Wtorek, 17 Lipiec, Imieniny: Eustachego, Mariki, Mirelli -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? NAPISZ O TYM

Marian Bielec - echa mazurskiej puszczy

Jak czerpać z darów natury, nie narażając się przy tym na ryzyko utraty zdrowia, a nawet życia, rozmawiamy z człowiekiem, który ludziom i Mazurom podarował ponad 50 lat pracy i życia. Lekarz chorób wewnętrznych, myśliwy, prezes Koła Łowieckiego ,,AKTEON” - Marian Bielec, coraz rzadziej sięga po myśliwską broń, poświęcając cały swój czas na profilaktykę poznawania i harmonijnego współistnienia ludzi z przyrodą.

 



Jak to się stało, że Pan - warszawiak - trafił na Mazury? Proszę przybliżyć swoją osobę czytelnikom „Tygodnika Szczytno”.


To było dość dawno. Pierwsze moje przyjazdy na Mazury miały miejsce w 1958 r, byłem wtedy studentem medycyny i w Zyzdroju, u mojego kolegi, spędzałem wakacje. Po studiach zostałem lekarzem wojskowym i pracując m.in. na poligonie w Orzyszu, obsługując lokalne jednostki wojskowe, jak Bemowo Piskie, przesiąkałem pięknem tej ziemi. Siła oczarowania była tak wielka, że w końcu lat 60. ubiegłego wieku, zakupiłem w Piasutnie mój pierwszy domek. Tu odpoczywałem, leczyłem w jednym z ośrodków wypoczynkowych i polowałem. Dane mi było widzieć Mazury w rozkwicie i doświadczyć, jak bardzo odcisnęły się piętnem gospodarcze zmiany systemowe, kiedy puste półki sklepowe uzupełniano zwierzyną z Mazur, pustosząc lasy. Gospodarka rabunkowa zachwiała naszym lokalnym ekosystemem, stawiając go nad przepaścią. Myślę, że właśnie wtedy najbardziej uwidoczniła się moja miłość do tej ziemi. Każdą wolną chwilę spędzałem w łowisku. Grodziłem szkółki, odgradzałem rolne uprawy, budowałem paśniki, lizawki dla jeleni i ambony. Wszystko za własne pieniądze, bez strzelania, z celem odtworzenia pogłowia. Udało się uzyskać dużą autonomię koła AKTEON, wprowadzić nowe zasady, jak chociażby eliminację alkoholu z polowań, podnieść morale i efekty są dziś widoczne w postaci pięknych stad saren, łosi czy jeleni.


Zarówno mieszkańcy, jak i turyści nie tylko spotykają zwierzynę, ale coraz częściej słyszymy o kolizjach komunikacyjnych z udziałem dzikich zwierząt. Co Pan na to?


Sukcesem jest odbudowa pogłowia zwierzyny łownej. Więcej, dziś wiele z chronionych gatunków można by pozyskiwać i tu potrzebna jest wnikliwa analiza, gdyż uwidacznia się nadmiar, a co za tym idzie, robi się ciasno. Szacujemy coraz więcej szkód, które koła rekompensują, choć zwierzyna w stanie wolnym jest własnością państwa, a więc i państwo powinno za to płacić, ale płacą koła łowieckie. Rozwiązanie to - zmiana prawa, selektywna gospodarka łowna, przekazywanie określonego procentu z dochodów na rzecz zadośćuczynienia za szkody spowodowane przez zwierzynę.


Coraz częściej słyszymy o zainfekowanym mięsie dzików, wściekliźnie u lisów, nietoperzy czy jenotów. Skąd te zagrożenia i jak się zachować, kiedy staniemy z nimi oko w oko?


Słychać głosy, że pasożyty tkwiące w mięśniach zwierzyny łownej to efekt działania człowieka. Stosowanie substancji wabiących samce zwierzyny łownej, posiadających w sobie mocz samic w rui, to nic innego jak zarażanie stada. Wabiki przyszły do nas zza oceanu i przyniosły w sobie część odmiennej genetyki. Z tym, co powstało, uczymy się walczyć.


