Piątek, 28 Lipiec, Imieniny: Aureliusza, Natalii, Rudolfa -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Od robotnika do kierownika...

IKEA Industry Wielbark w tym roku kończy dziesięć lat. To godny jubileusz, wart szczególnego świętowania. Święto fabryki to jednak przede wszystkim święto ludzi, tych wszystkich, którzy z zakładem się związali. Wśród obecnych około 1800 pracowników IKEI w Wielbarku wcale niemałe grono to ludzie, którzy rozwijali się wraz z zakładem. Jednym z nich jest Mariusz Borkowski, kierownik wydziału w IKEA Industry Wielbark


Początki pracy jakie były?

Praktycznie były wtedy, kiedy swoją "karierę" w Wielbarku zaczynała też IKEA. Gdy tylko uruchomiono drugą zmianę, w 2008 roku.

Pierwsze stanowisko?

Operator UV - czyli linii lakierniczej. A właściwie byłem pomocnikiem operatora. I jakiś czas, trzy może cztery miesiące, uczyłem się obsługiwać to urządzenie. A że lubię się uczyć, wiedzieć i poznawać, to moje chęci zostały dostrzeżone. Po tych czterech miesiącach dano mi więc pewną samodzielność i z pomocnika zostałem operatorem.

Czy jest to zajęcie zgodne z wyuczonymi umiejętnościami?

Trochę, a może nawet więcej niż niezgodne. Ukończyłem szkołę zawodową i zostałem stolarzem. Wcześniej pracowałem przez dziesięć lat w Olsztynie, w jednej z firm tapicerskich.

I co? Tamta praca się skończyła? Jakie były motywy zmiany i zatrudnienia się w IKEI?

Gdy składałem CV, pracowałem wciąż w Olsztynie. W tym czasie zmieniły się jednak moje życiowe realia. Po prostu wróciliśmy z żoną na "stare śmieci". Oboje pochodzimy z tej gminy, tu mamy rodziny. I kiedy się dowiedzieliśmy, że powstaje tu taki duży zakład pracy, zdecydowaliśmy się na powrót i pracę na miejscu.

Pracę otrzymaliście państwo oboje?

Żona początkowo nie "zaczepiła" się w IKEI, ale obecnie też tu pracuje. I obojgu nam to pasuje. Zarobki nas zadowalają, spokojnie wystarcza na potrzeby rodziny, a mamy dwoje dzieci. I chyba - jeśli się uda - nie będziemy szukać już w życiu zmian, bo po co.

Wróćmy więc do zawodowej kariery. Został pan operatorem maszyny i co dalej?

Tu jeszcze warto chyba dodać, że moja nauka była o tyle łatwiejsza, że moi nauczyciele, czyli zatrudnieni tu operatorzy byli wcześniej szkoleni na takich liniach produkcyjnych w innych fabrykach IKEA w Polsce. Sam zresztą też uczestniczyłem w dodatkowych kursach, np. w tygodniowym szkoleniu we Włoszech.

Rozumiem, że te Włochy firma panu zafundowała?

Oczywiście. Wszystkie szkolenia, kursy, poszerzenie i rozwój kwalifikacji pracowniczych, finansuje przedsiębiorstwo. To wspólny interes: firmy i pracownika.

Został pan operatorem maszyny na linii lakierniczej, ale już nim nie jest...

Po roku pracy dostałem awans na lidera ciągu technologicznego. Po kolejnym roku kolejny awans - na mistrza produkcji. To oznacza, że zostałem szefem całej zmiany, wciąż na tej samej linii lakierniczej.

Czy pokonując kolejne szczeble awansu jednocześnie pan kończył, np. technikum czy dalej – także studia?

Nie, chociaż IKEA nie stawia przeszkód, a pomaga pracownikom, którzy chcą się kształcić, także w trybie - nazwijmy to - szkolnictwa powszechnego. Jednak do awansu zawodowego w łonie zakładu nie są potrzebne tzw. papiery. Trzeba po prostu umieć pracować, chcieć pracować i pogłębiać swoje praktyczne umiejętności zawodowe. Wtedy nie ma żadnych barier, których nie dałoby się pokonać.

Zatem jaki kolejny krok?

Kolejny już zrobiłem. Półtorej roku temu zostałem kierownikiem wydziału lakierni. Momentami podlegało mi ponad 300 pracowników. To już jest wysoka funkcja zawodowa, ale też i wysoka odpowiedzialność. Za ludzi, za plany, za jakość, za ciągłość produkcji... Wiele jest tych różnych płaszczyzn odpowiedzialności. Trzeba podkreślić, że na system produkcji w fabryce mebli składają się trzy główne działy: maszynownia, lakiernia z sortownią oraz pakownia z montażem. Obecnie lakiernia i sortownia zostały organizacyjnie rozdzielone, ale generalnie struktura jest podobna. Jestem więc odpowiedzialny za pracę prawie jeden trzeciej części fabryki.

