Czwartek, 18 Styczeń, Imieniny: Beatrycze, Małgorzaty, Piotra -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? NAPISZ O TYM

Odrobina pokory... - felieton Wiesława Mądrzejowskiego

Wiele, może zbyt wiele razy pisałem już o tym, że nasze miasto staje się rok po roku coraz bardziej zapyziałą dziurą, jak władze miasta udają, że tego nie widzą. To co się od lat w Szczytnie dzieje to pudrowanie nieboszczyka.



Zbliżają się bardzo szybko kolejne wybory samorządowe i ostatnia chyba szansa, aby dokonać radykalnych zmian, aby wykorzystać ostatnie możliwości uzyskania sporych środków z Unii Europejskiej. Kampania wyborcza właśnie się zaczęła i to od razu bardzo mocnym akcentem. Obszernego wywiadu naszej gazecie udzielił miejscowy lider rządzącej partii. Postać znana w Szczytnie od wielu, wielu lat. Pełnił tu różne funkcje przez lata związany z różnymi ugrupowaniami.

 

Abstrahując od poglądów politycznych gdzie różnimy się zasadniczo, muszę z pewną satysfakcją przyznać, że diagnoza sytuacji w mieście jaką przedstawił praktycznie pokrywa się z tym, co od lat piszę w „Tygodniku”. Przede wszystkim to brak wizji rozwoju miasta, a jedynie bieżące nim administrowanie. Tu zgadzamy się w stu procentach. Mamy od lat bardzo słabego burmistrza i coraz gorszych radnych zainteresowanych w zdecydowanej większości tylko własnym okręgiem. Zupełna zgoda. Brak konkretnych zachęt dla inwestorów, pozorowanie ułatwień, zupełne oderwanie władz miasta od ich problemów – każdy kto ma odrobinę oleju w głowie to widzi.

 

Skutek – wyludnianie się miasta, ucieczka młodzieży. Budowa niewydarzonego „centrum nauki”, która na lata pogrąży samorządowe finanse publiczne. Jaki pomysł strategiczny na rozruszanie miasta? Przede wszystkim administracyjne połączenie miasta i gminy. Super, pisałem już o tym kilka razy. Po przeczytaniu tego, co powyżej to właściwie nie pozostaje mi nic innego jak poprzeć kandydata tego ugrupowania wszystkimi czterema łapami. Dlaczego jestem jednak od tego jak najdalej?

 

 

Powód pierwszy to fatalna przypadłość tej partii, jaką jest unikanie przez jej szefa bezpośredniej odpowiedzialności za prowadzoną politykę. W tym wypadku lokalną. Szef partii skromnie pozostanie z boku, wystawi figuranta, który będzie realizował jego polecenia. Nie wiem kto zostanie kukiełką, ale mu nie zazdroszczę. Z reguły marnie kończą, a reżyser cóż… Jest ponad to. Druga przypadłość tej władzy, jakiej już od dwóch lat doświadczamy, to nieliczenie się ze zdaniem obywateli. Wygraliśmy (głosowało na partię 19% uprawnionych obywateli) to możemy zrobić wszystko.

 

 

Nasz lokalny szef jest zbyt doświadczonym politykiem, aby to jasno i wyraźnie powiedzieć, ale raz nie wytrzymał. Obaj się zgadzamy, że warunkiem koniecznym rozwoju miasta i okolic jest połączenie miasta i gminy. Miasto chyba (?) nie ma nic przeciwko temu, natomiast też obaj spodziewamy się niezadowolenia przynajmniej znacznej części władz i mieszkańców gminy. W demokratycznym kraju, w jakim podobno żyjemy, trzeba więc żmudnie pracować nad przekonaniem niedowiarków, że taka decyzja jest per saldo korzystna dla wszystkich.

 

 

Co nam natomiast zaproponowano? Cytuję „W Polsce już były takie przypadki, gdzie miasto zostało poszerzone bez zgody mieszkańców gminy”. Czyli kmiotkowie gęby na kłódkę, jak będziemy rządzić to zarządzimy i nic wam do tego. Fakt, to o wiele łatwiejsze niż uzyskanie społecznego poparcia. Skuteczne jak cholera, co mamy okazję na co dzień oglądać. I jeszcze jedna sprawa. Istnieje takie pojęcie „nepotyzm”.

