Sobota, 24 Luty, Imieniny: Boguty, Bogusza, Macieja -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? NAPISZ O TYM

Blisko ćwierć wieku podróży z darami

Ponad 300 tysięcy pokonanych samochodem kilometrów, setki ton dóbr wszelakich, przywiezionych w ramach pomocy humanitarnej i 120 przyjazdów do Szczytna, to efekt pracy wolontariackiej, jaką wykonuje Werner Koepke, mieszkaniec niemieckiego miasta Leiferde i Honorowy Obywatel Miasta Szczytno.



Po raz pierwszy Werner Koepke przyjechał do naszego miasta 8 listopada 1993 roku.

- Gdy pojawił się po raz drugi nauczycielka z ZS nr 2 wysłała uczennicę do mojej małżonki i poprosiła, żebym pomógł jak tłumacz i tak zostało – wspomina Ryszard Łopatka, który przez te lata serdecznie zaprzyjaźnił się z Wernerem.

On sam zaś opowiada:

- Pewnego razu przyszła do mnie moja znajoma dr Kühne, która urodziła się i wychowywała przed wojną w Szczytnie. W 1955 roku wyjechała wraz z rodziną na stałe do Niemiec. Na wieść o tym, że będę organizował pomoc humanitarną dla jeszcze bliżej nieokreślonego miasta w Polsce, zwróciła się do mnie tymi słowami: „Jeśli chcecie komuś w Polsce pomóc, to jedźcie do Szczytna, pięknego miasta na Mazurach”. No i tak się zaczęło.

Po raz pierwszy do Szczytna Werner Koepke przyjechał wspólnie z niemieckim Czerwonym Krzyżem. – Przyjechaliśmy dwoma samochodami osobowymi, do których podczepiliśmy dość duże przyczepki, które były wyładowane darami dla szczycieńskiego szpitala i domu dziecka. Początek lat dziewięćdziesiątych w naszym kraju, to czas przemian nie tylko ustrojowych, ale i gospodarczych. Werner widząc potrzeby, doszedł do wniosku, że nadal trzeba pomagać i sam zorganizował kolejny wyjazd z pomocą dla szpitala. Werner jest dumny, że w pewnej części jest związany z regionem mazurskim. Jego rodzina posiadała duży dom i gospodarstwo w dzisiejszym Stębarku i nosiła nazwisko Konopatzki, natomiast on sam urodził się w 1955 roku w Niemczech.

Pewnego razu będąc w Szczytnie i przebywając w jednym ze szczycieńskich hoteli, zobaczyłem zdjęcie Wernera – opowiada również były mieszkaniec Szczytna Mariusz Moskwiak, który w 1981 roku wyjechał z rodziną na stałe do Niemiec. – W 2012 roku spotkałem się z nim i zapytałem czy to wszystko robi sam? Usłyszałem twierdzącą odpowiedź i wtedy już bez ogródek zadałem mu kolejne pytanie. A jak z tobą coś się stanie, to kto będzie to prowadził? Przecież szkoda zostawić taki fantastyczny projekt, który ma na celu niesienie pomocy humanitarnej innym osobom.

Mariusz Moskwiak zaproponował Wernerowi założenie stowarzyszenia, do którego wciągnął swoich znajomych. – Jeden z moich znajomych jest notariuszem, który pomógł nam ze strony formalno-prawnej i zarejestrowaliśmy stowarzyszenie. Niedługo po tym i on sam do nas również się przyłączył.

A w jaki sposób grupa pozyskuje pomoc w Niemczech? Werner otwarcie mówi, że pomagają mu w tym dość liczne kontakty, których ten ma sporo, m.in. wśród znajomych i szefów dużych firm oraz marketów, a nawet i szefa firmy, w której są produkowane słodycze. Ponadto daje ogłoszenia w lokalnej gazecie wydawanej w rodzinnym mieście Leiferde o organizowaniu pomocy humanitarnej dla Szczytna.

Na stronie, którą prowadzi stowarzyszenie www.masurenhilfe.org możemy przeczytać napisane poprawną polszczyzną ogłoszenie: „…szczególna pomoc jest konieczna dla domu opieki dla osób starszych, ponieważ mieszkają tam seniorzy z ogólnej liczby 186 podopiecznych otrzymujący nie więcej jak 200 EUR miesięcznie emerytury lub renty”. No i zgłaszają się darczyńcy, oferujący swą pomoc.

