Czwartek, 21 Wrzesień, Imieniny: Eustachego, Faustyny, Renaty -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Katarzyna Dowbor remontowała mieszkanie w Szczytnie (zdjęcia)

Katarzyna Dowbor ze swoją ekipą „Nasz nowy dom” zawitała do Szczytna. Kompleksowo odremontowała mieszkanie pani Lidii i jej dwóch córek. Niestety, po wyjeździe ekipy Polsatu ktoś oblał farbą elewację budynku. - Bardzo to przykre – mówi pani Lidia.


 

Miało być pięknie, przyjemnie, a wyszło bardzo niefajnie. Na profilach społecznościowych wylał się cały jad zazdrości.

- Nie jestem w stanie tego zrozumieć – mówi pani Lidia. - Przecież każdy mógł zgłosić się do tego programu. Każdy miał szansę. Mi się to udało, ale nie jest to chyba powód aż do takiej zawiści. Naprawdę nie spodziewałam się takich reakcji. To boli. Tym bardziej, że niewiele osób wie, w jakich warunkach mieszkaliśmy i jak długą drogę, również upokorzeń, musiałam przejść z córkami, aby dziś cieszyć się z tego remontu. Tę radość przyćmił jednak smutek.

 

Trudne warunki

 

Pani Lidia samotnie wychowuje dwie córki, w tym jedną niepełnosprawną. - To naprawdę jedne z biedniejszych, uboższych domów, mieszkań jakie widziałam – wyznaje Katarzyna Dowbor, prezenterka, która prowadzi „Nasz nowy dom”. - Stare meble, niespełna 30 metrów kwadratowych. Mam nadzieję, że nasz program, remont da tej rodzinie radość i nadzieję.

Formuła programu "Nasz nowy dom" Telewizji Polsat polega na remontowym wsparciu mieszkań i domów udzielanego osobom w trudnej sytuacji życiowej z całej Polski. Pomocą objęte są rodziny, często osoby samotnie wychowujące dzieci, które nie mogą sobie pozwolić na kompleksowy remont i modernizację miejsca zamieszkania, oraz zwróciły się o wsparcie.

 

Efekty w telewizji

 

- Rodziny nic nie płacą za te remonty, a co więcej na czas prac wysyłamy ich na nasz koszt na wypoczynek – mówi Katarzyna Dowbor, prezenterka, która prowadzi program. - Aby dostać się do programu trzeba wypełnić ankietę, która dostępna jest na stronie internetowej naszego programu. Tam są też opisane wymogi, które należy spełnić. Jednym z ważniejszych jest posiadanie prawa własności do lokalu, który miałby być remontowany. I tu niestety najczęściej pojawia się kłopot.

Ekipa „Naszego nowego domu” to realizatorzy i specjaliści od remontów, którzy wspierają odwiedzane rodziny zapewniając im lepsze warunki, ale niosą też otuchę. Tutaj kluczową rolę pełni pełna ciepła i empatii Katarzyna Dowbor. Efekty działań Katarzyny Dowbor w Szczytnie będzie można poznać podczas emisji szczycieńskiego odcinka „NND”, którą zaplanowano pod koniec listopada

 

Rzucają kamieniami

 

Ostatni dzień zdjęciowy do programu oglądało na żywo kilkadziesiąt osób. Niestety wśród nich pojawiły się też osoby, które aż zionęły nienawiścią. Twierdziły, że remont pani Lidii się nie należy, że one są w trudniejszej sytuacji. - To było naprawdę bardzo przykre – mówi pani Lidia. - A najgorsze są chyba te komentarze na profilach społecznościowych na mój temat. Nie sądziła, że w ludziach może być aż tyle zawiści. Każdy miał prawo przecież zgłosić się do tego programu. Przykre jest również to, że oprócz słów dochodzi też do różnych niefajnych incydentów. Ktoś oblał nową elewację farbą, nocą ktoś podjeżdża pod nasze mieszkanie i rzuca kamykami, puka w okna. Proszę uszanujcie naszą prywatność i spokój.



Galeria zdjęć

Powiązane wydarzenia



Komentarze do artykułu

Nieznajomy

A na pierwszym zdjeciu które zostało dodane w galerii największe spolecznosciary, plotkary w Szczytnie.. zazdrość zżera ludzi. A do tego ponizaja się w taki oto sposob..

