Sobota, 20 Kwiecień, Imieniny: Alfa, Leonii, Tytusa -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

ANIMA – dla Niepodległej (zdjęcia)


Stowarzyszenie Twórców i Orędowników Kultury "Anima" tytularne słowo „kultura” traktuje niezwykle poważnie. Szczególnie w odniesieniu do Mazur, bo tu ANIMA powstała i działa. A Mazury, przez swą bogatą, ale i skomplikowaną historię to niewyczerpalne źródło motywów, na podstawie których można (i trzeba) kształtować wiedzę o prusko-polskiej tożsamości Mazurów. Kształtować poprzez artystyczny przekaz, poprzez teatr.



„Zające na kordonie” - sztuka, której premiera odbyła się 29 lipca w „Stodole na Chochole” była piątym z kolei teatralnym przedsięwzięciem ANIMY, realizowanym w ramach „Mazurskich wędrówek teatralnych”. Był to jednak spektakl wyjątkowy, dotykał bowiem czasów, którym rok obecny - 2018 szczególnie hołduje. Czasów, gdy sąsiadem Mazur stała się niepodległa Polska.

 

Osią tematyczną spektaklu „Zające na kordonie” jest wizja unikalnego prusko-polskiego pogranicza z lat 1918–20 ukazana przez pryzmat „zielonej granicy”.

 

Dla Polski i Polaków rok 1918 był chwilą długo oczekiwaną, celebrowaną i radosną. Jednak tuż za północną, mazowiecką granicą II RP – na Mazurach, w Prusach Wschodnich, od dawna nie ma już łączności z historyczną ojczyzną, nawet jeśli mieszkańcy tych terenów zachowują (niezmiennie od XV w.) obyczajowe, religijne i językowe ślady dawnej, macierzystej polskości. Po obu stronach granicy o polskość trzeba się wciąż upominać i walczyć. W Polsce robią to: Piłsudski, Dmowski, Paderewski. Na Mazurach: Michał Kajka, Bogumił Linka, Jerzy Lanc. Jednakże w 1918 r. mieszkańcy Mazur - poza nieliczną dość grupą propolskich środowisk i działaczy - kultywują swoją odrębność, zaś dwa lata później - w plebiscycie – opowiadają się w 97% za pozostaniem w granicach Prus i Rzeszy Niemieckiej.

 

Dla tych dwóch światów, jednorodnych rodowodowo, fakt odzyskania niepodległości przez Polskę znaczeniowo jednorodny nie jest. Co dla Polaków jest ideowo nową - świetlistą epoką, dla większości spokrewnionych z nimi Mazurów – wyłącznie odnotowaniem nowej sytuacji politycznej.

 


A jednak obie te tożsamościowo różne rzeczywistości sąsiedzkie łączy coś więcej niż historycznie polski etos. Jest nią zwyczajna, choć tajemnicza, pełna treści choć nienachalna, przygraniczna codzienność życia, przejawiająca się choćby sąsiedzką zwadą i dobrodusznością, kusząca przygranicznym handlem i wręcz zmuszająca do przemytu. Zbliżona do siebie kolorytem i atmosferą świętowania, jednakową troską i poświęceniem dla ziemi i miejsca życia, a nade wszystko – poczuciem wspólnoty kulturowej – odrębnej, ale co ciekawe - w obu przypadkach opartej na tych samych znakach polskiej przeszłości: tradycjach i języku.

 

Poprzez barwne i humorystyczne zestawienie ze sobą dwóch rzeczywistości historyczno- obyczajowych: Polski czasu początków niepodległości oraz ówczesnych Mazur w granicach Prus Wschodnich z ich złożoną problematyką kulturową i narodowościową, chcemy uruchomić w odbiorcach chęć postrzegania i rozumienia złożoności dziejowej „mazurskiego” miejsca życia oraz ciekawość i pamięć swoich korzeni.

 

 

Projekt dofinansowany ze środków Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich oraz Powiatu Szczycieńskiego

Organizator: Stowarzyszenie Twórców i Orędowników Kultury "Anima"

