Wtorek, 16 Październik, Imieniny: Jadwigi, Leonarda, Teresy -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? NAPISZ O TYM

Człowieka z psem przyjaźń na wieki


Ten czas, poprzedzony corocznymi wakacjami, jakie zawsze spędzał w Kolonii, wpłynął na to, że tu odnalazł własną ,,Ziemię Obiecaną” ...



Ten czas, poprzedzony corocznymi wakacjami, jakie zawsze spędzał w Kolonii, wpłynął na to, że tu odnalazł własną ,,Ziemię Obiecaną” i poświęcił się pasji życia.

Sebastiaan Rooth przekonuje, że pies jest czymś więcej niż tylko psem. To najwierniejszy przyjaciel człowieka, kompan do życia, nieoceniony pomocnik i uroczy partner zabaw. Pan Sebastiaan postanowił nie czekać na przypadek i wsparty pomocą rodziców, założył w Kolonii hotelik i przedszkole dla psów. Fakt ten wzbudził wiele emocji. Nie wszyscy byli sobie w stanie wyobrazić, co właściwie Sebastiaan będzie robił? Dopiero pierwsi klienci hoteliku i przedszkola uchylili rąbka tajemnicy. Na przylegających do hoteliku torze przeszkód i torze zręcznościowym dla psów wszyscy zobaczyli jak pan Sebastiaan uczy młode psy posłuszeństwa, zwinności i zachowania zacieśniającego relacje psa jego właścicielem. Nikt tu wcześniej nie widział, jak można wyćwiczyć pożądane zachowania i reakcje na wydawane komendy, tak samo, jak nowością było pozostawianie pod opieką psów, które w ciepłym pomieszczeniu spędzają noce. Są karmione, wypuszczane na wybiegi i z którymi, zgodnie z życzeniem właściciela, oprócz szkolenia przeprowadza się zabawy i dostarcza psom radości. A wszystko w całkiem rozsądnych cenach.


Dziś, po półtorarocznym istnieniu, hotelik i przedszkole dla psów nie tylko nikogo nie dziwią, a mieszkańcy naszego regionu zaczynają coraz szerzej korzystać z rad i pomocy pana Sebastiaana. Wraz z jego pomysłem na życie przyszły atrakcyjne formy spędzania wolnego czasu z psami. Narodził się nowy, nieznany tu wcześniej sport. Biegi z psami, na czas, na orientacje, rodzinne czy indywidualnie, sprawiły, że do Kolonii zaczęli przyjeżdżać sympatycy tej dyscypliny z całej Polski. Bardzo popularne w Holandii zjawisko weszło na trwałe dla naszego życia. Pierwszy dogtrekking w Koloni zgromadził 9 osób z psami. Malownicze trasy leśnymi ścieżkami, oprócz potężnej dawki świeżego leśnego powietrza, dostarczyły wielu niespodzianek. Każdy uczestnik otrzymał mapkę z zaznaczonymi punktami i opisem czynności do wykonania. Nadało to biegowi blask przygody, a zadowolenie uczestników stało się nieocenioną reklamą, Kolejna edycja biegów z psami zgromadziła aż 45, a w trzeciej wzięło udział 30 osób.



