Czwartek, 13 Grudzień, Imieniny: Dalidy, Juliusza, Łucji -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? NAPISZ O TYM

Bez szans


Żeby otrzymać mieszkanie z zasobów miasta Pasym należy być kumplem burmistrza, inaczej nie ma na to szans – twierdzi Alina Ladzińska. Kobieta mieszka wraz z mężem, córką i matką w zrujnowanym domu przy ul. Olsztyńskiej – od lat bez prądu, bieżącej wody, ogrzewania i jak mówi - ...



Żeby otrzymać mieszkanie z zasobów miasta Pasym należy być kumplem burmistrza, inaczej nie ma na to szans – twierdzi Alina Ladzińska. Kobieta mieszka wraz z mężem, córką i matką w zrujnowanym domu przy ul. Olsztyńskiej – od lat bez prądu, bieżącej wody, ogrzewania i jak mówi - znajomości. Jakie są jej szanse na otrzymanie mieszkania?

Jeżeli w sprawie rodziny Ladzińskich istniałaby jakaś czara goryczy, to dawno już zostałaby przelana. Pani Alina twierdzi, że w swojej walce o mieszkanie jest już u kresu sił – zarówno fizycznych, jak i psychicznych. O sprawie pisaliśmy już na łamach „Tygodnika Szczytno” około 2 lat temu. Dziś do niej wracamy.

Cała historia rozpoczęła się 14 lat temu, kiedy to władze miasta sprzedały w przetargu budynek wraz z trzema zamieszkującymi go rodzinami. Mieszkańcy sądzili się z miastem i właścicielem, by pozwolono im wykupić mieszkania – bezskutecznie. Jednak wszystko miało się dopiero rozegrać. Jak opowiada pani Ladzińska - rozpoczęła się batalia nowego właściciela przeciwko mieszkańcom. – Nowy właściciel chcąc się nas pozbyć nie zawarł z nami umów najmu, odciął prąd, wodę, centralne ogrzewanie i zniszczył schody wejściowe – mówi kobieta.

Walka o mieszkanie

Ostatnie lata upłynęły rodzinie Ladzińskich na walce o lokal zastępczy. Zapisano ich na listę oczekujących i... czekają. – Byłam w swojej sprawie u burmistrzów i radnych. Każdy obiecywał, że będzie działał, dziwił się, jak możemy żyć w takich warunkach. Każdy też obiecał pomóc. Skończyło się jak zwykle – na słowach – kwituje pani Alina.

Przez lata pani Ladzińska, niczym „K” z powieści Franza Kafki nauczyła się, jak jej się zdaje, odczytywać informacje tylko z samych gestów, mimiki twarzy i emocji urzędników. I jak przyznaje – konkluzja z tej nauki płynie dla niej oczywista. – Jeżeli nie jest się kolegą bądź koleżanką burmistrza, nie ma szans na otrzymanie mieszkania. Ja znajomości nie mam, więc moje szanse wynoszą zero – mówi z płaczem.


Same kłopoty

Jak się jednak okazuj,e władza nie jest taka znowu ślepa i los mieszkańców nie jest jej obojętny. – Zaproponowano mi mieszkanie 36-metrowe, bez łazienki i kotłowni, więc na ten cel trzeba, by wygospodarować około 10 metrów. Odmówiłam, bo to dla nas za mały lokal. Wtedy burmistrz zapewnił mnie, że jeżeli znajdzie się większy, to na pewno przypadnie mnie – mówi.

Dotychczas jednak burmistrz nie znalazł dla Ladzińskich odpowiedniego lokum. – Nie mamy obowiązku zapewnienia pani Alinie i jej rodzinie mieszkania. Poza tym było kilka propozycji i za każdym razem pani Alina odmawiała. Bzdurą jest też zarzut, że mieszkania otrzymuje się u nas za znajomości. Lokali jest niewiele, natomiast potrzeby są ogromne, stąd frustracja, ale nic na to nie możemy poradzić – mówi burmistrz Bernard Mius.

Nie ma też szans na blok socjalny, do którego budowy jeszcze 1,5 roku temu przymierzały się władze. Ich zapał ugasił kryzys i słaba kondycja finansowa gminy.

