Poniedziałek, 22 Październik, Imieniny: Celiny, Hilarego, Janusza -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? NAPISZ O TYM

Granica strzeżona przez kordon różańcowy


Aż 175 osób ze Szczytna wzięło udział w ogólnopolskiej modlitwie „Różaniec do granic”. Przez dwie godziny, w parafii Momajny Skandawa, modlili się na wschodniej granicy Polski w okolicach obwodu Kaliningradzkiego.



Dla jednych akcja „Różaniec do granic” to chrześcijańska demonstracja wiary i święto modlitwy. Dla innych to dewocyjny kordon dobrej zmiany wpisujący się w retorykę państwa wyznaniowego.

Ze wstępnych wyliczeń w ogólnopolskiej akcji modlitewnej wzięło udział 1,5 milina osób.

 

Modlono się o pokój dla kraju

 

- Osobiście myślę, że było ich co najmniej dwa razy więcej – mówi ksiądz Andrzej Preuss, proboszcz parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Szczytnie. - Mam na to dowody. Ze Szczytna było zarejestrowanych do wyjazdu około 40 osób, a ostatecznie wybrało się 175. Podobnie było w innych częściach kraju.

Wspólna modlitwa odbyła się w minioną sobotę w ponad trzystu kościołach stacyjnych na terenie 22 diecezji na obrzeżach Polski. Równo o godzinie 14 rozpoczęła się modlitwa różańcowa o pokój dla Polski i całego świata. - Na stojąco w grupach przy granicy wschodniej odmówiliśmy cztery części różańca: radosną, światła, bolesną i chwalebną – mówi ksiądz Andrzej. - Trwało to około dwóch godzin. Taka modlitwa odbyła się w górach, na plażach Bałtyku, a nawet na czterech polskich lotniskach.

 

Jak to zrozumieć?

Organizatorami „Różańca do granic” są Maciej Bodasiński i Lech Dokowicz z Fundacji „Solo Dios Basta”. Rok temu przygotowali także Wielką Pokutę, czyli całodniową modlitwę i nabożeństwo przebłagalne za grzechy i prośbę o miłosierdzie dla naszego narodu, która zgromadziła 150 tys. Polaków.

Jaki był cel wspólnej sobotniej modlitwy?

- Nie zrozumie się tego bez pewnego założenia – mówi ksiądz Andrzej Preuss. - Bez tego, że Bóg jest i działa. Jeśli tego nie przyjmiemy, nie uwierzymy, to owszem, możemy oceniać to jak zwykłą wyprawę na grzyby. Ale jeśli wierzymy, że Bóg istnieje, że Bóg działa, że to, co powiedział Jezus Chrystus, jest prawdą „Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich”. W imię Boga modli się, prosi ponad półtora miliona ludzi. Jaki może być tego efekt?


 

Demonstracja wiary

O co się modlono? - Zewsząd mówi się nam o zagrożeniach ekonomicznych, wojennych, islamskich, kipią tym media, takie jest tło tego wydarzenia „Różaniec do granic” - mówi ksiądz Andrzej. - Nagle jacyś ludzie wpadają na pomysł wspólnej modlitwy do Boga i wykrzyczenie „Boże, ratuj nas”. Jeśli półtora miliona ludzi modli się o to, to jaka jest to siła modlitwy? Jaki wielki sens? Podam przykład. Jeśli ktoś w Szczytnie chce zrobić coś dobrego, ale jest sam. Idzie do pani burmistrz i jaki jest tego efekt? Mizerny. Ale gdy ten człowiek znajdzie 1000 osób, którzy go poprą, to jest już głos ludu. To działa. Poza tym proszę spojrzeć jeszcze na inne aspekty tej akcji. Jeśli półtora miliona ludzi chwyta za różaniec, modli się, nie wstydzi się tego, jak wielkie jest to potwierdzenie wiary. Jaka jest to cudowna ewangelizacja.

 

Modlitwa łączy pokolenia

 

Ksiądz Andrzej podkreśla, że to że półtora miliona ludzi chce tego samego i o to się modli, to już jest wielki cud.

- I nikt do tego nie był przymuszany, nie było nakazu biskupa, księdza, prymasa, czy papieża – tłumaczy proboszcz. - Ci ludzie naprawdę zrobili to z chęci, wyczucia wiary. Stali się częścią machiny zbawiającej świat. Ciekawe i ważne dla mnie osobiście jest też to, że w tych modlitwach różańcowych brało udział wielu bardzo młodych ludzi. Tylko w mojej grupie był chłopiec, który miał 12 lat, ale też pani w wieku niemal 92 lat.

