Piątek, 17 Sierpień, Imieniny: Joachima, Nory, Stefana -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? NAPISZ O TYM

Jak wspólnie pokonać 60 lat?

Wanda i Zenon Osińscy – choć włos siwy na skroniach, w sercach młodzieńczy entuzjazm i to, co – być może – jest najważniejszym składnikiem recepty na rodzinną trwałość i zadowolenie, czyli uśmiech. W krótkiej rozmowie dociekamy, jak rozpoczęli te swoje 60 lat i jak je przetrwali.



Poznaliście się państwo...

 

Pani Wanda: Mąż przyjechał do pracy do tej miejscowości, w której mieszkałam. To Zbójna koło Łomży, gdzie się urodziłam. Został tam organistą.

Pan Zenon: I uwiodłem Kurpianeczkę. Udało się. (śmiech). Do Zbójnej przyjechałem ze wsi Wyżajny na Suwalszczyźnie, bo ja z kolei stamtąd pochodzę.

 

I był pan chyba bardzo młodym uwodzicielem?

 

Z. Jak braliśmy ślub żonie brakowało 3 tygodnie do 18 lat, a mi 3 miesiące do 20.

Rodzice się zgodzili, bo nie mieli wyjścia. Kochaliśmy się.

W. Kiedyś rodzice, jak córki były, to starali się, aby z domu wysłać.

 

Skąd więc Szczytno?

 

W. Przyjechaliśmy na stałe trzy lata temu. Córka chciała, byśmy z nią zamieszkali. Syn w Ostrołęce też chciał, byśmy byli z nim, ale wybraliśmy córkę. Bardzo chciała, byśmy przy niej dożyli.

 

Córka i syn... Inne dzieci też są?

 

W. Nie. Mamy tylko tę dwójkę. I pięcioro wnucząt.

Z. Tylko prawnuków nie ma jeszcze, bo wnuki nie chcą się żenić. Leniuchy, straszne leniuchy (śmiech). Jeden wnuczek jest aż w Ameryce. Niedawno tam pojechał.

 

Jakby Państwo podsumowali te swoje wspólne 60 lat?

 

Z. Nam te 60 lat zleciało nie wiadomo kiedy. Konflikty budują, łączą, ale i czasami rozdzielają. Zależy, jak je odbieramy. Łączyła nas praca, wzajemne umiłowanie tych samych rzeczy, celów, które sobie wytyczyliśmy i jakoś udało się.

 

A marzenia? Co jeszcze chcieliby Państwo osiągnąć?

 

Z. Marzenia są różne. To, czy się spełniają, nie jest kwestią szczęścia, a wytrwałości i dążenia do celu. Nasze już tak w 90% się spełniły. Chcieliśmy mieć dzieci, co najmniej dwójkę – i mamy. Chcieliśmy mieć własny domek – i też mamy. Teraz chcielibyśmy już tylko szczęśliwie i w miarę dobrym zdrowiu dożyć kresu i do nieba się dostać. A wcześniej tych prawnuków doczekać (śmiech).

 

To jeszcze nie tak szybko...

 

W. Ja mam 78 lat, a mąż 80, więc już bliżej niż dalej. Ale najważniejsze, że wciąż jesteśmy razem.

Z. I niech tak już będzie do końca i zawsze.



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Powiązane wydarzenia

  • Czwartek, 2016-06-02 12:27:26

Wspólnie wybiliśmy Rytm Wolnych Serc


Komentarze

  • Mamy potwierdzenie, McDonald's szuka działki w Szczytnie
    Nowe centrum? Piszesz tak bo mieszkasz na tej ulicy?
    Autor: MC
    2018-08-16 17:37:17
  • Od robotnika do kierownika...
    Swoją karierę w Ikei we Wielbarku zacząłem już 7 lat temu. Nie traktowałem początkowo tej pracy jako coś z czym bym wiązał moją przyszłość na tyle lat, ale faktycznie, stopniowo zdobywałem doświadczenie, wiedzę, umiejętności i awansowałem, obecnie zajmuje jedno z kierowniczych stanowisk i bardzo sobie cenię pracę tu. Bardzo pozytywne wrażenia, tym bardziej patrząc na te 7 lat, które już tu pracuję
    Autor: Krzysztof
    2018-08-16 12:47:29
  • Ronda jeszcze nie ma, a już... denerwuje
    szkoda ze temu cfaniakow"i w sutannie nie zabrali, nie zdziwie sie dy za nasze pieniądze jeszcze wokół koscioł alejki i chodniki miasto zrobi.
    Autor: Marcin
    2018-08-16 12:40:29
  • Kampanii jeszcze nie ma, a błotem już rzucają w... wójta
    skoro ktoś chce zadać te pytania, niech je zada oficjalnie w twarz wójtowi.
    Autor: macx
    2018-08-16 12:29:44
  • Protest... sąd w Szczytnie
    na zdjęciu odliczając dzieci to max 30 osób!!
    Autor: marta
    2018-08-16 11:52:06
  • WIELBARSKA IKEA INDUSTRY PIĄTA NA ŚWIECIE
    Wielbark bez wątpienia dużo zyskuje dzięki zlokalizowanemu tu zakładowi Ikea. Jest to miejsce pracy dla ogromnej liczby naszych mieszkańców i nie tylko.
    Autor: Tadeusz
    2018-08-16 10:56:32
  • Mamy potwierdzenie, McDonald's szuka działki w Szczytnie
    Z pewnością ul. Wielbarska to o wiele lepsza lokalizacja, co widać po ilości przejeżdżających pojazdów. Również ze względu na bliskość obwodnicy, która łączy drogę do Warszawy i na lotnisko i drogę do Ostrołęki. Pewnie dlatego lokalizację tam wybrała Biedronka. Teraz to się robi prawie nowe centrum, widać tam mnóstwo ludzi. Lemańska jest zaś za daleko, żeby lokalizacja była atrakcyjna też dla mieszkańców miasta.
    Autor: Szczytnianin
    2018-08-16 09:54:32
  • Złośliwy los i guz... Tomek potrzebuje pomocy

    Autor: AnaGuerrero
    2018-08-16 09:38:55
  • Romany i Dębówko połączy droga
    Dobrze że pamiętają o innych drogach w okolicy gdzie 2 samochody nie mogę się minąć , rownarke jak puszczą raz na pół roku to potem nie idzie przejechać bo powyciaga wszystkie kamienie i porobi skarpy ;)
    Autor: Anonim
    2018-08-16 00:20:10
  • Alarm w DPS, pracownicy podzieleni, mieszkańcy zdezorientowani
    Najlepiej wszystkich wyrzucić - zostawić tylko Dyrektora i pupili - a mieszkaniec niech sam się ogarnie. Ręce opadają jak się czyta takie komentarze - dziewczyno rozumiem że TY jakbyś mogła to bez miodu byś ogarnęła - ale może sama weź się za robotę a nie ublizasz koleżankom z pracy . Larwe karalucha może sama przynioslas z jakiegoś starego kościoła. ...... a może z miejscowego?
    Autor: Do Niezależnie
    2018-08-15 23:25:10