Niedziela, 22 Kwiecień, Imieniny: Jarosława, Konrada, Selmy -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? NAPISZ O TYM

Karolina nasza pływacka torpeda

Zaledwie 12-letnia Karolina Piechowicz właśnie ustanowiła rekord okręgu w pływaniu stylem klasycznym na 50 metrów. W jej zasięgu jest rekord Polski. Młodziutka pływaczka już marzy o... olimpiadzie. Jak zaczęła się jej przygoda z pływaniem? Właśnie o tym rozmawiamy.



 

Lubisz marzyć?

 

Lubię, chyba każdy lubi.

 

A o czym najczęściej marzysz?

 

O tym, aby wygrać na zawodach. I o tym, by wziąć udział w olimpiadzie, wystartować w mistrzostwach świata... Ale marzę nie tylko o rzeczach sportowych. Ale też o dobrych ocenach w szkole, czy żeby mama mi coś kupiła... (śmiech).

 

Jak to się stało, że zaczęłaś pływać?

 

Właściwie to banalnie. Rodzice zapisali mnie na naukę pływania, gdy miałam 6 lat. Od razu mi się to spodobało. I chyba od samego początku miałam do tego talent, bo już w brodziku byłam najszybsza. Potem szybko przechodziłam do starszych i coraz lepszych grup.

 

Kto jest twoim trenerem?

 

Od samego początku trenuję u pana Sławka Szczerbala.

 

Jak wygląda tydzień pływaka?

 

Jest bardzo szybki i bywa męczący. Ale przez te sześć lat ani razu nie zniechęciłam się. Treningi odbywają się cztery, pięć razy w tygodniu. Wstaję o 5.30. Trening zaczynam o 6 rano. Czasami dochodzi do tego też trening popołudniowy. Najgorzej jest wstać rano. Ale naprawdę lubię chodzić na basen nawet jeśli jest to ta szósta rano. Trening trwa godzin, godzinę piętnaście minut, potem idę do szkoły do SP 3, a w poniedziałki na angielski, potem na basen, w piątki na śpiewy w akademii młodego wokalisty i potem znowu basen.

 

Sporo tego. Dajesz radę?

 

Daję, ale czasami rzeczywiście jestem zmęczona. Ale i tak uwielbiam pływanie. Myślę, że mam to po tacie, który w czasach studenckich był dobrym pływakiem. Tak naprawdę to on we mnie zaszczepił ten sport. Chodził ze mną na basen. Kiedyś z nim przegrałam, ale teraz jestem pewnie już szybsza (śmiech).

 

Z tego co mówisz wynika, że interesujesz się też językami obcymi i śpiewem.

 

Tak, ale basen wygrywa (śmiech). Uczę się języka angielskiego i niemieckiego. Chodzę na śpiew.

 

No dobrze to skupmy się na sporcie, jakie są twoje największe osiągnięcia?

 

Przeważnie z zawodów przywożę złote medale. Ale takie największe osiągnięcia są przede mną, mam taką nadzieję (śmiech). Gdy miałam 10 lat to byłam czwarta w Polsce w kategorii dziesięciolatek. Teraz pobiłam rekord okręgu, zbliżyłam się do rekordu Polski w swojej kategorii na 50 metrów w klasyku. Najlepszy mój styl to klasyczny. Potem motylkowy, kraul, grzbiet nie bardzo. Teraz przygotowuję się do dużej imprezy, gdzie chciałabym pobić rekord Polski i poprawić rekord okręgu w dwóch dystansach na 100 i 200, bo na 50 już pobiłam. Przez te sześć lat zgromadziłam 216 medali i 28 pucharów.

 

A jak spędzasz wolny czas?

 

Lubię spotkać się z koleżankami, czytać. Ale wolnego czasu jest tak mało, że lubię też po prostu poleniuchować, nie wychodzić z domu.

 

Warto uprawiać sport?

 

Oczywiście, że warto. Siedzenie przed komputerem psuje kręgosłup, wzrok. Sport uczy dyscypliny, szacunku, to się przydaje w szkole, życiu.

 

A koledzy nie zazdroszczą ci osiągnięć?

