Czwartek, 18 Styczeń, Imieniny: Beatrycze, Małgorzaty, Piotra -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? NAPISZ O TYM

Do woja… - felieton Wiesława Mądrzejowskiego

Dość przypadkowo natrafiłem w Internecie na ciekawy dokument dotyczący planów wojskowego szkolenia studentów (www.wojsko-polskie.pl/pl/pages/pilotazowy-program-szkolenia-studentow-legia-akademicka-l/). Nazywa się to „Pilotażowy program ochotniczego szkolenia studentów – „Legia Akademicka”.



Wzruszyłem się nawet trochę, bo to ochotnicze szkolenie odbywać się będzie w oparciu o przepisy artykułu 100 ust.1 i 1a Ustawy z dnia 21 listopada 1967 roku o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej. Dlaczego mam pewien sentyment do tego dokumentu? Bo sam w czasach bardzo przeszłych odbywałem studenckie szkolenie wojskowe w oparciu o tenże właśnie akt prawny. Jako przyszli prawnicy byliśmy szkoleni oczywiście na artylerzystów, co nadawało wojskowej edukacji tym większej atrakcyjności.

 

Było to już tak dawno, chyba bliżej bitwy pod Grunwaldem niż czasów dzisiejszych. I o ile się też nie mylę, była pewna różnica w tytule Ustawy dotycząca przedmiotu tejże obrony. W każdym razie nie dworuję tu sobie w żadnym wypadku ze służby wojskowej i żołnierzy darzę właściwym szacunkiem. Samo pojęcie „Legia Akademicka” już uruchamia moją wyobraźnię i kolejne wspomnienia. W latach chyba sześćdziesiątych ubiegłego wieku, gdy jako nastoletnie pacholę szkoliłem się żeglarsko na Jeziorze Charzykowskim pod Chojnicami, zwrócił moją uwagę niepozorny granitowy słupek przydrożny.

 

Był opatrzony tablicą głoszącą, iż drogę tę wybudowali latem 1937 roku żołnierze „Legii Akademickiej” z Warszawy. Durne komuchy widać jakoś nie niszczyły pamiątek niesłusznej przeszłości. IPN chyba nie było. Ki diabeł ta „legia” – nie dawało mi spokoju, więc udałem się do bydgoskiej biblioteki i o dziwo w katalogu znalazłem takie hasło. Stąd nazwa nie jest mi obca, wiem, że dotyczy wojskowego szkolenia studentów i samą ideę popieram wszystkimi łapami. Tym bardziej, że dzisiejsze wymagania dla studentów wojaków nie są zbyt ostre. Wystarczy przejść 30-godzinny kurs teoretyczny i już można udać się na wakacyjne szkolenie praktyczne.

 

Trochę mi się tych trzydzieści godzin teorii, nawet wojskowej, wydawało przymało. Tym bardziej, że ma obejmować misję Sił Zbrojnych, militarne otoczenie międzynarodowe, cywilny i demokratyczny nadzór nad wojskiem oraz elementy prawne, w tym odpowiedzialność karną i materialną. Szczęśliwie nie ma nic o broni, nawet ćwiczebnej, kalibrach, okopach, gazach i innych atrakcjach, jakie kiedyś nam serwowano. Jak pamiętam zanim wywieziono nas studentów na strzelnicę i dano do ręki broń z ostrą amunicją to szkolenie trwało gdzieś chyba z pół roku przez jeden pełny dzień w tygodniu.

 

– Młodzież dziś zdolniejsza – pomyślałem i jak się okazało część praktyczna szkolenia Legii trwa już całe 22 dni, a po złożeniu przysięgi otrzymuje się stopień szeregowego rezerwy. Chyba że ktoś ma ambicję zostać kapralem to szkolenie trwa dwa razy dłużej. No i warto wiedzieć, że takie atrakcyjne spędzenie wakacji nic nie kosztuje. Ba, można się nawet nieźle odkuć, bo na podstawie właściwego Rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej student ochotnik otrzymuje za każdy dzień szkolenia poligonowego istotną kwotę 91 złotych i 20 groszy.

 

Na tym jednak nie koniec, gdyż w dalszym etapie przewidziane jest już szkolenie oficerskie zakończone skierowaniem na egzamin oficerski. Kariera stoi otworem! Nie wiem co o tym myślą oficerowie, gdyż dotąd nauka w szkołach oficerskich trwała cztery lata, a w akademiach chyba nawet pięć. Nie wątpię jednak, że ktoś to dokładnie przemyślał i takie dość przyspieszone przygotowanie kadr dowódczych naszego wojska będzie odpowiadało z pewnością stopniowi trudności pełnienia zaszczytnej służby. Na przykład w elitarnych oddziałach wojsk obrony terytorialnej.