 

Dla tych, co nie są w stanie zrozumieć - bardzo pejoratywne. Na pytanie o zatrudnienie syna na kierowniczym stanowisku w instytucji będącej w partyjnej nomenklaturze (skądś to pamiętam…) czytamy, iż trzeba zatrudniać osoby przede wszystkim cieszące się zaufaniem. Co równa się uczciwe. Nie muszą być dobre merytorycznie, nauczą się (jak niejaki Misiewicz albo przysłowiowa córka leśniczego). Wołałbym jednak, aby uczyć się w szkołach i na uniwersytetach, a o uczciwości nie decydowało zaufanie partyjnego bossa. Pamiętam taką kampanię prasową tygodnika „Polityka” z lat 70. ub. wieku – „Dobry fachowiec, ale bezpartyjny”. Co światlejsi ludzie już wtedy zdawali sobie sprawę, że nomenklatura partyjna czy rodzinna musi się źle skończyć. Co i się dla niej tak skończyło. Jak mawiał kiedyś mój mądry szef, gdy czułem się zbyt pewny siebie: „pokory stary, pokory”. Miał rację.

Wiesław Mądrzejowski (wiemod@wp.pl)

 





Komentarze do artykułu

Napisz

Komentarze

  • Szczytno traci znakomitego sportowca, Bukowiecki wybiera Olsztyn
    Niebawem wybory
    Autor: Michał Szczytno
    2018-01-16 11:50:29
  • Podatkowa zachęta dla przedsiębiorców
    Nie jest to sprawiedliwe... mikro firmy dalej będą płaciły, a większe mogą legalnie nie płacić podatku. Wystarczy firmę "sprzedać" osoba prywatna firmie np. sp. zoo i fikcyjna inwestycja będzie ... Nie podoba mi się pomysł ulgi na lata a nie na kwotę w danym roku. Mam wrażenie, że ten przepis powstał pod firmę w byłym Favoricie...
    Autor: ncccc
    2018-01-15 21:17:58
  • Rekordowe granie w gminie Dźwierzuty
    Najlepsi
    Autor: ja
    2018-01-15 12:58:15
  • Szczytno traci znakomitego sportowca, Bukowiecki wybiera Olsztyn
    Pani Burmistrz twierdzi, że nie zaniedbujemy sportu jeżeli chodzi o finansowanie. Kluby otrzymują z miasta pieniądze, które w dużej części zwracają do kasy miasta za korzystanie z obiektów miejskich jak np, hala Wagnera czy hala w SP 6.
    Autor: Paweł Malec
    2018-01-12 12:51:20
  • Nie żyje Stanisław Wrona
    Uczył mnie geografii, pamiętam do dziś jak mi tłumaczył co to jest łańcuch górski, nie było to łatwe bo mi chłopakowi ze wsi łańcuch kojarzył się z wiązaniem bydła. Spoczywaj w pokoju dobry nauczycielu.
    Autor: jack609
    2018-01-11 09:15:21
  • Szczytno traci znakomitego sportowca, Bukowiecki wybiera Olsztyn
    Z szacunkiem dla urzędników , ale kompletnie nie rozumieją , albo nie chcą rozumieć swojej roli .... Pani Burmistrz to nie Pan Bukowiecki ma chodzić i prosić i składać propozycje " najjaśniejszym " To Pani odpowiada za promocje miasta .............................
    Autor: Romuald Amborski
    2018-01-10 20:32:07
  • Wikariusz w świecie edukowany
    bardzo lubię tego księdza pozdrawiam ;)
    Autor: eustacha
    2018-01-10 18:56:50
  • Martwy pies w budzie, drugi skrajnie wycieńczony na łańcuchu
    To ze na tym są psy to nie znaczy ze wszystkie są zaglodzony była interwencja zgłoszona do weterynarza a proszę nie pisać że wszystakie psy biegali i szukały jedzenie bo ja mam psa i jest wszystko w porządku bo terz sprawdzali ale o tym to nikt nie napisał prawda
    Autor: Mieszkanka rudki
    2018-01-10 07:09:49
  • Nie żyje Stanisław Wrona
    To bardzo smutna wiadomość. Pan Stanisław był moim nauczycielem w podstawówce, później nauczycielem wędkarstwa. Zawsze będę miał go w pamięci jako pogodnego i życzliwego człowieka.
    Autor: Krzysztof Chodkowski
    2018-01-07 20:08:04
  • "Niepodległa Łączy " 100 wydarzeń na 100-lecie Niepodległości
    Tak się zastanawiam, co z tym miastem jest nie tak? Świetny pomysł, inicjatywa a jak czyta się komentarze na fcb to aż kipi znowu od nienawisci. W czym kłopot? Że ktoś inny wpadł na genialny pomysł? Co za różnica ze zieloni, czarni, niebiescy, czy PIS. Ważne ze coś ciekawego, weźcie ludzie w końcu przestańcie się kłócić tylko zróbcie w końcu cos dobrego dla tego miasta powiatu. Wspólnie, bo naprawdę nie mają najmniejszego znaczenia szyldy partyjne...
    Autor: Obserwator
    2018-01-07 13:14:58