Dzięki temu w ubiegłym tygodniu Werner wraz ze swoją grupą przywiózł m.in. 90 szafek, które przekazał domom dziecka w Szczytnie i Pasymiu oraz szczycieńskiemu DPS-owi, natomiast szpitalowi powiatowemu przekazał urządzenia medyczne, rolatory i wózki inwalidzkie, ponadto przywiózł około 100 kartonów odzieży, która została rozdzielona pomiędzy PCK, DPS i wymienione wcześniej domy dziecka.

Zaprzyjaźniony z Wernerem piekarz Thorsten Acke z Ahnsen na wieść o organizowaniu przez niego kolejnej wyprawy humanitarnej do Szczytna, upiekł 50 bochenków chleba dla domu dziecka.

Werner Koepke za swoje zasługi dwa lata temu został odznaczony przez Prezydenta RP Złotym Krzyżem Zasługi. Oprócz tego był również kilkakrotnie uhonorowany przez PCK oraz władze samorządowe, które wyróżniły go statuetką Juranda. Z dumą dysponuje wizytówkami, na których, nad imieniem i nazwiskiem góruje napis: Honorowy Obywatel Miasta Szczytno. Jednak największą nagrodą, jak twierdzi, jest uśmiech osób, którym może pomóc.



Galeria zdjęć

Powiązane wydarzenia

  • Środa, 2017-06-28 12:02:25

Śmierć w Marksewie była blisko (foto)

  • Poniedziałek, 2017-06-26 11:50:57

Śmierć w Marksewie była blisko



Komentarze do artykułu

Napisz

Komentarze

  • Przy ulicy Burskiego powstanie plac zabaw
    Szkoda, ze na Łomżyńskiej w Szczytnie nikt nie chce postawić placu zabaw dla dzieci :( Stoi jedna zjeżdżalnia i jedna huśtawka, na ktore strach dziecko wsadzić ...
    Autor: Natalia Zapaśnik
    2018-02-22 12:06:30
  • Narkotyki schował w lodówce, bo… lubił je mieć
    Oby takich akcji było więcej. Jedna akcja oczywiście tylko dla pokazu, że Policja działa. Jeszcze to tylko jakiś młodziak, z mało ilością tego dziadostwa. Pięknie by się stało jak by się wzięli za tych grubszych dilerów tzw. Baronów narkotykowych. Oczywiście Policja ma w tym interes. Policja jest umoczona w tym po uszy. Tak samo jak w czasach "witaj w krainie co wszystko ginie“. Gdzie interes pomiędzy złodziejem, a policjantem kwitł. Kwitnie nadal...
    Autor: Krystyna
    2018-02-22 11:22:40
  • Anioły Sportu rozdane (zdjęcia)
    Sorry , ale to żenada. A tym bardziej ten klub biegacza, Jurand. Są chciwi na kasę. Oni już wiedzą o co chodzi, niech będą świadomi ,że inni też wiedzą.
    Autor: Piotr
    2018-02-21 14:49:12
  • Żłobkowa wojna pachnie wyborami
    Artykuł stronniczy.
    Autor: Beata N.
    2018-02-20 11:54:06
  • Nie żyje Karol Wojciechowski
    [`]
    Autor: Jola
    2018-02-20 09:09:55
  • Nastolatek stanie przed sądem za posiadanie marihuany
    ŁO MATKO BOSKO TO STRASZNE POD MUR ZE ZBRODNIARZEM !!!! hahahahhahahahahahha o uj brak słów :D
    Autor: czujny
    2018-02-20 08:50:47
  • Donoszą na wicestarostę Nowocińskiego
    hmm Michal skocnzyl cienka szkole w olsztynie, a zamiast uczyc sie caly czas balowal.. powodzenia
    Autor: toTYLKOja
    2018-02-19 01:23:55
  • Nastolatek stanie przed sądem za posiadanie marihuany
    To jest dno, żałosne...policja......do więzienia?.... brak słów
    Autor: Magnatron
    2018-02-17 20:44:43
  • Policja przerwała „lodową zabawę” 19-latkom
    Jak widać są różne komentarze, i można powiedzieć że każdy miałby rację. Niech ćwiczą bardzo dobrze, są tego plusy, ale i jest bardzo duże niebezpieczeństwo takiej jazdy, bo jak widzicie to na środku stoi słup w który można trafić lub w drzewo które też są nie daleko tafli, jak w zeszłym roku była tragedia nad jeziorem. Ludzie to nie tor do takiej jazdy gdzie jest pusto do okoła. A tu policja interweniowała i pewnie skończyło się tylko na pouczeniu.
    Autor: Piotr
    2018-02-16 19:27:54
  • Krzysztof Pawłowicz wraca do gry
    ta rosyjska flaga w tle bardzo wiele mówi o człowieku
    Autor: jacek
    2018-02-15 10:40:59