Chorobą, o której słyszymy w sezonie jest bąblowica. Co to takiego, jak się strzec, czy to uleczalne?


Mocz lisów i jenotów jest zainfekowany drobnoustrojami. Oddawany na leśne jagody czy grzyby może dostać się do naszego organizmu. Drobnoustroje atakują głównie płuca i wątrobę. Nie ma na to leku. Aby się ustrzec, trzeba wszystko dokładnie myć. Nie jedzmy jagód z krzaka!


Kolejnym zagrożeniem, które niektórzy lekceważą, są kleszcze, co więcej obserwujemy prawdziwą plagę tego gatunku. Skąd taka reakcja przyrody i nagły wysyp? Czy jest to efektem zmniejszenia ochrony chemicznej lasów?


To bardzo poważny problem. Mało poznany, wyodrębniono zaledwie cztery szczepy bakterii boreliozy.

Odkleszczowe zapalenie opon mózgowych to zagrożenie powikłania ruchu, mowy, równowagi, ba - nawet przyczyna śmierci. Dorosły kleszcz jest dla nas niezniszczalny, nie dysponujemy środkami chemicznymi zdolnymi zabijać dorosłe osobniki. Pomocna jest tu sama przyroda, mroźna zima o temperaturze minus 15 stopni przez 2 tygodnie bez przerwy jest w stanie wyeliminować młode larwy, a to ma wpływ na populację.


Dlaczego atakują nas kleszcze?


Kleszcz jest stworzeniem termowrażliwym, a do rozmnażania potrzebuje krwi ssaków. Potrafi przetrwać bez pokarmu nawet 11 lat. Cierpliwie czeka w miejscu, w którym się znalazł. Kiedy wyczuwa ciepło ssaka, nakierowany na źródło, spada na niego. Nieważne czy to sarna czy człowiek, lis, czy zając. Mój kolega sprzątał w lutym samochód w garażu i tam zaatakował go kleszcz.


Jak się strzec przed kleszczami?


Idziemy do lasu w kapeluszu z szerokim rondem. Szczelnie ubrani, bez dekoltów, w odpowiednich krytych butach. Po powrocie do domu bierzemy prysznic i przy pomocy drugiej osoby oglądamy całe nasze ciało.


A co, kiedy znajdziemy na naszej skórze kleszcza?


Kleszcz podczas pobierania krwi wpuszcza do organizmu substancję toksyczną, która spowalnia jej krzepnięcie, a na ciele powoduje rumień i swędzenie. Ilość toksyn, jakie otrzymamy, zależy od sposobu wyjmowania kleszcza. Nie wolno drapać tego miejsca, ściskać go, gdyż wtedy powodujemy wymioty u kleszcza, a wskutek tego do naszego organizmu dostaje się więcej toksyn. Jeżeli nie da się usunąć samemu, trzeba zwrócić się o pomoc do lekarza.


Kleszcz nas ukąsił, wyjęliśmy go i co dalej?


Jesteśmy w grupie ryzyka i trzeba przyjąć antybiotyk. W zależności od zaleceń lekarskich terapia trwa od 3 tygodni do nawet pół roku. Mozaika genetyczna wirusa podlega ciągłej zmianie, stąd ta różnica. Na Warmii i Mazurach zaleca się antybiotyk po każdym ukąszeniu, problem tylko w tym, że jest on drogi, bo za jeden zastrzyk trzeba zapłacić 360 zł.


A co z opiniami, że po antybiotykach są powikłania? Dlaczego się szczepić, jeżeli to nie do końca skuteczna metoda?


Antybiotyk to przeciwciała podnoszące odporność, dziś nie ma z tego powodu żadnych powikłań, za to mamy stymulowany system odpornościowy organizmu, a więc większe szanse na zwalczenie wirusa.