Współorganizator: Nadleśnictwo Spychowo - Lasy Państwowe

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć


Komentarze

  • Egzaminy mimo strajku
    To nauczyciel wspiera nauczyciela w biedzie i strajku. Za przeprowadzenie egzaminów emeryci otrzymali po ok 400zł tak, że nauczyciele pokazali swoje oblicza.
    Autor: Rafal
    2019-04-20 09:32:28
  • Dyrektorskie przetasowania w szkołach
    Panie burmistrzu czy to Pana bliska koleżanka z Pana ugrupowania?
    Autor: Karol
    2019-04-20 09:20:42
  • Drogi – to droga życia Krzysztofa Połukorda (zdjęcia)
    Nie wiem czy dotarły moje dwa teksty- Serdecznie pozdrawiam
    Autor: Tadeusz Zagozdziński / Natura
    2019-04-19 21:35:01
  • Drogi – to droga życia Krzysztofa Połukorda (zdjęcia)
    Piękny kawał życia, Serdecznie gratuluję. Rodzinnie mamy podobne drogo co Pana rodzice. Do Szczytna , a właściwie do Nart przyjechałem w latach 80-tych, miałem tam dom nad jeziorem, a jak zapewne może Pan pamięta , że byłem w 2001 roku rzecznikiem prasowym śp. Pana Zimnego i wiele słyszałem o Panu. Podziwiam drogę życia , a zawałem proszę się nie przejmować, mnie udało się przeżyć pięć zawałów i jak Pan widzi , jestem.dosyć aktywny. Pozdrawiam Pana niezwykle serdecznie, życząc słonecznej drogi życia i szczęśliwych Świąt z Pana piękną żoną i rodziną. Jeszcze dodam , że czekam na chwilę jak poprowadzi Pan budowę obwodnicy, życząc Zdrowia. Serdecznie - Tadeusz.
    Autor: Tadeusz Zagozdziński
    2019-04-19 21:20:51
  • Gdzie jest gospodarz? – felieton Romana Żokowskiego
    Przy tylu aktywistach sportowych w Szczytnie taki syf,tylko w gebie mocni i duzo ich do roznych fuch za niezle pieniadze, wstyd !!!
    Autor: LOLO
    2019-04-19 13:09:20
  • Gdzie jest gospodarz? – felieton Romana Żokowskiego
    Piłka nożna w Szczytnie jest w ruinie, ale co jakiś czas nawet na tej stronie pojawia się jakiś wywiad z \"Pasjonatem futbolu\" który opowiada bajki co to on nie robi. Prawda jest taka że nikomu nie zależy na rozwoju piłki w regionie. Pan Burmistrz skupia się na autopromocji wrzucając foty z gościem od wieży ciśnień (co do lat nic nie robi, a teraz nagle stał się zbawicielem), z projektem KFC (gdzie temat jest wciąż plotką, podobnie jak 5 i 10 lat temu), oraz panią Asią z Szansy na Sukces (tak jakby to burmistrz miał wpływ na jej sukces). Dlaczego nie weźmie za łeb ludzi odpowiedzialnych za miejską piłkę? Dlaczego nie zajmie się stadionem, dlaczego nie zrobi czystek w klubie i zastanowi się nad proponowanym połączeniem z Pasymiem? Bo to się mu nie opłaca. Lepiej robić PRowe akcje niż cokolwiek konkretnego.
    Autor: Szczytniak na emigracji
    2019-04-19 09:01:02
  • Szybka „warszawka” już bez... prawka
    „Warszawka” to sformułowanie obraźliwe i świadczące o zakompleksieniu nas czyli tzw. prowincji wobec rodaków ze stolicy
    Autor: Tomasz
    2019-04-18 16:00:36
  • Cittaslow „wywaliło” Kosakowską z klubu PiS
    Działa na szkodę wyborców PiS tylko dlatego, że chce aby Szczytno wstąpiło do sieci miast, które może pomóc miastu nie odstawać na tle innych miast województwa pod względem obiektów sportowych? No to tym bardziej jestem zadowolony że nie głosowałem na PiS... bo im w głowie tylko rozdawnictwo pieniędzy z naszych podatków.
    Autor: Daniel
    2019-04-18 11:28:27
  • McDonald's i KFC w Szczytnie
    Pan Burmistrz planuje mieszkańcom Szczytna dietę cud! Czy to jest droga do podniesienia poziomu życia nas wszystkich, czy tylko sposób na odwrócenie uwagi od spraw naprawdę istotnych - poprawy rynku pracy i płacy ?
    Autor: TTT
    2019-04-18 08:41:39
  • Motocyklista wjechał w wózek z półtorarocznym dzieckiem
    Szczytno pasy i wszystko jasne. Ile razy miałem okazję jechać przez Szczytno to piesi wchodzą na pasy nie rozgladajac sie. Było kilka razy awaryjne hamowanie bo sobie ktoś wbiegł na pasy. A też przepis mów i że pieszy nie może wejść wprost pod nadjezdzajacy samochód.
    Autor: Kierowca
    2019-04-18 07:07:19