Czwartek, 21 Luty, Imieniny: Eleonory, Lenki, Kiejstuta -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Nasi mistrzowie pięści Kacper Deptuła i Maciej Modrzejewski


Mistrz Polski i brązowy medalista mistrzostw Polski w boksie pochodzą z gminy Jedwabno. Kacper Deptuła i Maciej Modrzejewski na co dzień trenują w sekcja boksu Gwardii Szczytno. Swoje tytuły wywalczyli podczas Mistrzostw Polski Młodzików w Grudziądzu. „Tygodnikowi Szczytno” opowiadają, jak była ich droga do tego sportowego sukcesu.



Złoty medalista mistrzostw Polski

Kacper Deptuła (Jedwabno), kategoria wadze do 40 kg.

 

Kacper ma 14 lat, jest mieszkańcem Jedwabna. Na co dzień uczy się w ósmej klasie Zespołu Szkół w Jedwabne.

 

Jak rozpoczęła się twoja przygoda z boksem?

 

Poszedłem na trening bokserski w Jedwabnie dla zabawy. Tego dnia wcześniej byłem na treningu piłkarskim. Gdy skończyły się zajęcia zadzwoniłem do mamy z pytaniem, czy mogę jeszcze trochę zostać i pójść na boks. Zgodziła się. Potem mama kazała mi wybrać. Piłka albo boks. Wybrałem boks, choć to nie była łatwa decyzja, bo przez jakiś czas ukradkiem chodziłem jednocześnie też na piłkę.

 

 

Ale boks wygrał?

 

Owszem (śmiech). I nie żałuję tego. Choć zdarza mi się jeszcze grać też w piłkę w trampkarzach Zrywu Jedwabno.

 

Wróćmy do mistrzostwa Polski, łatwo było wywalczyć złoty medal?

 

Nie. Co prawda, miałem też trochę szczęścia, bo wylosowałem wolny los do półfinału. Potem stoczyłem dwie ciężkie walki. Ale ta finałowa była najtrudniejsza. Byłem tam bardzo zestresowany. Jakoś nie mogłem się przełamać. Dopiero w trzeciej rundzie stres minął i zacząłem walczyć bardziej ofensywnie. Udało się wygrać na punkty i naprawdę jestem bardzo zadowolony z tego medalu. Zresztą nie tylko ja, bo rodzice, nauczyciele, koledzy również. Gratulacje z ich strony były bardzo miłe.

 

Co jest najważniejsze w boksie, aby odnieść sukces?

 

Charakter.

 

A co rozumiesz przez określenie charakter?

 

To dążenie do celu. Nie zawsze jest dobrze. Czasem się przegrywa, ale charakter, wola walki, wola zwycięstwa pozwala po takiej porażce podnieść się, pójść na trening, ciężej trenować, ponownie wyjść na ring i w końcu wygrać. Mieć ten upragniony tytuł mistrza Polski, Europy, świata...

 

 

 


Brązowy medalista Mistrzostw Polski

Maciej Modrzejewski (Szuć), kategoria do 68 kg

 

Maciej ma 14 lat. Mieszka w Szuci. Na co dzień jest uczniem 8. klasy Zespołu Szkół w Jedwabnie.

 

Podczas mistrzostwa Polski w Grudziądzu stoczyłeś trzy walki, która była najtrudniejsza?

 

Zdecydowanie ta o wejściu do finału, którą niestety przegrałem. Trafiłem w niej na późniejszego mistrza Polski, więc wstydu nie ma, ale jest niedosyt, bo naprawdę mogłem wygrać. W pierwszej rundzie delikatnie prowadziłem, potem się parę razy odkryłem i przyjąłem kilka ciosów. Niestety.

 

Boks trenujesz zaledwie od dwóch lat, więc brązowy medal mistrzostw Polski to i tak wielkie osiągnięcie. Jak to się stało, że w ogóle trafiłeś do sekcji trenera Zenona Jagiełły?

 

Trenuję w Jedwabnie. Trafiłem tam, bo zobaczyłem plakaty i mnie to zaciekawiło. Chciałem spróbować. Dziś wiem, że było warto.

 

Mieszkasz w Szuci, to jakieś 4 kilometry do Jedwabna, jak udaje ci się dotrzeć na treningi?

 

Na pierwszy trening zawiózł mnie tata. Poprosiłem go o to. Teraz to bywa różnie. Czasem biegnę, czasem zawiezie mnie tata. Tak naprawdę to mój tata chciał mnie zapisać na boks, gdy miałem zaledwie 10 lat. Chciał dowozić do Szczytna na treningi. Ale jakoś to się rozmyło.

 

Jak na twój sukces zareagowała rodzina, przyjaciele...?