 

Myślę, że nie. Czasami za to gratulują. To jest bardzo miłe.

 

Czy podczas zwodów, na które jeździsz, spotykasz jakiś znanych sportowców?

 

Wielu. Spotkałam na przykład Radosława Kawęckiego, Dominikę Sztanderę, Alicję Tchórz, Olę Urbańczyk.

 

Gdzie odbędą najbliższe zawody, na których będzie można cię zobaczyć?

 

Już 16 grudnia w Olsztynie wezmę udział w Międzynarodowym Grand Prix. Będę próbowała pobić tam swoje rekordy. Proszę trzymać kciuki.



Komentarze do artykułu

Napisz

Powiązane wydarzenia


Komentarze

  • Czy McDonald's bądź KFC powstanie w Szczytnie?
    a co z wieżą ciśnień i z ruinami po kinie ?
    Autor: tak się pytam
    2018-04-22 17:58:07
  • Czy McDonald's bądź KFC powstanie w Szczytnie?
    Sądząc po Twoim zapisie wypowiedzi należysz do osób mniej zamożnych i inteligentnych bo oryografia leży i nawet patrzeć nie może na to co wypisujesz. Kebaby i fastfood odpadają jak ktoś sprzedaję jedzenie, które zaraz zacznie uciekać od starości i brudu. A co do odzieży to jedni kupują w D.H. Mazur a inni wolą markowe ubrania.
    Autor: Do I co
    2018-04-22 12:03:03
  • Kołakowska, Fabisiak, Pabich – troje muszkieterów ze Świętajna
    Szanowny Panie redaktorze,muszkieterów cechowała lojalność- o innych przymiotach nie wspomnę.Tytuł artykułu, dla mnie dziwny.
    Autor: wyborca
    2018-04-21 18:35:38
  • Kościół w Lipowcu dostał „tacę” od gminy
    A ten Pan w szarym sweterku to kto?, bo jakoś nie widać, że to ksiądz. Koszulka jak na wakacje lub do kina. Wstyd.
    Autor: Michał
    2018-04-21 15:29:15
  • Czy McDonald's bądź KFC powstanie w Szczytnie?
    Jak dla mnie super! Tak centrum handlowe w Szczytnie powinno powstać!
    Autor: Anonim
    2018-04-19 15:46:41
  • Czy McDonald's bądź KFC powstanie w Szczytnie?
    KFC ..... już oblizuję paluchy????
    Autor: Iwa
    2018-04-19 10:36:31
  • Czy McDonald's bądź KFC powstanie w Szczytnie?
    Co z tego jak w każdą niedzielę i tak będzie zamkniete. Po co wgl centrum chandlowe jak w Szczytnie nie ma zbyt dużej ilości zamożnych klientów. Zobaczymy jakie będą tam pustki. Ja nikomu źle nie rzycze ale inwestor poniesie porażkę życia heh. Co ludzie wydadzą po 500 albo w górę na markowe buty ewentualnie bluzy spodnie po 200 czy 400 tak? Tyle kosztują markowe rzeczy. Niechaj szanowna redakcja może zrobi sądarz i sprawdzi kto to będzie kupował. A i radzę zwrócić uwagę ile kebabow i innych fastfoodow odpadło w Szczytnie. To jeszcze mcs czy kfs... no tak dajmy zarabiać korporacjom.
    Autor: I co
    2018-04-19 07:35:07
  • Czy McDonald's bądź KFC powstanie w Szczytnie?
    A jest tak pieknie....
    Autor: Jola
    2018-04-18 16:31:55
  • Radni z Rozóg zbuntowali się
    Jak ma się do tego co piszecie paragraf 3 ust. 1 Dźwierzuckiej uchwały zgodnie z którym miesięczna opłata ulega pomniejszeniu w przypadku nieobecności dziecka?
    Autor: Andrzej
    2018-04-18 13:54:57
  • Szczycieński browar w nowej odsłonie (zdjęcia)
    A obok jest następny obiekt zrujnowany przez WSPOL i miasto, i pójdzie za grosze w czyje ręce, może tego inwestora. Obecnie to najlepszy interes na rozpijaniu ludzi.
    Autor: Ali
    2018-04-18 13:07:49