Sobota, 20 Kwiecień, Imieniny: Alfa, Leonii, Tytusa -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Ksiądz Nurczyk chce iść do szkoły


Proboszcz Parafii Matki Bożej Królowej Polski w Farynach, ksiądz Robert Nurczyk, chce przejąć budynek byłej szkoły w Farynach. Jego zdaniem znakomicie nadaje się na kościół. Proboszcz Nurczyk zdradza szczegóły negocjacji z gminą, właścicielem obiektu.



Kościół w budynku szkoły to chyba dość oryginalny pomysł?

 

Dlaczego? Rzekłbym naturalny. Skoro stoi budynek, który z roku na rok niszczeje, to chyba dobrze że pojawił się jakiś pomysł jego zagospodarowania. Poza tym właściwie każdy, kto trafi po raz pierwszy do Faryn myśli, że budynek szkoły to kościół. Sam się na tym kiedyś złapałem.

 

Kiedy pojawił się ten pomysł, aby szkołę zamienić na kościół?

 

To nie jest mój pomysł. Gdy dziesięć lat temu likwidowano miejscową szkołę ksiądz Józef Dziwik, ówczesny proboszcz, zaczął się interesować tym obiektem. Wówczas jednak władze gminy twierdziły, że mają inny pomysł na jego zagospodarowanie. Lata mijają i nic w tym kierunku nie zrobiono. Dlatego po rozmowach z parafianami, mieszkańcami Faryn, doszliśmy do wniosku, że warto odświeżyć temat.

 

Jak na waszą propozycję zareagował wójt Zbigniew Kudrzycki?

 

Przyznał, że pomysły, które pojawiały się na zagospodarowanie budynku paliły na panewce. Dlatego nasz pomysł nie został odrzucony. Został przedstawiony radzie gminy. Jest realna szansa, że pójdzie to w dobrym dla nas kierunku.


 

 

Jak miałoby wyglądać to formalnie?

 

Jest kilka dróg. Gmina może przekazać ten obiekt wsi, a sołectwo zadecyduje, że powstanie tam kościół lub po prostu parafia go odkupi. Czekamy na nową wycenę tego obiektu i wówczas ruszą negocjacje rozmowy. Przypomnę tylko, że nie będzie to nic nowego jeśli chodzi o Faryny, bo obecny kościół mieści się przecież w dawnym domu mieszkalnym, który w latach 70. został przekształcony najpierw w kaplicę, a potem kościół.

 

No dobrze, a jeśli uda się zrobić kościół w szkole, to co ze starym kościołem?

 

Będzie istniał dalej. Stanie się kaplicą, czy miejscem mniejszych uroczystości kościelnych czy bardziej kameralnych spotkań religijnych.

 

Od ilu lat ksiądz jest proboszczem w Farynach, jak wielka jest to parafia?

 

W Farynach proboszczem jestem od 4 lata, a księdzem od 13. Moja parafia liczy 1200 osób.



Komentarze do artykułu

gucio

No to szmat czasu, a co do pomysłów to wójt ma ich wiele, tylko żadnego nie realizuje :-/