Śpi pan po nocach?

W pracy nie. Chociaż jestem kierownikiem, to też pracuję na zmiany. Jak wszyscy kierownicy działów, bo na każdej zmianie któryś z kierowników musi być i czuwać nad całością. Dokładnie nad całością, bo wówczas, na drugiej czy trzeciej zmianie, mamy "pod opieką" nie tylko swój, ale także pozostałe działy.

To rzeczywiście szybka droga kariery zawodowej. Trudno się dziwić, że nie zamierza pan się z IKEĄ rozstać.

Po co szukać zmian, kiedy nie są one potrzebne? Ktoś kiedyś powiedział, że lepsze jest wrogiem dobrego. Na tę więc chwilę jest dobrze, lepszego szukać nie zamierzam i oby tak zostało.

 



Powiązane wydarzenia



Komentarze do artykułu

Napisz

Komentarze

  • Czy nad Sędrowem widziano UFO?
    Witam świadków tego zdarzenia. Jeśli można to proszę o skontaktowanie się ze mną przez moja niemiecka stronę internetowa. Podaje link: https://ufo-analysen.jimdo.com/kontakt/ Bywam latem w okolicy Olsztyna/Szczytna i przyjechał bym na miejsce zdarzenia ale niestety tym razem nie ma mnie tam. Myślę ze jest warte zebrać jak najwięcej szczegółów by udokumentować te obserwacje. Proszę dalej zwracać uwagę na niebo ponieważ obiekty mogą w okolicy przeprowadzać jakieś akcje i powrócą może jeszcze raz. W ubiegłym roku pojawiły się obiekty które były widziane na przestrzeni 120 km także w Szczytnie. W miejscowości Wieczfnia Kościelna 05.04.2016 sfilmowano jeden z obiektów. To była ewidentnie zaawansowana technologia której ludzie nie poosiada. Zbieram wypowiedzi świadków dla dokumentacji zdarzeń w tym rejonie. Dziękuje!
    Autor: Waldek - ufo-analysen.com
    2017-07-22 17:08:26
  • Damski bokser już w celi
    Brawo! Takiemu bezgatunkowemu czemuś tylko łapy i jaja obciąć! !
    Autor: Nieznajoma
    2017-07-21 14:43:13
  • Czy nad Sędrowem widziano UFO?
    W Pasymiu również widzieliśmy niezidentyfikowany obiekt latający o tej porze, patrząc się w stronę Jedwabna. Zjawisku temu towarzyszyły dziwne, pomarańczowe wybuchy na horyzoncie, blisko przez 2 godziny, dokładnie pod miejscem 'tego czegoś' na niebie. Pomimo dalekiej odległości, było widać unoszące się kłęby dymu nad tajemniczymi wybuchami. Media milczą, a my nie wiemy co to było.
    Autor: whitewalker
    2017-07-21 09:29:51
  • Czy nad Sędrowem widziano UFO?
    Też to widziałem ze szczytna ale 15 minut później i zdecydowanie bardziej w kierunku zachodnim. Dwa razy pojawiły się te światła na niebie przesuwając w stronę... powiedzmy Olsztyna.
    Autor: hajrad
    2017-07-21 09:13:39
  • Czy nad Sędrowem widziano UFO?
    Ja też często widuje to na niebie ! Z tym , że te światełka dziwnie się poruszają i oddalają od siebie :O
    Autor: hejyou
    2017-07-21 07:50:22
  • Szczycieński orlik w telewizji, to jednak nie promocja
    Mój znajomy musiał skończyć uczelnię wojskową, żeby zostać oficerem a ta pani taka zdolna. Żenada!
    Autor: max
    2017-07-20 10:03:25
  • Wiemy kto zagra podczas Dni i Nocy Szczytna
    A co macie do Huntera czy Oberschlesien. Gdzie tu chała? Nie każdemu musi się podobać, nikt nie musi przychodzić.
    Autor: Lena
    2017-07-19 22:14:28
  • Czy zniknie bruk z miejskich ulic?
    Kostki nie ma co żałować. Niepokoi mnie zwężenie jezdni. Będzie tak wąska jak na ul. Odrodzenia i pewnie zrobią ze dwie wysepki a wtedy korek będzie od ronda do...ronda (tego nowego).
    Autor: Chmyz
    2017-07-19 14:17:18
  • Radny boi się zamachu terrorystycznego
    co ty radny p... tu ciapakow nie ma nie maja wstepu
    Autor: asfasfasfas
    2017-07-19 11:10:30
  • Czy zniknie bruk z miejskich ulic?
    Jestem za odnowieniem istniejacej kostki…nie decydujcie sami.Niech ludzie sie wypowiedza…w ratuszu sobie wylejcie asfalt
    Autor: Gosia
    2017-07-18 17:08:44