Sobota, 19 Styczeń, Imieniny: Erwiny, Henryka, Mariusza -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? NAPISZ O TYM

Codzienność bez barier płatniczych - kampania informacyjna


KAMPANIA INFORMACYJNA. Każdy ma swój ulubiony sklep spożywczy, ulubioną fryzjerkę czy piekarnię. Polacy lubią wracać w te same miejsca – tam, gdzie zakupy wiążą się z wygodą. Zwykle są to punkty blisko domu, u sprawdzonych przedsiębiorców, którzy ułatwiają codzienne sprawunki. Nauczeni komfortu klienci oczekują wysokiego poziomu obsługi od innych punktów usługowych i sklepów. Chcą też, by zapewniły go urzędy.



Nowocześni przedsiębiorcy wprowadzają łatwe i bezpieczne rozwiązania, by podnieść jakość obsługi i efektywnie prowadzić własny biznes. Dzięki temu coraz częściej w małych sklepach i punktach usługowych nie ma kolejek, bo można płacić kartą czy komórką. Konsumentów drażni natomiast, gdy muszą udawać się do bankomatu, bo np. w urzędzie można płacić jedynie gotówką lub przelewem. W takich sytuacjach pojawia się frustracja po obu stronach lady czy okienka. Dlatego Polacy chcą płacić i rozliczać transakcje bez żadnych ograniczeń. Chcą wygody i bezpieczeństwa.

 

Z przedstawionych powodów Fundacja Polska Bezgotówkowa prowadzi program, którego celem jest upowszechnianie nowoczesnych metod płatności przez wsparcie dla przedsiębiorców i instytucji publicznych. W całej Polsce w ramach Programu Polska Bezgotówkowa zainstalowano już ponad 85 tys. terminali płatniczych. Z miesiąca na miesiąc ta liczba rośnie, a wszystko dzięki kolejnym organizacjom i instytucjom, które decydują się na bezgotówkowy krok ku nowoczesności.

 

Jak to działa?

 

Do Programu Polska Bezgotówkowa mogą się zgłaszać mikro- i małe przedsiębiorstwa oraz instytucje publiczne, które chcą wprowadzić płatności bezgotówkowe za swoje produkty i usługi. Chodzi zwłaszcza o mniejsze sklepy i punkty usługowe, które dotychczas przyjmowały jedynie gotówkę. Do Programu mogą przystąpić pojedyncze placówki, które w ostatnich 12 miesiącach nie akceptowały płatności bezgotówkowych, a także małe sieci handlowo-usługowe (obejmujące mniej niż 5 placówek) lub franczyzobiorcy (działający w ramach franczyz nie większych niż 5 placówek).

 

 

Z sektora publicznego do Programu mogą dołączyć właściwie wszystkie instytucje: urzędy i inne organy administracji rządowej, policja drogowa, sądy, służba zdrowia (szpitale, sanatoria, przychodnie, centra rehabilitacji), instytucje kultury (teatry, biblioteki, muzea), placówki naukowe (uczelnie wyższe, ośrodki szkoleniowe i badawcze), szkoły i przedszkola, parki narodowe, ośrodki sportu i rekreacji, fundusze, fundacje, agencje, samorządowe zakłady budżetowe (np. energetyki cieplnej) i podmioty komercyjne (należące do samorządów lub administracji rządowej).

 

Przedsiębiorstwa prywatne i podmioty publiczne, które przystąpią do Programu, uzyskają wsparcie polegające na pokryciu kosztów związanych z otrzymaniem i instalacją terminala do akceptacji kart oraz miesięcznych kosztów obsługi płatności bezgotówkowych.


 

Kto może skorzystać na Programie Polska Bezgotówkowa?

 

Przede wszystkim klienci. Jak dowodzą badania, ponad połowa Polaków woli płatności bezgotówkowe, bo są szybkie, wygodne i bezpieczne. Lubią płacić kartą w sklepach, punktach usługowych, a nawet na straganach. Chętnie rozliczą się bezgotówkowo także w urzędach, sądach i szpitalach, gdzie dzięki temu stopnieją kolejki.

 

Płatności bezgotówkowe to oszczędność czasu dla przedsiębiorcy: nie musi go już tracić na liczenie gotówki i na sprawdzanie autentyczności banknotów. Dzięki zainstalowaniu terminala nie musi też inwestować w zabezpieczenia chroniące gotówkę, w tym podczas przewożenia utargów do banku, bo pieniądze trafiają bezpośrednio na jego konto. W efekcie może skupić się na tym, co najważniejsze, czyli na obsłudze klientów i zwiększaniu przychodów swojej firmy.

 

Wreszcie na rozwoju płatności bezgotówkowych zyska też gospodarka – zwłaszcza lokalna. Z każdym rokiem staje się ona coraz nowocześniejsza, bowiem wzrasta konkurencyjność mikro-, małych i średnich firm. Płatności bezgotówkowe przynoszą większe przychody przedsiębiorcom i przekładają się na korzyści dla społeczności lokalnej. Tak uzyskane środki można przeznaczyć na poprawę jakości życia mieszkańców gmin i powiatów.

 

 

Udostępnienie nowych form płatności to również otwarcie regionu na postęp technologiczny i wzrost atrakcyjności turystycznej. Bo turyści zwykle podróżują z kartą i potrafią być siłą napędową dla lokalnych przedsiębiorców, a nawet całych regionów.