Napisz

Galeria zdjęć

Powiązane wydarzenia


Komentarze

  • Egzaminy mimo strajku
    To nauczyciel wspiera nauczyciela w biedzie i strajku. Za przeprowadzenie egzaminów emeryci otrzymali po ok 400zł tak, że nauczyciele pokazali swoje oblicza.
    Autor: Rafal
    2019-04-20 09:32:28
  • Dyrektorskie przetasowania w szkołach
    Panie burmistrzu czy to Pana bliska koleżanka z Pana ugrupowania?
    Autor: Karol
    2019-04-20 09:20:42
  • Drogi – to droga życia Krzysztofa Połukorda (zdjęcia)
    Nie wiem czy dotarły moje dwa teksty- Serdecznie pozdrawiam
    Autor: Tadeusz Zagozdziński / Natura
    2019-04-19 21:35:01
  • Drogi – to droga życia Krzysztofa Połukorda (zdjęcia)
    Piękny kawał życia, Serdecznie gratuluję. Rodzinnie mamy podobne drogo co Pana rodzice. Do Szczytna , a właściwie do Nart przyjechałem w latach 80-tych, miałem tam dom nad jeziorem, a jak zapewne może Pan pamięta , że byłem w 2001 roku rzecznikiem prasowym śp. Pana Zimnego i wiele słyszałem o Panu. Podziwiam drogę życia , a zawałem proszę się nie przejmować, mnie udało się przeżyć pięć zawałów i jak Pan widzi , jestem.dosyć aktywny. Pozdrawiam Pana niezwykle serdecznie, życząc słonecznej drogi życia i szczęśliwych Świąt z Pana piękną żoną i rodziną. Jeszcze dodam , że czekam na chwilę jak poprowadzi Pan budowę obwodnicy, życząc Zdrowia. Serdecznie - Tadeusz.
    Autor: Tadeusz Zagozdziński
    2019-04-19 21:20:51
  • Gdzie jest gospodarz? – felieton Romana Żokowskiego
    Przy tylu aktywistach sportowych w Szczytnie taki syf,tylko w gebie mocni i duzo ich do roznych fuch za niezle pieniadze, wstyd !!!
    Autor: LOLO
    2019-04-19 13:09:20
  • Gdzie jest gospodarz? – felieton Romana Żokowskiego
    Piłka nożna w Szczytnie jest w ruinie, ale co jakiś czas nawet na tej stronie pojawia się jakiś wywiad z \"Pasjonatem futbolu\" który opowiada bajki co to on nie robi. Prawda jest taka że nikomu nie zależy na rozwoju piłki w regionie. Pan Burmistrz skupia się na autopromocji wrzucając foty z gościem od wieży ciśnień (co do lat nic nie robi, a teraz nagle stał się zbawicielem), z projektem KFC (gdzie temat jest wciąż plotką, podobnie jak 5 i 10 lat temu), oraz panią Asią z Szansy na Sukces (tak jakby to burmistrz miał wpływ na jej sukces). Dlaczego nie weźmie za łeb ludzi odpowiedzialnych za miejską piłkę? Dlaczego nie zajmie się stadionem, dlaczego nie zrobi czystek w klubie i zastanowi się nad proponowanym połączeniem z Pasymiem? Bo to się mu nie opłaca. Lepiej robić PRowe akcje niż cokolwiek konkretnego.
    Autor: Szczytniak na emigracji
    2019-04-19 09:01:02
  • Szybka „warszawka” już bez... prawka
    „Warszawka” to sformułowanie obraźliwe i świadczące o zakompleksieniu nas czyli tzw. prowincji wobec rodaków ze stolicy
    Autor: Tomasz
    2019-04-18 16:00:36
  • Cittaslow „wywaliło” Kosakowską z klubu PiS
    Działa na szkodę wyborców PiS tylko dlatego, że chce aby Szczytno wstąpiło do sieci miast, które może pomóc miastu nie odstawać na tle innych miast województwa pod względem obiektów sportowych? No to tym bardziej jestem zadowolony że nie głosowałem na PiS... bo im w głowie tylko rozdawnictwo pieniędzy z naszych podatków.
    Autor: Daniel
    2019-04-18 11:28:27
  • McDonald's i KFC w Szczytnie
    Pan Burmistrz planuje mieszkańcom Szczytna dietę cud! Czy to jest droga do podniesienia poziomu życia nas wszystkich, czy tylko sposób na odwrócenie uwagi od spraw naprawdę istotnych - poprawy rynku pracy i płacy ?
    Autor: TTT
    2019-04-18 08:41:39
  • Motocyklista wjechał w wózek z półtorarocznym dzieckiem
    Szczytno pasy i wszystko jasne. Ile razy miałem okazję jechać przez Szczytno to piesi wchodzą na pasy nie rozgladajac sie. Było kilka razy awaryjne hamowanie bo sobie ktoś wbiegł na pasy. A też przepis mów i że pieszy nie może wejść wprost pod nadjezdzajacy samochód.
    Autor: Kierowca
    2019-04-18 07:07:19