Poniedziałek, 24 Wrzesień, Imieniny: Bogusława, Liwiusza, Tekli -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? NAPISZ O TYM

Babcia o złotym sercu


Zofia Jędrzejewska dla swoich trzech wnuków nie jest tylko babcią. Od kilku lat zastępuje im także matkę i ojca. Po śmierci syna wzięła chłopców pod opiekę jako rodzina zastępcza. I chociaż sama jest schorowana, jak mówi – nie podda się, póki starczy jej sił.

Zof...



Zofia Jędrzejewska dla swoich trzech wnuków nie jest tylko babcią. Od kilku lat zastępuje im także matkę i ojca. Po śmierci syna wzięła chłopców pod opiekę jako rodzina zastępcza. I chociaż sama jest schorowana, jak mówi – nie podda się, póki starczy jej sił.

Zofia Jędrzejewska to leciwa 73-letnia kobieta. Mieszka w małym zabytkowym domku w pobliżu pasymskiego kościoła katolickiego. Wyjątkowy nie jest jednak ani jej wiek, ani zabytkowy dom, ale cechująca ją niespotykana dobroć. Osiem lat temu, po śmierci swojego syna, mimo podeszłego wieku zdecydowała się zostać rodziną zastępczą dla trójki swoich niepełnosprawnych wnuków – Krzysia, Łukasza i Matusza. Krzyś ma poważną wadę serca i padaczkę, Łukasz problemy psychiczne i również padaczkę, a Mateusz choruje na cukrzycę pierwszego stopnia. Mimo wszystko starsza, schorowana kobieta zamiast korzystać z zasłużonej emerytury zakasała rękawy i podjęła się trudu wychowania dzieci. – Na początku było ciężko, nie wiedziałam, czy poradzę sobie z tyloma nowymi obowiązkami, w końcu mam już swoje lata, a i zdrowie nie najlepsze – mówi pani Zofia. – Jednak w środku wiedziałam, że nie mam wyboru – dodaje.
Jednak zanim otrzymała prawo do opieki stoczyła z różnymi urzędami prawdziwy bój o chłopców. Dzieci po śmierci ojca alkoholika trafiły do domu dziecka. – Nikt, nawet ich własna matka nie chciał się nimi zająć, to było naprawdę przykre – wspomina ze łzami w oczach staruszka. – Pamiętam, że kiedy zabierali ich do placówki Krzyś złapał się mnie i prosił żebym go ratowała – dodaje.
Apel nie trafił w próżnię, babcia nie pozwoliła zabrać najmłodszego chłopca. – Szybko udało się załatwić formalności i kilkuletni wówczas Krzyś zamieszkał ze mną – mówi.
Po jakimś czasie udało jej się otrzymać prawo opieki nad pozostałą dwójką. Sytuacja, w jakiej się znalazła była szeroko komentowana w sąsiedztwie. – Ludzie otwarcie mówili mi, że nie dam rady albo że wzięłam chłopców dla pieniędzy. W tamtym czasie doświadczyłam od ludzi wiele przykrości, ale to mnie tylko wzmocniło i przekonało, że zrobiłam dobrze. Nawet jeśli te osiem minionych lat to jak prawdziwa harówka: ciągłe wizyty u lekarzy, wyjazdy na operacje  – tłumaczy. - Czasem, gdy było wyjątkowo trudno, też się zastanawiałam się jak temu wszystkiemu podołam, ale czy mogłam postąpić inaczej? – pyta retorycznie. -  Miałam i mam wiele wątpliwości. Bo może gdyby chłopcy trafili do kogoś innego pod opiekę, byłoby im lepiej? Tylko czy ktoś obcy chciałby zająć się trójką chorych dzieci?
Te dzieci, obecnie już nastolatkowie, bo najstarszy z chłopców ma 16 lat, utwierdzają swoją babcię, że postąpiła słusznie, chociaż życie ich nie pieści. - Nie zamierzam się poddać, ale nie wszystko zależy od mojej woli. Nieustająco martwię się tym, co się stanie z chłopcami, kiedy mnie wezwą ci z góry – mówi wskazując palcem niebo.
Budżetowe pieniądze, które na utrzymanie dzieci w rodzinach zastępczych łoży państwo, to nie są kokosy. Żeby było dziwniej – środki te, im dziecko starsze, tym są mniejsze, a wydatki – rzecz jasna - wcale mniejsze nie są, wręcz przeciwnie. W rodzinie Jędrzejewskich lwią część dochodu, niewielkiego w istocie, pożerają opłaty i leki. Na zwykły, codzienny byt starcza z ledwością albo i nie starcza. - Taki widocznie musi być, a żyć trzeba – komentuje pani Zofia. Ta zdumiewająco skromna osoba z widoczną dumą  podkreśla, że nigdy nikogo nie prosiła o pomoc. Przyznaje jednak, że każde wsparcie bardzo by pomogło przetrwać codzienność jej i jej wnukom. I choć sama o wsparcie nie prosi, to my możemy ją w tym wyręczyć. Mamy nadzieję, że historia babci Zofii i jej wnucząt wzruszy ludzi dobrego serca, a tych w powiecie przecież nie brakuje.


