Piątek, 22 Luty, Imieniny: Małgorzaty, Marty, Nikifora -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Najpierw diety, potem sprawy miasta


Część miejskich radnych kpi z wyborców. Zamiast o sprawy miasta najpierw zadbali o własną kieszeń. Od stycznia będą mieli wyższe diety, mimo że na koniec roku kosmetycznie ją sobie obniżyli.



Diety w Radzie Miejskiej w Szczytnie są na maksymalnym możliwym pułapie.

 

Od stycznia szeregowy radny otrzyma co miesiąc do ręki (bo dieta wolna jest od podatku)1687 zł i 30 groszy, a w wcześniej brał 1680 zł.

 

- Dla porównania przypomnę, że o wiele bogatsze od nas Giżycko ma diety na poziomie niespełna 1000 zł – dodaje radny Krassowski. - Dodam też, że nasze diety uzależnione są od najniższej krajowej. Gdy ona rośnie, rosną nam również diety, i to z automatu.

 

Kary minimalna

 

Co ciekawe radni obniżyli z kolei „karę” za nieobecność na sesji bądź komisji. Do tej pory za każdą nieobecność potrącano im 10 procent z diety. Teraz będzie to zaledwie 5 procent. Co ciekawe nieobecność będzie można usprawiedliwić. Kto ją będzie mógł usprawiedliwić, jakie warunki trzeba ku temu spełnić nie wyjaśniono.

 

- Zapewne będzie to zależało od widzimisię przewodniczącego rady – domyśla się radna Anna Rybińska, która ostro protestowała za tymi zmianami. - Gdy zaczynałam być radną, była to III kadencja, był zapis że potrącenia za nieobecność wynoszą 20 procent, nikomu nie przyszło do głowy, aby można było nieobecność usprawiedliwiać. Jeśli radnego nie ma na sesji, czy komisji to dieta mu się po prostu nie należy i tyle. Jeśli ją bierze, to w mojej ocenie nielegalnie, kpi z wyborców. Taki radny jedną ręką wysyła kartki do wyborców, a drugą napycha sobie kieszeń publicznymi pieniędzmi. Wstyd.


 

 

Dieta to nie pensja

 

Na ostatniej sesji 2018 roku Klub Radnych PiS i radny Paweł Krassowski złożyli wniosek o obniżenie diet o 20 procent i obniżki za nieobecność o 10 procent, bez możliwości usprawiedliwienia. Niestety, wnioski odrzucono.

 

- Dieta jest formą rekompensaty za utracone dochody w wyniku pełnienia manaty radnego, a nie wynagrodzeniem za pracę – przypomniała radnym Agnieszka Kosakowska, radna PiS. - Radny jest obowiązany brać udział w pracach rady, komisji więc nieobecność na komisji czy sesji rady miejskiej nie powinna być usprawiedliwiana, bo jest to nadużycie zaufania wyborców, których radny jest zobowiązany reprezentować podczas obrad samorządu. Rozumiemy, że mogą zdarzyć się różne życiowe rzeczy, ale tak czy inaczej, jeśli radny nie pracuje na rzecz rady nie powinien dostawać diety w stu procentach.

 

Niższych diet i wyższej kary za nieobecność chcieli jedynie: Paweł Krassowski, Tomasz Żuchowski, Agnieszka Kosakowska, Anna Rybińska, Teresa Moczydłowska i Zdzisław Dziuban.



Komentarze do artykułu

TTT

Szanowni Państwo Radni, czy nie wstyd Wam pobierać tak wysokie diety!!! Przecież większość mieszkańców Szczytna ma pobory w na tym poziomie! Musi za nie przeżyć cały miesiąc, ciężko pracując!!! Przed wyborami deklarowaliście pracę społeczną na rzecz miasta i wyborców! Czyżby zaraz po zajęciu miejsc w urzędowej sali wasze obietnice uleciały w powietrze!? Wstyd i hańba! Wasza pazerność mnie przeraża!

Marylka

Brawo Ania Rybinska

massakra

Biorą, bo mogą. Ciekawe tylko, czy za godziny na sesjach i komisjach np. WSPol obcina pobory Łachaczowi, starostwo Kiersikowskiemu czy Krassowskiemu, szkoła - Kosakowskiej lub Boczarowej, agencja rolnicza - Żuchowskiemu itd.

Robert

Cwaniaki, aby napchac swoje kieszenie, a przed wyborami jakie mile i uczciwe jest całe to towarzystwo. Wstyd!

R.....

Wszystko dla mieszkańców a jest tak że wszystko dla siebie. Masakra, masakra.