 

Nie sądziłem, że uda mi się tak daleko zajść w mistrzostwach Polski. Myślę, że moi bliscy też. Na szczęście wszyscy, łącznie ze mną, zostali zaskoczeni pozytywnie. Były oczywiście gratulacje. To miłe uczucie.

 

Czy interesujesz się czymś poza boksem?

 

Tak (śmiech). Piłką nożną. Gram w trampkarzach w Zrywie Jedwabno.



Komentarze do artykułu

Danuta

W Szczytnie są także inne dyscypliny sportowe, czy \"redaktorzy\" wiedzą o tym ? czy tylko piszą o tych co działacze im wyślą ?

Napisz

Galeria zdjęć

Powiązane wydarzenia


Komentarze

  • Zwyciężyć własne życie
    Szacunek za odwagę!!! Życie bywa ciężkie nieprzewidywalne i każdy z nas może się znaleść na zakręcie gdzie trzeba wszystko prostować....Cóż nie ma co się rozoisywać...Życzę wszystkiego dobrego dla P.Agnieszki i dzieci.Proszę się nie poddawać i żyć pełną parą!!!
    Autor: Wielki szacunek
    2019-02-21 17:08:50
  • Zwyciężyć własne życie
    A czemu mojego komentarza nie ma
    Autor: dzezka
    2019-02-21 16:13:55
  • Zwyciężyć własne życie
    Pozdrawiam i zycze zeby Pani spelnila swoje marzenia.Gratuluje szczerosci . To nas jedynie moze wyleczyc ...szczerosc i wiara w siebie...Zycze Pani tego
    Autor: Regina Roslaniec
    2019-02-21 12:36:01
  • Zwyciężyć własne życie
    Teoche ciezko współczuć kiedy ma się z tylu głowy, że 20 lat temu jakiś dureń napadł na moja mamę, przewrócił ją i moją malutką siostrę i wyrwał torebkę. Może nawet to była ekipa tej Pani...
    Autor: MSO
    2019-02-21 12:17:21
  • Kiedy nadejdzie wiosna? - mazurskie gadanie Wiesława Mądrzejowskiego
    Chłodem powiało, ale z tego artykułu. Nie wiem kim Pan jest i chyba nie chcę wiedzieć, ale nie rozumiem zamieszczania artykułu w naszej lokalnej prasie, gdzie mamy nasze lokalne ciekawe sprawy, w którym to artykule głównym tematem ukrytym pod hasłem \"wiosna\" jest opluwanie naszego -mojego Rządu. Życzę wiele spokoju, bo żółć, która z Pana wypływa zaszkodzi Pańskiemu zdrowiu. Czy warto?
    Autor: Adam
    2019-02-21 12:14:14
  • Zwyciężyć własne życie
    Trzeba mieć wielką odwagę żeby się przyznać, że ma się problem. Tak wiele ludzi pije na różnych stanowiskach i nie zdaje sobie sprawy że ma problem.Pojęcie pijusa tylko kojarzy się z towartystami spod sklepu a tak nie jest.Jest to okropna choroba która powinna być nagłasniana na każdym kroku. Trzymam kciuki za Panią wszystko się ułozy.
    Autor: Super
    2019-02-21 11:51:15
  • Ruszają elitarne studia oficerskie
    Dajcie sobie siana. Pomysł już został zrealizowany w latach 90tych i najęliście tłumoków po LO... poszli potem po WSPol w teren i ... zgrzyty były straszne. Nadal tumany na wysokich szczeblach widzę wniosków w tej firmie nie potrafią wyciagać. Taki Oficer to jak z koziej dupy trąba f-sz. Artysta teoretyk. Wysyłać na oficerke w koncu doswiadczonych f-szy ktorych macie tam coraz mniej. Ten kto nad tym mysli to tylko figurant bo jak widac zupełnie nie panuje nad durnymi pomysłami. Doświadczenie to sila kazdej firmy a policja....cóż niczym szmata....każdą gębę wytrze... Jak dobrze, że nie jestem już w tym syfie. Ni tylko fabryka kurzu i bzdur.
    Autor: Wiesio
    2019-02-21 11:50:50
  • Zwyciężyć własne życie
    No to fajnie, ja tez bym chcial byc takim cichym \"bohaterem\" tylko mi nikt za lezenie w domu pieniedzy dawac nie chce...
    Autor: szczery
    2019-02-21 10:51:53
  • Zwyciężyć własne życie
    Świetny artykuł... Pani Agnieszko trzymam kciuki za Panią.
    Autor: Kobieta
    2019-02-21 09:07:07
  • Ruszają elitarne studia oficerskie
    a tak płakali bo juz nie ma egzaminów między korpusami. to teraz kur8a mamy! 23 letni oficer po 4 latach czytania ksiązek! hahaha
    Autor: bizon
    2019-02-20 18:35:46