Oprócz kleszczy, bakterii mięśniowych czy zainfekowanych moczem jagód, coraz częściej słyszymy informacje o rosnącej populacji wilka, czy to też zagrożenie?


Tak. Cały ekosystem wymaga harmonii. Ruchy ekologiczne naciskają na stworzenie zamkniętego łańcucha przyrody bez ingerencji człowieka. W konsekwencji są łowiska, gdzie nie ma warchlaków dzików, młodych sarenek, bo są aktywne wilcze watahy. Para wilków potrzebuje 1,5 tony mięsa rocznie. Za odstrzał wilka Niemcy płacą 5 tys. euro. Znów potrzebna jest rozważna nowelizacja prawa. Las może, przy rozważnym gospodarowaniu, tętnić życiem i bogactwem, dostarczając człowiekowi środków i zasobów na swoją ochronę.


Wiedza jest podstawą postępu i zaczyna się od edukacji szkolnej. Jest Pan inicjatorem przyjazdów na Mazury harcerzy z Ząbek k/Warszawy od 1986 r. Jako ,,AKTEON” wspieracie Szkołę Podstawową w Kolonii. Jaki jest cel tych działań?


Poprzez dzieci uczymy lokalną społeczność, czym jest las. Udało się skutecznie wyeliminować kłusownictwo. Współpraca ze szkołą w Kolonii to zaszczepianie miłości do naszej przyrody. To przyszli leśnicy, myśliwi, ludzie, którzy nas zastąpią. Harcerze to przyszli turyści, rozumiejący i dbający o las. Bolączką są zaśmiecane leśne polany, ścieżki, czy pobocza, szczególnie wtedy, kiedy są u nas turyści. Wspólnie uczymy się, jak zachować unikalne piękno dla naszych dzieci.


Jest pan laureatem prestiżowego wyróżnienia ,,Uznany Lekarz”, to efekt 740 tysięcy głosów z całego świata. Koło Łowieckie AKTEON pod Pana zarządem nie miało żadnej skargi na swoją działalność. Jaka jest recepta na popularność sukces i uznanie?


Nigdy o tym nie myślałem. Zawsze widzę człowieka, a jego problem jest moim problemem. W życiu kieruję się dwiema prostymi zasadami: wszystko, co robisz, staraj się robić dobrze i nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe. Las i człowiek związani są ze sobą na zawsze i nie mogą bez siebie istnieć. U mądrego gospodarza nawet zwierzyna ma dobrze. Wszyscy chcemy być dobrymi gospodarzami, Mazury też o to proszą, chcą zadziwiać, fascynować i nieść ukojenie. I tak mało potrzeba, by się to wszystko zadziało – tylko naszego rozsądku i rozwagi.

 

Rozmawiał:

Krzysztof Kolczyński

 