Waga

To może zamiast ryczałtowych diet wrócić do dawnego zwyczaju wypłacania kwot za posiedzenia komisji i rady - ale po fakcie, a nie tak, że człowiek podpisze się na liście i idzie w siną dal w swoich interesach nie biorąc faktycznie udziału w pracach? Z drugiej strony to jednak mam wrażenie, że nikomu na tym nie zależy, aby rozliczać radnych z ich \'dokonań\". Władzom miasta zależy na tym, aby tę \"trzódkę\" trzymać przy korytku w taki sposób, aby nie przeszkadzała. Prochu to nie wymyśli, ale nabałaganić może. Niech więc siedzą w tej radzie, grodzą d...rele z poczuciem misji, że są potrzebni. Ale niech nie wtryniają nosa w sprawy, na których się nie znają i niech to na nich ciąży odium, że biorą kasę za nic.

dr

A czegoś można oczekiwać patrząc na naszych \"drogich\" radnych. Towarzystwo wzajemnej adoracji kontynuuje swoje pięć minut przy korytku. Piękne słówka znów omamiły wyborców. Dzieje się to od wielu lat na wszystkich szczeblach samorządu- bez względu na \"obowiązującą\" opcje polityczną. Jacy wyborcy- takie \"elyty\" polityczne.

Napisz


Komentarze

  • Zwyciężyć własne życie
    Szacunek za odwagę!!! Życie bywa ciężkie nieprzewidywalne i każdy z nas może się znaleść na zakręcie gdzie trzeba wszystko prostować....Cóż nie ma co się rozoisywać...Życzę wszystkiego dobrego dla P.Agnieszki i dzieci.Proszę się nie poddawać i żyć pełną parą!!!
    Autor: Wielki szacunek
    2019-02-21 17:08:50
  • Zwyciężyć własne życie
    A czemu mojego komentarza nie ma
    Autor: dzezka
    2019-02-21 16:13:55
  • Zwyciężyć własne życie
    Pozdrawiam i zycze zeby Pani spelnila swoje marzenia.Gratuluje szczerosci . To nas jedynie moze wyleczyc ...szczerosc i wiara w siebie...Zycze Pani tego
    Autor: Regina Roslaniec
    2019-02-21 12:36:01
  • Zwyciężyć własne życie
    Teoche ciezko współczuć kiedy ma się z tylu głowy, że 20 lat temu jakiś dureń napadł na moja mamę, przewrócił ją i moją malutką siostrę i wyrwał torebkę. Może nawet to była ekipa tej Pani...
    Autor: MSO
    2019-02-21 12:17:21
  • Kiedy nadejdzie wiosna? - mazurskie gadanie Wiesława Mądrzejowskiego
    Chłodem powiało, ale z tego artykułu. Nie wiem kim Pan jest i chyba nie chcę wiedzieć, ale nie rozumiem zamieszczania artykułu w naszej lokalnej prasie, gdzie mamy nasze lokalne ciekawe sprawy, w którym to artykule głównym tematem ukrytym pod hasłem \"wiosna\" jest opluwanie naszego -mojego Rządu. Życzę wiele spokoju, bo żółć, która z Pana wypływa zaszkodzi Pańskiemu zdrowiu. Czy warto?
    Autor: Adam
    2019-02-21 12:14:14
  • Zwyciężyć własne życie
    Trzeba mieć wielką odwagę żeby się przyznać, że ma się problem. Tak wiele ludzi pije na różnych stanowiskach i nie zdaje sobie sprawy że ma problem.Pojęcie pijusa tylko kojarzy się z towartystami spod sklepu a tak nie jest.Jest to okropna choroba która powinna być nagłasniana na każdym kroku. Trzymam kciuki za Panią wszystko się ułozy.
    Autor: Super
    2019-02-21 11:51:15
  • Ruszają elitarne studia oficerskie
    Dajcie sobie siana. Pomysł już został zrealizowany w latach 90tych i najęliście tłumoków po LO... poszli potem po WSPol w teren i ... zgrzyty były straszne. Nadal tumany na wysokich szczeblach widzę wniosków w tej firmie nie potrafią wyciagać. Taki Oficer to jak z koziej dupy trąba f-sz. Artysta teoretyk. Wysyłać na oficerke w koncu doswiadczonych f-szy ktorych macie tam coraz mniej. Ten kto nad tym mysli to tylko figurant bo jak widac zupełnie nie panuje nad durnymi pomysłami. Doświadczenie to sila kazdej firmy a policja....cóż niczym szmata....każdą gębę wytrze... Jak dobrze, że nie jestem już w tym syfie. Ni tylko fabryka kurzu i bzdur.
    Autor: Wiesio
    2019-02-21 11:50:50
  • Zwyciężyć własne życie
    No to fajnie, ja tez bym chcial byc takim cichym \"bohaterem\" tylko mi nikt za lezenie w domu pieniedzy dawac nie chce...
    Autor: szczery
    2019-02-21 10:51:53
  • Zwyciężyć własne życie
    Świetny artykuł... Pani Agnieszko trzymam kciuki za Panią.
    Autor: Kobieta
    2019-02-21 09:07:07
  • Ruszają elitarne studia oficerskie
    a tak płakali bo juz nie ma egzaminów między korpusami. to teraz kur8a mamy! 23 letni oficer po 4 latach czytania ksiązek! hahaha
    Autor: bizon
    2019-02-20 18:35:46