Napisz

Komentarze

  • Uczniowie zatruli się na szkolnej wycieczce
    Pani nauczycielko prosze sie nie przejmowac. Niech rodzice poswiecaja wiecej czasu dzieciom i na wycieczke zabiora. A nie wszystko nauczyciel. Babcia niech tez sie ruszy a nie tylko plotki po wsi robi. Jest pani cudownym nauczycielem. Pracowitym jakich malo. Coraz mniej was sie robi w szkole takich oddanych i lubianych nauczycieli. Jedna pani tez miala pod gorke z kolezanka od tego samego przedmiotu. Przezyla i wyszla z tego silniejsza i madrzejsza. Co nas nie zabije to nas wzmocni.
    Autor: rodzic
    2017-09-15 23:43:09
  • Nocny pościg zakończył się wypadkiem
    JP
    Autor: WIELBARK
    2017-09-15 13:41:04
  • Piotr Karczewski zamienił fizykę na motocykl
    Prawdziwy klub Jurand to był w latach 90-tych. Teraz to zebrała się grupka emerytów i przejęła 'niezarejestrowaną' nazwę. Nie wiem czy kilku 'prawdziwych' motocyklistów jest w tym klubie :)
    Autor: johnny
    2017-09-15 11:27:12
  • Nocny pościg zakończył się wypadkiem
    jak on uciekł jak napisali że jest zatrzymany?
    Autor: eryery
    2017-09-14 22:18:29
  • Uczniowie zatruli się na szkolnej wycieczce
    Jedna z nielicznych nauczycielek, która cokolwiek robiła dla uczniów. Pewnie "najmadrzejsi" róbcie z niej główna winną, a później to narzekajcie, że nauczyciele nic z dziećmi nie chcą robić. Szósta klasa to już nie takie dzieci, dziewczyny wystroić i umalować do szkoły się potrafią a proste polecenie do nich nie dociera, to raczej z nimi coś nie tak jest
    Autor: Rodzic
    2017-09-14 21:54:27
  • Uczniowie zatruli się na szkolnej wycieczce
    Nie oszukujmy się .. dzisiejsze dzieci trudno jest dopilnować. Nauczycielka nie jest wszystkiemu winna. Po jednym owocu nie stałoby się nic, a że rodzice nie nauczyli dzieci żeby słuchać starszych to efekt jest.
    Autor: Wielbark
    2017-09-14 20:55:18
  • Uczniowie zatruli się na szkolnej wycieczce
    Kto mądrzejszy,to sprobowal, a nie sie nazarl. Ech, dzieciaki, rodzice nie nauczyli, czego nie można...szkoda nauczyciela, siedziec z nimi w szkole,w ksiazce czarny bez pokazac i powiedziec,ze szkodliwy,a nie do lasu zabierac.
    Autor: winatuska
    2017-09-14 20:54:13
  • Uczniowie zatruli się na szkolnej wycieczce
    Byłam tam i to wcale tak nie było. Nauczycielka powiedziała uczniom, że mogą spróbować, ale dodała, że tylko jedno. Oni zaczęli jeść garściami i wyszło jak wyszło. Ja na szczęście tego świństwa nie jadłam, ale oni już tak, więc to po części wina nauczycielki i nasza.
    Autor: [x]
    2017-09-14 20:15:13
  • Uczniowie zatruli się na szkolnej wycieczce
    Szosta klasa to dzieci dwunastoletnie, nauczycielka mowila zeby sprobowali to tak tez zrobili. Zreszta nauczycielka tez probowala takze nie zwalajmy wszystkiego na dzieci. A czemu nie napisano, ze byla szostka zatrutych dzieci a nie czworka? Nauczycielka to zona dyrektora szkoly, wiec najlepiej teraz ja bronic i wszystko na dzieciaki zwalic. Skoro nauczycielka od przyrody nie wiedziala, ze nie mozna jesc czarnego bzu to wodac ze jest niekompetentna w swoim zawodzie
    Autor: Lala
    2017-09-14 19:51:37
  • Uczniowie zatruli się na szkolnej wycieczce
    Pewnie się obczytały że faza po tym będzie i zjadły.Nie ma co winić nauczycielki.
    Autor: W
    2017-09-14 18:30:31