale żaden z nich nie chce zostać strażakiem, maszynistą, czy policjantem. Wszyscy marzą o tym, że by kiedyś w Szczytnie rozdawać \"karty\" ze stołków w ratuszu. I nie było by w tym marzeniu nic dziwnego gdyby po drodze do jego zrealizowania chłopcy zdobyli odpowiednie wykształcenie, ogładę towarzyską, empatię i umiejętność \"służenia pomocą\" drugiemu człowiekowi. Ale czy tak się stało...? Jak na razie moim zdaniem stało się jedynie kolesiostwo. Wiadomo, przyjaźń z piaskownicy rzecz święta!
    Autor: Teresa TTT
    2018-12-12 10:17:29
  • Kraków wraca do Szyman, Lwów zostaje
    Czy są szanse na wznowienie połączenia z Berlinem?
    Autor: Aga
    2018-12-12 07:13:28
  • Mapa potrzeb aktywnych obywateli
    Czy można gdzieś zapoznać się z tym raportem w necie?
    Autor: Mieszkaniec Szczytna - Jan Mazur
    2018-12-10 23:22:21
  • Kot postawił strażaków na nogi
    To nie kot ,tylko ktoś postawił strażaków na nogi.Jaja sobie robią.
    Autor: Wiewiorka
    2018-12-10 20:06:27