Paweł Salamucha

fot. Paweł Salamucha



Komentarze do artykułu

Napisz

Powiązane wydarzenia

  • Poniedziałek, 2018-08-13 14:08:31

Wpisani w historię złotymi literami

  • Czwartek, 2015-10-15 08:56:51

50 lat w złotym małżeństwie

  • Czwartek, 2015-03-12 12:54:07

Muzyka i plastyka w Twoim sercu


Komentarze

  • Pijana 27-latka roztrzaskała auto o latarnie (zdjęcia)
    " Dopóki jednak nie odpalili auta niewiele mogłem zrobić." ?????? Czy Pan wie, że jest coś takiego jak usiłowanie?? Trzeba było podejść jeżeli Pan widział, że wszyscy są pijani lub zadzwonić szybko na policje, a nie próbować jeździć za autem kiedy już i tak stanowiło ono zagrożenie. A potem wielki bohater robi sobie zdjęcia przy słupach. Nie zrobił Pan nic żeby uniknąć wypadku więc nie wiem z czego się Pan tak cieszy.
    Autor: Kaja
    2018-09-24 13:12:06
  • Przemysłowa chce „trzydziestki”
    Obwodnica??? to Przemysłowa i Łomżyńska tworzą jakąś obwodnicę. Buhahahahaha..... :))))))))))) Szczytno to na prawdę stan umysłu...
    Autor: tworki.pl
    2018-09-24 12:38:20
  • Przemysłowa chce „trzydziestki”
    Hahahaaaa
    Autor: On
    2018-09-24 11:30:40
  • Przemysłowa chce „trzydziestki”
    Przyłączam się do słów Pani Anny. Niech Radna Wierzbicka przeprowadzi się do centrum, np. na ulicę Kościuszki. Tu dopiero Radna zobaczy co to jest hałas (w tym ruch pojazdów służb na sygnale, wojsko przez 24h/7dni), wibracje wszystkiego co stoi na stole lub na pułkach, smród spalin, chamstwo kierowców na przejściach dla pieszych i wiele innych uciążliwości generowanych przez DK53. Mam apel do Radnej Wierzbickiej, podejmie Pani temat wyprowadzenia tranzytu poza miasto, na obwodnicę. Wtedy i Pani będzie miała spokój.
    Autor:
    2018-09-24 11:21:14
  • Wielkie sprawy miasta i mniejsze... mieszkańców, co o nich wiedzą i mówią kandydaci
    Tyklko nie Górska. DOSYĆ miasta dla emerytów. Masakra. W tym mieście nic nie ma dla ludzi w wieku 20-30 paru lat. Żadnych imprez co by ściągnęło turystów. Tylko jakieś domy seniora. Te stare baby zamiast się wziąć za robotę to siedzą całymi dniami na ławkach i plotkują. Wielu osób w tym mieście chciało by iść na koncert jakiegoś zespołu lub artysty. Gdzie się podział hip hop w tym mieście. W 2012 odbył się koncert GURALA który sobie zapalił zielonego papieroska i wielkie oburzenie. Ale to była najlepsza młodzieżowa impreza. Drugim wydarzeniem był EOS osoby po 40, 50 nawet nie wiedzą że była taka impreza. REASUMUJĄC jak dalej chcesz mieszkać w mieście dla dziadków i babć głosuj na Górską lub tego Pisiora co jest przeciwny invitro. JA GŁOSUJĘ NA PANA MAŃKOWSKIEGO, I NA PEWNO NA PANA ARKADIUSZA LESKE!!! SĄ TO OSOBY, KTÓRE MAJĄ CHĘĆ TWORZENIA CZEGOŚ NOWEGO W MIEŚCIE. PONADTO, gdyby nie MORSY, BIEGACZE Z JURUNDA, AUTRIMPUS I WIELE INNYCH ORGANIZACJI NIC, NIC, NIC BY SIĘ NIE DZIAŁO W TYM MIEŚCIE. MORSY ORGANIZUJĄ RÓŻNE IMPREZY JAK BIEGI NP.EKSTREMALNA TRÓJKA. JURUND WZNOWIŁ MARATON JURANDA! AUTRIMPUS POSPRZĄTAŁ JEZIORO CZY TEŻ NAUCZA PIERWSZEJ POMOCY CO JEST BARDZO WAŻNE. DOBRZE ŻE CHOCIAŻ TE IMPREZY SĄ "BEZPIECZNE'' BO JUŻ SKATE Jam Session JEST TAK NIEBEZPIECZNY ZE TRZEBA ODWOŁAĆ ...