Komentarze do artykułu

Napisz


Komentarze

  • Satyryczne namawianie do wyborów
    Do Mariana. Macie. Dokładnie 235 artystów abstrakcjonistów. Na Wiejskiej malują nam przyszłość rodem z zamierzchłej przeszłości. I czemu te tysiące wolą pracować na czarno u Niemca? Może lepiej płaci niż nasz patriotyczny biznes?
    Autor: massakra
    2018-07-14 18:07:40
  • Mańkowski kandydatem na burmistrza Szczytna
    Uważam Pana Krzysztofa za bardzo dobrego kandydata na burmistrza. Jest to szlachetny dobry człowiek nie kierowany zawiścią i próżnością. Trzymam kciuki Panie Krzysztofie
    Autor: Maria
    2018-07-13 23:40:00
  • Honorowa odznaka dla dyrektora Mańkowskiego
    Zasługi na rzecz rozwoju sportu motorowego :)
    Autor: stef
    2018-07-13 14:14:39
  • 12 lat w wieży. Czy i co dalej? Rozmowa z burmistrz Danutą Górską
    Burmistrz wskazuje że rozwiązała kwestię dróg czyli nie zauważa zakorkowania całego miasta. Jej zdaniem poprawa w niektórych miejscach nawierzchni jest wystarczająca. Budowane są mieszkania, owszem teraz 12 a wcześniej prawie 20 lat temu. Niestety oczekujących jest prawie 180 rodzin. Czyli na kolejne trzeba poczekać następne dzieścia lat? Są miejsca w żłobkach. Miejskich czy będą jak prywatny inwestor dopiero wybuduje? Wyludnianie się miasta można oceniać nie na podstawie meldunków lecz twardych danych GUS. Osoby przebywające w mieście czasowo (nauka, praca) nie powodują wzrostu dochodów miasta. Pani Burmistrz powinna chyba bardziej realnie stąpać po ziemi. Ps. nawiązując do opisywanego obrazu Picassa to parafrazując co mi po pięknych ścianach mieszkania skoro nie stać mnie będzie na meble czy jedzenie?
    Autor: anna
    2018-07-13 09:41:31
  • Satyryczne namawianie do wyborów
    Ale kicha, co za bryndza. Nie ma cie lepszych artystów niż z Niemiec?? Już pełno tych łobuzów z Niemiec u nas, ile ludzi pracuje na czarno u niemców. Tysiące.
    Autor: Marian
    2018-07-12 12:41:27
  • Satyryczne namawianie do wyborów
    Mógł przyjechać dziesięć lat temu to by dopiero był niezadowolony...
    Autor: Piotr
    2018-07-12 09:45:54
  • Satyryczne namawianie do wyborów
    Z jakiego kraju masoneria was spuscila z łańcucha. Najprawdopodobnie kanada która jest siedliskiem.
    Autor: Nar
    2018-07-11 18:55:19
  • Aktywni obywatele za pieniądze z FIO
    Opracowując raport warto wskazać metodę badawczą oraz wszystkie uzyskane informacje aby otrzymane wyniku ktokolwiek mógł traktować poważnie. Przykro ale na dziś taka informację oceniam jako kiełbasę wyborczą. Poza tym kolejny problem to reprezentatywność i wiarygodność uzyskanych informacji. Jeżeli swoje uwagi przekaże 200 osób (np zainteresowanych jakąś sprawą) to czy np kosztem istotnych nakładów a co za tym idzie może także wbrew innym (niewypowiadającym się) samorząd powinien to realizować? Może i ciekawy pomysł na pozyskanie środków ale efekt niestety będzie mizerny. Szkoda tylko środków bo mogły być lepiej wydane!
    Autor: mieszkaniec
    2018-07-11 13:25:05
  • Jak się PSL w Szczytnie do wyborów szykuje...
    No tak, PSL również w tej kadencji nie zrobi nic by wyprowadzić ruch ciężarówek poza centrum miasta, ma w nosie mieszkańców centrum Szczytna. W związku z tym PSL nie otrzyma mojego głosu w tych wyborach. Z tego co wiem bardzo duża rzesza mieszkańców myśli podobnie.
    Autor: Jan Mazur
    2018-07-11 09:54:06
  • Jak się PSL w Szczytnie do wyborów szykuje...
    Przypominam że jest już 11 lipca więc chyba początek lipca minął. Czyżby PSL wstydził się własnego szyldu że planuje iść pod szyldem "partnerskiej" inicjatywy? :) Panie Rafale i jeszcze jedno. Co robiliście przez ostatnie 12 lat kiedy Burmistrz Górska z poparcia PSL kierowała naszym miastem? Dopiero po wyborach chcecie realizować nawet takie prozaiczne rzeczy jak winda dla niepełnosprawnych w SP Nr 2? Od Pani Górskiej też się przed wyborami odcinacie? Wydaje mi się że będzie trochę trudno!
    Autor: fred
    2018-07-11 08:33:48