Czwartek, 21 Czerwiec, Imieniny: Bogny, Rafaeli, Rafała -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? NAPISZ O TYM

Ciekawostki z historii Maratonu Juranda, przybliża Henryk Sienkiewicz

W 1985 r. po raz pierwszy w Maratonie Juranda wystartowały kobiety – były to dwie zawodniczki. W 1991 ustanowiono, nie pobity do dziś, rekord prędkości Maratonu Juranda. Wynosi on 2:22,23 i należy do Adama Musiała z Krzyża.



Od 29. Maratonu Juranda minął niemal miesiąc. Mimo to warto sięgnąć do historii tego biegu. Tygodnik Szczytno” wspólnie z Henrykiem Sienkiewiczem i Wiesławem Siurnickim (wieloletni dyrektor i organizator Maratonów Juranda) przypominają historię jednego z najstarszych maratonów w Polsce.

 

Ciekawostki dotyczące Maratonu Juranda (zebrali je i opracowali Wiesław Siurnicki i Henryk Sienkiewicz):

 

* 1985 r. - po raz pierwszy wystartowały kobiety – były to dwie zawodniczki.

 

* 1989 r. - Maraton Juranda przebiegał pod hasłem „Międzynarodowy Maraton na Jurandowskim Szlaku”. Na jego starcie stanęło wówczas 40 zawodników. Najmłodszym uczestnikiem był Stanisław Kulikowski ze Szczytna, miał zaledwie 18 lat. Zajął 30 miejsce z czasem 4:02,27.

W tym biegu wystąpił również marynarz Kazimierz Musiałowski z Torunia, który i tu uwaga... w czasie jednego z rejsów po Pacyfiku przebiegł dystans maratonu po pokładzie statku.

 

* 1991 r. - Rekord Maratonu Juranda 2:22,23 zdobyty przez Adama Musiała z Krzyża. Do tej pory ten wynik nie został poprawiony.

 

* 1992 r. - W maratonie wzięło udział 6 inwalidów na wózkach.

 

* 1996 r. - W tym roku po raz pierwszy najlepsi zawodnicy otrzymali okolicznościowe medale.

 

* 2001 r. - Niebywałym wydarzeniem było to, że po raz pierwszy oprócz Maratonu odbyły się Ogólnopolskie Zawody w Kolarstwie Tandemowym Niewidomych i Niedowidzących. Na starcie 92-kilometrowej trasy wyścigu stanęło 8 dwuosobowych zespołów: pilot pełnosprawny - przewodnik i zawodnik.

 

* 2002 r. - Rekordowa liczba zawodników (150 osób) w tym 15 obcokrajowców pierwszego ćwierćwiecza maratonu.

 

* 2003 r. - W biegu wzięła udział dziesięcioosobowa grupa niedowidzących i niewidomych asekurowanych przez osoby pełnosprawne pieszo lub na rowerach. Niecodziennym uczestnikiem biegu okazał się strażak Rafał Jaworski, który pokonał trasę maratonu w kompletnym ubraniu strażaka zajmując przy tym 71 miejsce na 123 startujących z czasem 3:44,00.

 

* 2003 r. - Najstarszym zawodnik biegu był, jak do tej pory, 78-letni Jan Niedźwiecki z Warszawy który zajął przedostatnie, 122 miejsce, z czasem 6:04,33. Po przekroczeniu linii mety wykonał fikołka i na harmonijce ustnej zagrał „Przybyli ułani pod okienko”

 

* 2006 r. - Jubileusz. Maraton odbył się po raz 25. Był to też 100 maraton 68-letniego Stefana Jankowskiego, który swoją przygodę z bieganiem rozpoczął w wieku 42 lat też w Szczytnie, podczas pierwszego Maratonu Juranda. Łącznie pan Stefan w szczycieńskim biegu startował 20 razy.

 

* 2008 r. - Czwarte zwycięstwo Janickiego (na siedem startów) z Gryfina – 2:40.58. Na mecie powiedział: „Maraton Juranda przypadł mi do gustu ponieważ jest kameralnym biegiem, traktuje to jak trening na Mazurach”. Najważniejsze sukcesy Janickiego to udział w biegach na 100 km, ultramaratonach 320 i 350 km, mistrzostwo świata i Europy na 100 km.