 

 

Na sprawnie działających płatnościach bezgotówkowych zyskają też właściciele sklepów i punktów usługowych. Dla nich transakcje bezgotówkowe to szansa na pozyskanie nowych i młodych klientów, często płacących tylko kartą czy komórką.

 

 

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Powiązane wydarzenia


Komentarze

  • Szkoła przy Kasprowicza zostanie zlikwidowana?
    Panie Burmistrzu niech pan popatrzy trochę na dzieci ,które zmieniły już budynek szkolny z SP3 na Gimnazjum 1 ich plecaki ważą 18,19 kg i tak jest prawie codziennie, jak te dzieci mają chodzić jeszcze na drugą część Szczytna na lekcje a co za tym idzie ile mają niebezpiecznych ulic po drodze .Ja sobie nie wyobrażam że moje dziecko chodzi do tzw.2 lub 4 gdzie mieszkamy za szpitalem.Pomysł jest chory tak samo jak to żeby likwidować klasy w szkołach w których kiedyś uczyło się po 30 -tu uczniów a teraz klasa liczy zaledwie 22,24 uczniów i brak jest miejsc w szkołach. Chory pomysł jak chora była reforma gimnazjalna.Czemu nigdy nie jest tak ,żeby to rodzice mogli decydować o tym co jest lepsze dla ich dzieci .
    Autor: Agata
    2019-01-17 20:11:06
  • Najpierw diety, potem sprawy miasta
    Biorą, bo mogą. Ciekawe tylko, czy za godziny na sesjach i komisjach np. WSPol obcina pobory Łachaczowi, starostwo Kiersikowskiemu czy Krassowskiemu, szkoła - Kosakowskiej lub Boczarowej, agencja rolnicza - Żuchowskiemu itd.
    Autor: massakra
    2019-01-17 16:05:13
  • Romantyczne oświadczyny w... kinie
    To piękny moment dla zakochanych, ale co mają do tego przypadkowi ludzie ? Widać, jak ogromny wpływ na niektórych mają tandetne seriale. Mimo wszystko życzę im dużo szczęścia.
    Autor: max
    2019-01-17 09:57:48
  • Godlewska zastąpiła skarbnik Cielecką
    Ten który jest apolityczny :) Szkoda tylko że tak po ludzku nic go życie nie nauczyło! Cielecka nie była święta ale powinien dziękować jej za to że potrafiła się zachować i nie wyciągała żadnych ciekawostek o których wie a mimo to zachowała je dla siebie!!
    Autor: maniek
    2019-01-17 09:01:43
  • Najpierw diety, potem sprawy miasta
    Cwaniaki, aby napchac swoje kieszenie, a przed wyborami jakie mile i uczciwe jest całe to towarzystwo. Wstyd!
    Autor: Robert
    2019-01-17 02:58:41
  • Najpierw diety, potem sprawy miasta
    Wszystko dla mieszkańców a jest tak że wszystko dla siebie. Masakra, masakra.
    Autor: R.....
    2019-01-16 18:32:24
  • Najpierw diety, potem sprawy miasta
    To może zamiast ryczałtowych diet wrócić do dawnego zwyczaju wypłacania kwot za posiedzenia komisji i rady - ale po fakcie, a nie tak, że człowiek podpisze się na liście i idzie w siną dal w swoich interesach nie biorąc faktycznie udziału w pracach? Z drugiej strony to jednak mam wrażenie, że nikomu na tym nie zależy, aby rozliczać radnych z ich \'dokonań\". Władzom miasta zależy na tym, aby tę \"trzódkę\" trzymać przy korytku w taki sposób, aby nie przeszkadzała. Prochu to nie wymyśli, ale nabałaganić może. Niech więc siedzą w tej radzie, grodzą d...rele z poczuciem misji, że są potrzebni. Ale niech nie wtryniają nosa w sprawy, na których się nie znają i niech to na nich ciąży odium, że biorą kasę za nic.
    Autor: Waga
    2019-01-16 18:04:13
  • Najpierw diety, potem sprawy miasta
    A czegoś można oczekiwać patrząc na naszych \"drogich\" radnych. Towarzystwo wzajemnej adoracji kontynuuje swoje pięć minut przy korytku. Piękne słówka znów omamiły wyborców. Dzieje się to od wielu lat na wszystkich szczeblach samorządu- bez względu na \"obowiązującą\" opcje polityczną. Jacy wyborcy- takie \"elyty\" polityczne.
    Autor: dr
    2019-01-16 13:53:58
  • Szkoła przy Kasprowicza zostanie zlikwidowana?
    Ja rowniez nie wyobrazam sobie likwidacji tzw 1. Gdyby tak sie stalo syn musial by codziennie isc pare dobrych kilometrow do innej szkoly bo napewno sp 3 nie pomiesci wszystkich uczniow z okolicy. A pozatym w tym roku i tak musial zmienic budynek z sp 3 na sp 1 i co po roku znowu zmiana??? Ktos wogole mysli o tych dzieciach?? Pomyslal ktos jak wplywa na nich ciagla zmiana srodowiska?? Cala nasz edukacja
    Autor: Agnieszka
    2019-01-15 18:34:24
  • Gwiazdki „Tygodnika” dla Ryszarda Łopatki
    Gratuluję Ryszardzie ! Pięknie to ująłeś. Pozdrawiam serdecznie. HB
    Autor: Halina Biziuk
    2019-01-15 15:20:22