 



Komentarze do artykułu

Napisz


Komentarze

  • Policja ma nowych oficerów, czyli promocja w WSPol. (zdjęcia)
    Kolejna partia nierobow.
    Autor: Stefan
    2018-10-19 17:42:47
  • Łomiak, Malewicz, Szydlik... pojedynek o stołek wójta bez Wierzuka
    Dziwi mnie, iż pani Szydlik z jej poziomem myślenia ma czelność jeszcze ubiegać się o reelekcję na stanowisku wójta. Totalna indolencja umysłowa i takich samych urzędników sobie dobiera. Urzędniczy darwinizm widniejący w dokumentacji Urzędu Gminy będzie prostował jej następca.
    Autor: Wiesława Kowalewska
    2018-10-19 14:14:37
  • Razem zmieniajmy Szczytno - Aneta Lenard
    "Do Wagi". Ja się nie pytam o sprawy osobiste, chociaż - powtarzam - chętnie bym się dowiedział, co przywiodło Panią do Szczytna. Ja się pytam o wykształcenie, jego profil, czy to grzech? JESTEM WYBORCĄ I WAHAM SIĘ MIĘDZY MOS-em a KINDERLANDEM.
    Autor: Waga
    2018-10-19 12:18:57
  • Policja ma nowych oficerów, czyli promocja w WSPol. (zdjęcia)
    Przestaną brzdąkać w końcu.
    Autor: fircyk
    2018-10-19 10:53:06
  • WIELBARSKA IKEA INDUSTRY PIĄTA NA ŚWIECIE
    Zakład wiele wnosi do lokalnej społeczności, jego powstanie to bez wątpienia duży krok naprzód :)
    Autor: złoto
    2018-10-19 09:08:23
  • Szach, mat, pat w Rozogach
    Z całym szacunkiem dla kolegi Darka to rozumiem że Wójt Gminy Rozogi nie jest mieszkańcem naszego powiatu ? (nie m to jak media) 16II Kudrzycki, Zbigniew POL 0 1800 20II Karabela, Dariusz
    Autor: aleia
    2018-10-18 22:41:39
  • Razem zmieniajmy Szczytno - Aneta Lenard
    Pani Lenard startuje w wyborach, ale nie musi ci wyjawiać osobistych spraw, które nią kierowały, osiedlając się w tym mieście-bez perspektyw. To nie twój pierwszy post o takim charakterze i jeżeli się popiera kierującego MOS, to o czymś, to świadczy.
    Autor: Do Wagi
    2018-10-18 15:59:41
  • Razem zmieniajmy Szczytno - Aneta Lenard
    Żeby dobrze zarządzać zespołem nie trzeba być doktorem. Kobieta w życiu już coś osiągnęła i widać, że się do tego nadaje. Jak patrzę jacy to wykształceni managerowie się pchają do koryta to ręce opadają. Który z nich wie cokolwiek o prowadzeniu firmy? Który sam utrzymał się na swoim? Wyścig szczurów.
    Autor: Wykształcony.
    2018-10-18 14:58:41
  • Razem zmieniajmy Szczytno - Aneta Lenard
    A jakie wykształcenie ma Pani Lenard? Poza tym, że stworzyła przedszkole? Mąż studiował w Gdańsku, a Pani? Mąż dostał pracę w Szczytnie. Jestem ciekaw gdzie. Matka dwojga dzieci, a mąż jakby w tle. Chętnie bym się dowiedział, jakie wiatry i z jakiego powodu przywiały Panią do Szczytna. Bo informacji konkretnych Pani nie podaje.
    Autor: Waga
    2018-10-18 13:58:57
  • Danuta Górska, Gospodarz nie Polityk
    Szanowna Pani Burmistrz, mieszkam w Szczytnie od czterdziestu lat i jestem cząstką tego organizmu. Jeżdżę po Polsce, obserwuję i porównuję, muszę powiedzieć, że na ogół wyglądamy jako miasto blado. W zmaganiach o miejsca pracy, o inwestycje w tym zakresie słabiutko i brak perspektyw, tzw. InnoPolice również nie przyniosą miejsc pracy, a w każdym razie nic znaczącego. Remontowane ulice, trudno, żeby nic nie naprawiać. Najbardziej dziwię się Państwa lekceważeniu stanu bezpieczeństwa na ul. Ignacego Paderewskiego. Wiem, że była interpelacja jednego z radnych, odpowiedź była tak kuriozalna i nie rzeczowa, że nie wiadomo czy śmiać się czy płakać. Śmiać się z nieudolności, czy płakać z bo lekceważycie droga władzo uwagi społeczeństwa dotyczące bezpieczeństwa. Ja dzisiaj mam tę przewagę nad Panią, że nie zagłosuję na Panią, bo miasto zaczyna się zwijać, bo w mieście nie ma perspektyw rozwoju. A na koniec ileż to mieszkań komunalnych wybudowała Pani? A czemu nie widać Pani współpracy w temacie mieszkanie plus, czyżby gierki polityczne były ważniejsze, a może deweloperzy i ich drogie mieszkania? Mam nadzieję, że dostanie Pani czerwoną kartkę od mieszkańców, czego szanownej Pani życzę.
    Autor: Krzysztof
    2018-10-18 00:59:13