 

2017 r. - Jak na razie najbardziej rekordowy, pod względem liczby zawodników, maraton. Wystartowało w nim 222 biegaczy.



Komentarze do artykułu

mieszkaniec miasta

Kampania wyborcza w pełni :) Pan Henryk się uaktywnił! Może zamiast pod pretekstem przypominać swoją postać napisz Pan wprost co chcesz pan zrobić lub co zrobiłeś. Proszę pamiętać że całą kadencję był Pan radnym całego miasta a nie swojej ulicy!

Napisz

Galeria zdjęć

Powiązane wydarzenia


Komentarze

  • Narodziny rolniczej tradycji
    Zdjęcie z moim traktorem
    Autor: Ryszard
    2018-06-21 10:29:01
  • Narodziny rolniczej tradycji
    Szkoda że nie wstawione zdjęcie z wlasnym traktorem..
    Autor: Bogdan
    2018-06-21 10:27:07
  • „Wrzosy” na festiwalu z ojcem Rydzykiem
    A po co szukać ciągle sponsorów i opisywać konflikty.Sprzedawać bilety na swoje występy i będzie kasa.
    Autor: Ala
    2018-06-21 06:03:05
  • Gdy bliski nie chce już żyć... możemy temu zapobiec (rozmowa "Tygodnika")
    Dlaczego nie napiszecie że Szczecińska policja nie udzieliła pomocy po tym jak syn zadzwonił na 112 przestańcie kłamać jesteście zwykłym brukowcem
    Autor: Krzysztof
    2018-06-20 22:20:52
  • Ścieżka rowerowa Szczytno – Biskupiec odjeżdża w czasie
    Z tego co mi wiadomo PLK ma odbudować tą linie Szczytno - Biskupiec Reszelski http://www.rynek-kolejowy.pl/mobile/pociagiem-przez-serce-mazur-86438.html
    Autor: Adam
    2018-06-20 19:12:09
  • Gdy bliski nie chce już żyć... możemy temu zapobiec (rozmowa "Tygodnika")
    i tak przyjezdza karetka i nasi super ratownicy medyczni zostawiają taką osobę w domu bo według nich nie ma wymaga ona hospitalizacji( przy zbieraniu wywiadu dają wiarę choremu a nie rodzinie). powodzenia
    Autor: anonim
    2018-06-20 16:58:36
  • Wiemy kto zagra podczas Dni i Nocy Szczytno 2018
    Rok 2002-Ich Troje, Łzy, Myslovitz Rok 2003-Rynkowski,Rodowicz, Budka Suflera Rok 2018-nieznany muzyk z Pasymia, zespoły które od dawna odcinają kupony i nic nowego nie nagrywają i Red Lips które ma 1 piosenkę którą potrafi trzy razy na jednym koncercie zagrać.
    Autor: Szczytniak
    2018-06-20 15:15:23
  • Mańkowski kandydatem na burmistrza Szczytna
    Myślałam w swojej naiwności, że przyszły burmistrz powinien mieć program sprzyjający rozwojowi miasta i poprawie życia mieszkańców a tu pan Mańkowski i jego poplecznicy za najistotniejsze uważają "dokopanie" PiS. Nasuwa się tu powiedzenie Alberta Einsteina, iż dwie rzeczy nie mają granic: wszechświat i ludzka głupota.
    Autor: lara
    2018-06-19 15:17:54
  • Spółka „Verdancy” podbija pasymską Koreę
    Tak podbija że leci miesiąc za miesiącem i podbić nie może.Pic i rozgłos przedwyborczy
    Autor: Kania
    2018-06-18 18:14:01
  • Mańkowski kandydatem na burmistrza Szczytna
    Herr Hans, przed tęczową albo po czerwonej zapomniał Pan wpisać "polską" - to by bardziej do Pana pasowało. W komuszych czasach dyrektorami zakładów nie zostawali rebelianci, a dzisiejszy największy lokalny aktywista Pisowski takim dyrektorem był. Ciekawe, za jakie zasługi dla tzw. komuny? I ciekawe czemu PISowski kandydat na burmistrza tak krótko pracował w Policji. Podobno trochę śmierdziało, jak odchodził...
    Autor: massakra
    2018-06-18 13:19:01