Czwartek, 13 Grudzień, Imieniny: Dalidy, Juliusza, Łucji -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? NAPISZ O TYM

Jest zgoda – Wielbark od stycznia będzie miastem


Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wyraził zgodę na przywrócenie praw miejskich Wielbarkowi. Od 1 stycznia 2019 roku gmina zamieni się w samorząd miejsko-gminny. - Opublikowany został projekt rozporządzenia, w którym te prawa zostaną nam nadane – mówi (jeszcze) wójt Grzegorz Zapadka. - Projekt ten musi być jeszcze skonsultowany z innymi resortami, ale nie znam przypadku, by wprowadzane były jakieś zmiany.



Rozporządzenie zapewne mocy urzędowej nabierze we wrześniu (bo tak zwykle bywa z aktami dotyczącymi zmian w podziale administracyjnym kraju), a moc prawna uzyska wraz z rozpoczęciem nowego roku.

 

- W znanym już projekcie rozporządzenia prawa miejskie zostały czy też raczej zostaną nadane pięciu miejscowościom w Polsce,w tym Wielbarkowi – mówi wójt, który (jeśli wygra nadchodzące wybory), od 1 stycznia stanie się z automatu burmistrzem miasta i gminy Wielbark.

 

Nowy status wymaga jeszcze pewnych przygotowań, w tym m.in. zmiany statutu samorządu i regulaminu urzędu. Czy będzie to Urząd Miejski (jak w Pasymiu) czy może Urząd Miasta i Gminy? - Wydaje mi się, że w złożonej dokumentacji tę kwestię wskazywaliśmy, ale naprawdę w tej chwili nie pamiętam – mówi Zapadka. - Myślę, że te wszystkie kwestie formalne zaczniemy rozwiązywać i porządkować już po wakacjach. Trzeba będzie podjąć szereg uchwał, jak choćby akceptujące nowy statut czy regulamin, ale można będzie do tego przystąpić dopiero wówczas, kiedy ministerialne rozporządzenie stanie się obowiązującym prawem.


 

Na koniec pozostaną już drobiazgi: wymiana tablic informacyjnych, pieczęci, pieczątek itp. zarówno w samym urzędzie, jak i w podległych jednostkach, co będzie trochę kosztowało. - Niewiele – zapewnia wójt Zapadka. - Koszty zmian musieliśmy też wcześniej, już do wniosku, oszacować. Wliczając w to mapy, podziały geodezyjne i inne wydatki wyszło, że łącznie będzie to około 50 tysięcy złotych, a lwią część tych pieniędzy już wydaliśmy na etapie przygotowawczym.

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Powiązane wydarzenia


Komentarze

  • Gaspar Święciński mistrzem świata
    Brawo. Gaspar.
    Autor: Lemon
    2018-12-13 14:23:45
  • Marzenia ściętej głowy? - felieton Romana Żokowskiego
    Też się rozmarzyłem, chyba jest to zaraźliwe.
    Autor: Jacek
    2018-12-13 12:40:34
  • Pierwsza, zapowiedziana nominacja - Arkadiusz Leska dyrektorem MOS
    Jak brzmi prawidłowe nazwisko tego Pana? Na stronie internetowej stowarzyszenia kulturalnego Niemców Heimat jest jako wiceprzewodniczący Arkadiusz Leske?!
    Autor: mieszkaniec
    2018-12-13 12:14:06
  • Miejski sylwester wraca na Plac Juranda
    Andrzej nie daj się! Pamiętaj ochrona no i oczywiście ubezpieczenie imprezy aby uniknąć takich problemów jak kiedyś w utraconym okiem!!
    Autor: laik
    2018-12-13 12:03:06
  • Miejski sylwester wraca na Plac Juranda
    Wydaje mi się, że Pan Burmistrz chce \"odstrzelić\" dyrektora MDK, skoro powierza mu organizację imprezy sylwestrowej w wymiarze jak wyżej, w ciągu dwóch tygodni. Pan Burmistrz ma zamiar rękoma dyrektora MOK złamać zlecenia ustawy o organizowaniu imprez masowych ze szczególnym ryzykiem? Brawo! Wejście smoka na bogato musi być! Szkoda tylko, że za wszystko odpowie dyrektor.
    Autor: TTT
    2018-12-13 11:09:33
  • Pierwsza, zapowiedziana nominacja - Arkadiusz Leska dyrektorem MOS
    Chyba nikt nie jest zaskoczony tą nominacją! Pan Burmistrz zaczyna spłacać dług wyborczy. Gratulacje i powodzenia obu Panom. Miejmy nadzieję, że obaj sprostają nowym funkcjom. Ciekawe tylko, czy \"stołków\" stanie dla pozostałych \"aktywnie wspierających\"?
    Autor: TTT
    2018-12-13 01:50:08
  • W powiecie dużo starego, ale bez... Nowocińskiego
    Siedzą sobie mali chłopcy w piaskownicy. Rozmawiają o swojej przyszłości. Ale żaden z nich nie chce zostać strażakiem, maszynistą, czy policjantem. Wszyscy marzą o tym, że by kiedyś w Szczytnie rozdawać \"karty\" ze stołków w ratuszu. I nie było by w tym marzeniu nic dziwnego gdyby po drodze do jego zrealizowania chłopcy zdobyli odpowiednie wykształcenie, ogładę towarzyską, empatię i umiejętność \"służenia pomocą\" drugiemu człowiekowi. Ale czy tak się stało...? Jak na razie moim zdaniem stało się jedynie kolesiostwo. Wiadomo, przyjaźń z piaskownicy rzecz święta!
    Autor: Teresa TTT
    2018-12-12 10:17:29
  • Kraków wraca do Szyman, Lwów zostaje
    Czy są szanse na wznowienie połączenia z Berlinem?
    Autor: Aga
    2018-12-12 07:13:28
  • Mapa potrzeb aktywnych obywateli
    Czy można gdzieś zapoznać się z tym raportem w necie?
    Autor: Mieszkaniec Szczytna - Jan Mazur
    2018-12-10 23:22:21
  • Kot postawił strażaków na nogi
    To nie kot ,tylko ktoś postawił strażaków na nogi.Jaja sobie robią.
    Autor: Wiewiorka
    2018-12-10 20:06:27