    Autor: MŁODY- CHCĘ ABY NASZE MIASTO BYŁO JAK MRĄGOWO
    2018-09-24 10:21:59
  • Konwencja PiS - pokazali kandydatów na burmistrza i wójtów (zdjęcia)
    PiS? Nigdy! Już dosyć złego zrobili. PiS to najgorsze co mogło się nam przytrafić!
    Autor: Liliana
    2018-09-23 23:57:08
  • Miasto, gmina i Kreolia łączą siły, by aktywizować seniorów
    A dlaczego nie zostało w prasie lokalnej ogłoszone, że jest taki konkurs, do którego miasto i gmina poszukuje partnera spośród stowarzyszeń? te trzy Panie po prostu się umówiły. bardzo brzydko to wygląda. Ponieważ nie czytam w papierowej wersji - więc mogę czegoś nie wiedzieć - ale pachnie mi to wyborami i Panią Górską. W Szczytnie działa Stowarzyszenie Emerytów i Rencistów - pewnie by chętnie wzięło udział w projekcie jako partner. Działą też Uniwersytet Trzeciego Wieku (nie wiem, czy oddział, czy samodzielna jednostka). A tu padło na "Kreolię" - no ciekawe, co Jerutki i Szczytno mają ze sobą wspólnego, poza interesami trzech pań.
    Autor: Śmieszek
    2018-09-23 21:19:37
  • Wielkie sprawy miasta i mniejsze... mieszkańców, co o nich wiedzą i mówią kandydaci
    Widać po wszystkich wypowiedziach, że kandydaci na burmistrza miasta albo znają miasto tylko z jezdni, bo na pewno nie z ciągów pieszych, nie ze ścieżek rowerowych i ZKM. InnoPolice się nie interesowali - oprócz inicjatorki p. Górskiej. P. Mańkowski słusznie stwierdził, że nie jest to inwestycja, z której miasto naprawdę skorzysta. Droga do Olsztyna ze Szczytna rzeczywiście potrzebuje poprawy komunikacji. Czym w Szczytnie zatrzymać "przejezdnych" - nikt na to nie ma pomysłu. Czekam na spotkania przedwyborcze, bo do tej pory to tylko p. Mańkowski opublikował swój program. reszta - nic. Pan Gontarzewski ma "siłę" - no to, jeżeli ma siłę pracować w ARiMR- to niech pracuje. A jak już pracuje - to niech wyjaśni jakie ma ku temu kwalifikacje. Bo rolnictwo (bez urazy) nie jest chyba priorytetem rozwoju miasta , chyba że chce rozwiązać problemy działkowców. Na ten temat nic. Chyba, że chodzi o "wzięcie z twarz", bo to policjanci - zwłaszcza byli i niespełnieni - robią profesjonalnie. Szkoda gadać. Lepszy stary wróg, niż nowy przyjaciel. Stary wróg już się najdł, a nowy ma wielki apetyt, jest wygłodniały.
    Autor: Waga
    2018-09-23 19:50:33
  • Przemysłowa chce „trzydziestki”
    Pani Radna chce Reklamy przed wyborami śmiech na sali
    Autor: Józek
    2018-09-23 17:57:50
  • Przemysłowa chce „trzydziestki”
    Jeśli to jest obwodnica nikt nie postawi tam 30 co by tamowała ruch w tym miejscu Parking został tak zaprojektowany stoją znaki stosujmy się do nich potrzeba przebudowania wjazdu na parking pochłonęła by tysiące złoty gdzie inne ulice nie maja nawet drogi
    Autor: Kierowca
    2018-09-23 17:57:01