 

Działających na rzecz lokalnych społeczności, więc może i drogę jaką wybudują wzorem przedwojennych kolegów? Co to ma wspólnego z moim „mazurskim gadaniem”? No cóż sentyment do lat młodości powoduje, że już zawsze będę kojarzył „Legię Akademicką” z budową takiej bardzo porządnej drogi wiodącej ku przedwojennej polskiej granicy i znajdującej się w o wiele lepszym stanie niż drogi wybudowane wiele lat później. Takie nam i dzisiaj na Mazurach potrzebne, bo do granicy coś niedaleko.

Wiesław Mądrzejowski





Komentarze do artykułu

Napisz

Komentarze

  • Szczytno traci znakomitego sportowca, Bukowiecki wybiera Olsztyn
    Niebawem wybory
    Autor: Michał Szczytno
    2018-01-16 11:50:29
  • Podatkowa zachęta dla przedsiębiorców
    Nie jest to sprawiedliwe... mikro firmy dalej będą płaciły, a większe mogą legalnie nie płacić podatku. Wystarczy firmę "sprzedać" osoba prywatna firmie np. sp. zoo i fikcyjna inwestycja będzie ... Nie podoba mi się pomysł ulgi na lata a nie na kwotę w danym roku. Mam wrażenie, że ten przepis powstał pod firmę w byłym Favoricie...
    Autor: ncccc
    2018-01-15 21:17:58
  • Rekordowe granie w gminie Dźwierzuty
    Najlepsi
    Autor: ja
    2018-01-15 12:58:15
  • Szczytno traci znakomitego sportowca, Bukowiecki wybiera Olsztyn
    Pani Burmistrz twierdzi, że nie zaniedbujemy sportu jeżeli chodzi o finansowanie. Kluby otrzymują z miasta pieniądze, które w dużej części zwracają do kasy miasta za korzystanie z obiektów miejskich jak np, hala Wagnera czy hala w SP 6.
    Autor: Paweł Malec
    2018-01-12 12:51:20
  • Nie żyje Stanisław Wrona
    Uczył mnie geografii, pamiętam do dziś jak mi tłumaczył co to jest łańcuch górski, nie było to łatwe bo mi chłopakowi ze wsi łańcuch kojarzył się z wiązaniem bydła. Spoczywaj w pokoju dobry nauczycielu.
    Autor: jack609
    2018-01-11 09:15:21
  • Szczytno traci znakomitego sportowca, Bukowiecki wybiera Olsztyn
    Z szacunkiem dla urzędników , ale kompletnie nie rozumieją , albo nie chcą rozumieć swojej roli .... Pani Burmistrz to nie Pan Bukowiecki ma chodzić i prosić i składać propozycje " najjaśniejszym " To Pani odpowiada za promocje miasta .............................
    Autor: Romuald Amborski
    2018-01-10 20:32:07
  • Wikariusz w świecie edukowany
    bardzo lubię tego księdza pozdrawiam ;)
    Autor: eustacha
    2018-01-10 18:56:50
  • Martwy pies w budzie, drugi skrajnie wycieńczony na łańcuchu
    To ze na tym są psy to nie znaczy ze wszystkie są zaglodzony była interwencja zgłoszona do weterynarza a proszę nie pisać że wszystakie psy biegali i szukały jedzenie bo ja mam psa i jest wszystko w porządku bo terz sprawdzali ale o tym to nikt nie napisał prawda
    Autor: Mieszkanka rudki
    2018-01-10 07:09:49
  • Nie żyje Stanisław Wrona
    To bardzo smutna wiadomość. Pan Stanisław był moim nauczycielem w podstawówce, później nauczycielem wędkarstwa. Zawsze będę miał go w pamięci jako pogodnego i życzliwego człowieka.
    Autor: Krzysztof Chodkowski
    2018-01-07 20:08:04
  • "Niepodległa Łączy " 100 wydarzeń na 100-lecie Niepodległości
    Tak się zastanawiam, co z tym miastem jest nie tak? Świetny pomysł, inicjatywa a jak czyta się komentarze na fcb to aż kipi znowu od nienawisci. W czym kłopot? Że ktoś inny wpadł na genialny pomysł? Co za różnica ze zieloni, czarni, niebiescy, czy PIS. Ważne ze coś ciekawego, weźcie ludzie w końcu przestańcie się kłócić tylko zróbcie w końcu cos dobrego dla tego miasta powiatu. Wspólnie, bo naprawdę nie mają najmniejszego znaczenia szyldy partyjne...
    Autor: Obserwator
    2018-01-07 13:14:58