Komentarze do artykułu

Napisz

Powiązane wydarzenia


Komentarze

  • Szczytno potrzebuje nowej energii
    Doświadczenie zdobyte w ZOMO też się pewnie przyda na te mosty, drogi i ścieżki...
    Autor: pamiętliwy
    2018-10-15 11:10:36
  • Danuta Górska, Gospodarz nie Polityk
    Do "Śmiechu warte". Nieco późna pora, ale mnie tknęło, żeby sobie pobuszować w necie. Zgadzam się z Tobą, że to smutne. Ale taka prawda. Wolę dać się okradać komuś, kogo znam znam. Mniej więcej wiem z czego mnie skroi. Te nowe wilczki, czy tam warchlaczki - w ogóle mają kiepskie pojęcie o świecie. Zmiana jest potrzebna. Tu nie ma dyskusji. Ale zmiana na lepsze, a nie zmiana "na nowszy model". Górska stoi za Wilczkiem. Wilczek stoi za Górską. Za Gontarzewskim stoi PiS. Za Mańkowskim stoją sportowcy + PSL + PO. PSL+PO + Mańkowski stoją za Starostą. Znikąd ratunku. Ci tzw. młodzi w tych tzw. stowarzyszeniach są nabierani - albo dają się nabierać - więc im nie wierzę, bo dają twarz starym układom. Młode świnki, stare świnki - co to za różnica. Wolę te bardzie utuczone - mniej jedzą - a ja je kiedyś dopadnę - Biały Kieł
    Autor: Śmieszek
    2018-10-15 01:44:53
  • Danuta Górska, Gospodarz nie Polityk
    Ona nie pracuje dla niczyjego dobra, wraz z innymi zabroniła pozostać, mieszkać matce i dziecku w swoim mieście Szczytnie,i nie jest w takim przypadku burmistrzem dla Wszystkich jak mòwi itd.matka tą ma zdolności między innymi rzeźbiarskie, dziecko też ma zdolności, i nawet jeśli by po nich coś pozostało to nikt w takim przypadku nie ma do tego prawa, nie mają prawa wyciągać po to rąk. Amen.
    Autor: Megi
    2018-10-14 22:04:58
  • Danuta Górska, Gospodarz nie Polityk
    Czyli Śmieszku cenisz stare układy, bo już się najedli? Bardzo to smutne, że tak wygląda na ten moment sytuacja w mieście, które zmarnowało w ten sposób swój potencjał, jeżeli stare wadery i basiory nadal się nie najedli za podatników pieniądze. To kpina z demokracji.
    Autor: Śmiechu warte
    2018-10-14 22:04:41
  • Danuta Górska, Gospodarz nie Polityk
    Do "Śmiechu warte". No to tak: te stare basiory i wadery bardzo dobrze prowadzą swoje młode wilki (wilczki). To widać, słychać i czuć. Z każdej strony. Jak wejdzie ten młody miot, to po prostu będzie jatka, bo się będzie chciał odkuć za lata niedojadania. Natomiast basiory i wadery już utuczone nie będą może takie "żerkie". Poza tym wiedzą jak się poruszać po tym lesie, co go znają od lat. Ponadto te wadery i basiory to gruba przesada: wszyscy ciągną do koryta, a więc knury, lochy i warchlaki. Z pozdrowieniami - Biały Kieł
    Autor: Śmieszek
    2018-10-14 20:04:24
  • Rafał Wilczek z charyzmą i pazurem
    Krzysiu, więcej charyzmy niż u ciebie.
    Autor: Wilczy pazur
    2018-10-14 19:31:39
  • Rafał Wilczek z charyzmą i pazurem
    Owej charyzmy i pazura u Pana Wilczka nieto nie widać jedyne co można dostrzec po spolegliwość i partyjne powiązania.
    Autor: Krzysztof
    2018-10-14 11:15:44
  • Danuta Górska, Gospodarz nie Polityk
    Śmieszku, a jak wyjaśnisz takie zachowanie: cztery kadencję w samorządzie, a teraz piątą? Nie polityk a gospodarz? Chyba odwrotnie.
    Autor: Śmiechu warte
    2018-10-12 20:00:33
  • GWIAZDKI Czytelniczki trafiły do sierżanta Niedzieli
    To ja bym chciał aby NIEDZIELA trwała w Szczytnie zawsze! Gratulacje!
    Autor: Waga
    2018-10-12 13:32:58
  • Danuta Górska, Gospodarz nie Polityk
    Do "Śmiechu warte" - bo to jednak chodzi o koryto!?
    Autor: Śmieszek
    2018-10-12 11:59:07