Takim właśnie sposobem dochodzimy do finału całej sprawy – finału bardzo przykrego, bo wygląda na to, że chociaż każdy chciałby rodzinie pomóc – to pomoc, niestety, nie nadejdzie. Nadejdzie za to wiosna, a po niej kolejno lato, jesień i zima – kolejna zima w ruinie... bez prądu, wody, ogrzewania i szans na lepsze życie.

Paweł Salamucha

Fot. Paweł Salamucha

 

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Powiązane wydarzenia

  • Środa, 2018-03-28 14:58:47

Szczytno – miasto bez szans?

  • Niedziela, 2017-04-30 22:21:29

Stracone szanse? - Wiesław Mądrzejowski

  • Czwartek, 2015-07-09 09:53:43

Robotyka szansą w przyszłości

  • Piątek, 2015-03-20 09:12:00

Jest szansa na gaz


Komentarze

  • Gaspar Święciński mistrzem świata
    Brawo. Gaspar.
    Autor: Lemon
    2018-12-13 14:23:45
  • Marzenia ściętej głowy? - felieton Romana Żokowskiego
    Też się rozmarzyłem, chyba jest to zaraźliwe.
    Autor: Jacek
    2018-12-13 12:40:34
  • Pierwsza, zapowiedziana nominacja - Arkadiusz Leska dyrektorem MOS
    Jak brzmi prawidłowe nazwisko tego Pana? Na stronie internetowej stowarzyszenia kulturalnego Niemców Heimat jest jako wiceprzewodniczący Arkadiusz Leske?!
    Autor: mieszkaniec
    2018-12-13 12:14:06
  • Miejski sylwester wraca na Plac Juranda
    Andrzej nie daj się! Pamiętaj ochrona no i oczywiście ubezpieczenie imprezy aby uniknąć takich problemów jak kiedyś w utraconym okiem!!
    Autor: laik
    2018-12-13 12:03:06
  • Miejski sylwester wraca na Plac Juranda
    Wydaje mi się, że Pan Burmistrz chce \"odstrzelić\" dyrektora MDK, skoro powierza mu organizację imprezy sylwestrowej w wymiarze jak wyżej, w ciągu dwóch tygodni. Pan Burmistrz ma zamiar rękoma dyrektora MOK złamać zlecenia ustawy o organizowaniu imprez masowych ze szczególnym ryzykiem? Brawo! Wejście smoka na bogato musi być! Szkoda tylko, że za wszystko odpowie dyrektor.
    Autor: TTT
    2018-12-13 11:09:33
  • Pierwsza, zapowiedziana nominacja - Arkadiusz Leska dyrektorem MOS
    Chyba nikt nie jest zaskoczony tą nominacją! Pan Burmistrz zaczyna spłacać dług wyborczy. Gratulacje i powodzenia obu Panom. Miejmy nadzieję, że obaj sprostają nowym funkcjom. Ciekawe tylko, czy \"stołków\" stanie dla pozostałych \"aktywnie wspierających\"?
    Autor: TTT
    2018-12-13 01:50:08
  • W powiecie dużo starego, ale bez... Nowocińskiego
    Siedzą sobie mali chłopcy w piaskownicy. Rozmawiają o swojej przyszłości. Ale żaden z nich nie chce zostać strażakiem, maszynistą, czy policjantem. Wszyscy marzą o tym, że by kiedyś w Szczytnie rozdawać \"karty\" ze stołków w ratuszu. I nie było by w tym marzeniu nic dziwnego gdyby po drodze do jego zrealizowania chłopcy zdobyli odpowiednie wykształcenie, ogładę towarzyską, empatię i umiejętność \"służenia pomocą\" drugiemu człowiekowi. Ale czy tak się stało...? Jak na razie moim zdaniem stało się jedynie kolesiostwo. Wiadomo, przyjaźń z piaskownicy rzecz święta!
    Autor: Teresa TTT
    2018-12-12 10:17:29
  • Kraków wraca do Szyman, Lwów zostaje
    Czy są szanse na wznowienie połączenia z Berlinem?
    Autor: Aga
    2018-12-12 07:13:28
  • Mapa potrzeb aktywnych obywateli
    Czy można gdzieś zapoznać się z tym raportem w necie?
    Autor: Mieszkaniec Szczytna - Jan Mazur
    2018-12-10 23:22:21
  • Kot postawił strażaków na nogi
    To nie kot ,tylko ktoś postawił strażaków na nogi.Jaja sobie robią.
    Autor: Wiewiorka
    2018-12-10 20:06:27